loading
Proszę czekać...
Marian Panic: Kolejny przedstawiciel naszej "elyty" na skargach w niemieckich mediach...
Opublikowano dnia 16.10.2018 17:58
W rozmowie ze "Spiegel Online" autor scenariuszy fimowych, Maciej Karpiński mówi o "obawach (strachach) twórców kina w swoim kraju i o próbach wpływania rządu na produkcję filmową".

wikimedia commons

"Autor scenariuszy fimowych, Maciej Karpiński (lat 69) mówi o obawach (strachach) twórców kina w swoim kraju i o próbach wpływania rządu na produkcję filmową.

Spiegel: Urzędujący polski rząd chce całkowicie przekształcić kraj. Forsuje kanserwatyzm, patriotyzm i katolicyzm. Co to oznacza dla twórców kina?

Karpiński: Wielu producentów boi się podejmować tematy, które mogą im przysporzyć kłopotów. Napisałem scenariusz do psychothrillera o pewnej kobiecie, która jest politykiem i znajduje się w środku kampanii wyborczej. Nikt nie chce tego projektu dotykać. Przy czym polityka jest tylko tłem dla tej historii. (...)"


- czytamy na spiegel.de.

Niestety, reszta tekstu (wywiadu) w abonamencie, ale myślę, że to wystarczy.

Marian Panic

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Marcin
Brixen

WTEM!!
Hiobowscy bardzo spokojnie przyjęli to, co dla mamy Łukaszka było ekscytującą sensacją.\n- Peszard-Rytru zakłada nową partię!
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Jak zjeść lokalne konfitury polityczne i nie wylecieć z partii?
Liderzy, a także szefowie wojewódzkich struktur Koalicji Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego muszą nieustannie przypominać działaczom terenowym, że wykluczone są jakiekolwiek alianse z politycznym wrogiem.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Źdźbło w polskim oku – belka w…
W dniu gdy niemieccy politycy zaczynają drążyć temat reformy wymiaru sprawiedliwości w Polsce w kontekście sporu Bruksela (czy Luksemburg) – Warszawa, jestem zmuszony przypomnieć, że właśnie jedne z liderów frakcji CDU w Bundestagu, a więc urzędujący polityk został wybrany na wiceszefa Trybunału Konstytucyjnego RFN – już wiadomo, że za rok ma zastąpić prezesa tegoż Trybunału w Karlsruhe, gdy ten przejdzie na emeryturę. Zatem akurat u naszego zachodniego sąsiada ta ingerencja polityków w wymiar sprawiedliwości jest dużo większa niż u nas.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.