"To zajęcie dla dżentelmenów". Wymiana uszczypliwości między Tuskiem a premierem Morawieckim
08.10.2018 11:46

Komentarzy: 0
Udostępnij:
"My się nie lenimy, nie haratamy w gałę, ciężko pracujemy, czasami popełniamy błędy. Kto nie popełnia błędów to znaczy, że nic nie robi" - mówił Mateusz Morawiecki podczas spotkania wyborczego z mieszkańcami Dębicy. Był to niewątpliwie prztyczek w nos dla byłego premiera Donalda Tuska, który wielokrotnie chwalił się swoim zamiłowaniem do gry w piłkę - swego czasu krytykowano go nawet za to, że będąc szefem rządu poświęca na to hobby zbyt dużo czasu. Tusk za pośrednictwem Twittera odpowiedział Mateuszowi Morawieckiemu.
Mogą nas lubić albo nie, ale niech popatrzą, ile pieniędzy dla narodu polskiego odzyskaliśmy z rąk mafii. To dlatego powiedziałem o tym, że my się nie lenimy, nie haratamy w gałę, ciężko pracujemy, czasami popełniamy błędy. Kto nie popełnia błędów to znaczy, że nic nie robi
- mówił Mateusz Morawiecki.
Haratanie w gałę to zajęcie dla dżentelmenów.
- odpowiedział Tusk.
Haratanie w gałę to zajęcie dla dżentelmenów.
— Donald Tusk (@donaldtusk) 7 października 2018
źródło: dorzeczy.pl, twitter
raw/k

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.10.2018 11:46
Czarnek: PiS będzie popierać propozycje dążące do obniżki cen paliw
26.03.2026 21:11

Komentarzy: 0
– Klub PiS będzie popierać propozycje zmierzające do natychmiastowego spadku cen paliw na stacjach benzynowych – zapowiedział podczas wieczornych obrad Sejmu przedstawiciel klubu PiS Przemysław Czarnek. Przedstawiciel KO Jarosław Urbaniak zadeklarował pilnie przystąpienie do prac nad projektami w tej sprawie.
Czytaj więcej
Drogie paliwa, brak nawozów i inercja rządu. Ardanowski: Rolnicy przeżywają dramat
26.03.2026 18:45
Rząd obniży VAT i akcyzę na paliwa. Jest reakcja Pałacu Prezydenckiego
26.03.2026 17:31
Tusk nie złoży skargi do TSUE ws. umowy UE-Mercosur
26.03.2026 15:41
Premier lekceważy prezydenta. „Sędziowie TK tak czy inaczej złożą przysięgę”
26.03.2026 14:33

Komentarzy: 0
Premier Donald Tusk stwierdził, że wybrani sędziowie Trybunału Konstytucyjnego „tak czy inaczej” złożą ślubowanie i będą sędziami. – Jeśli prezydent nie będzie chciał być przy tym obecny, nic na to nie poradzę – podkreślił szef rządu.
Czytaj więcej


