loading
Proszę czekać...
[Tylko u nas] Mistrz świata w siatkówce Artur Szalpuk: Zrobiliśmy coś ważnego dla Polski
Opublikowano dnia 17.10.2018 19:47
– Móc odśpiewać polski hymn po zdobytym złocie to chyba najpiękniejszy moment, jaki może przydarzyć się sportowcowi. Nam to, przez zaniedbanie organizatora, zostało jednak odebrane – mówi Artur Szalpuk, złoty medalista mistrzostw świata w siatkówce, w rozmowie z Marcinem Koziestańskim.

Fot. Piotr Sumara

Zawsze staram się unikać tak dużych słów, jak „bohaterowie”, ale gdy wróciliśmy do Polski, to poczułem, że naprawdę zrobiliśmy coś fajnego i ważnego dla całego naszego narodu, dla wszystkich Polaków, dla ludzi, którzy nam kibicowali i nas wspierali. Byłem bardzo szczęśliwy, gdy na lotnisku w Warszawie czekało na nas tylu kibiców. Wiem, że tym wszystkim ludziom przed telewizorami towarzyszyły wielkie emocje. Kibice, tak samo jak my, przeżyli podczas turnieju sporo pozytywnych, ale też i nerwowych momentów


- mówi w rozmowie z "TS" Artur Szalpuk. Wskazał, że najtrudniejszy mecz, w jakim przyszło Polakom zagrać na tych mistrzostwach było spotkanie ze Stanami Zjednoczonymi.
 

Ekipa, która dla mnie osobiście i dla naszej reprezentacji od dawna jest najcięższa do pokonania, to drużyna USA. Nawet nie te przegrane spotkania, które przecież nam się zdarzyły, a właśnie wygrany 3:2 półfinał z USA. Z kolei w drugą stronę, myślę, że najłatwiej uporaliśmy się z zespołem Portoryko. Ta drużyna zdecydowanie swoim poziomem odstawała od innych ekip


- powiedział. Zapytany, czy siatkówka ma szansę zostać sportem narodowym, odparł:
 

Prześcignięcie piłkarzy nożnych nie będzie nigdy możliwe. Nie chodzi nawet o sukcesy czy poziom. Piłka nożna to produkt globalny i najlepsi piłkarze są rozpoznawalni na całym świecie. Myślę, że nam doścignięcie ich nigdy się nie uda. Ale tak naprawdę to my z nikim nie rywalizujemy. Jeśli chodzi o skoki narciarskie, to sam jestem ich wielkim fanem, ale moim zdaniem nie są popularniejsze niż siatkówka. Plasujemy się razem na drugim miejscu w Polsce


- przekonywał ze śmiechem. Rozmowa dotyczyła także trenera Vitala Heynena.
 

Jest strasznym gadułą i jest szczery do bólu. Gdybym miał go określić jednym słowem, to powiedziałbym, że jest też „nietypowy”, co zawdzięcza swojemu charakterowi i postawie na boisku i poza nim


- opowiada Artur Szalpuk. Dodał, że pod jego prowadzeniem zmieniło się podejście do zawodników. 
 

Trener bardzo dużo z nami rozmawia, możemy do niego przyjść z każdym problemem. Daje nam też wiele wskazówek technicznych. Dla niego bardzo ważne są detale, jak chociażby ustawienie stopy, które potrafi nam zmieniać o 15 stopni. Do tego ma do nas duże zaufanie. Obecnie w kadrze jest większy luz, ale my wiemy, że nie możemy nadwyrężać zaufania trenera. Vital pozwala też naszym rodzinom i dziewczynom przebywać w trakcie zgrupowań. Aspekt rodzinny jest bardzo ważny dla każdego sportowca


- stwierdza. Opowiadał również co czuł, gdy po zwycięstwie biało-czerwonych nie odegrano polskiego hymnu. 
 

Będąc na boisku, nie zwracałem na to aż tak wielkiej uwagi. Pierwsze, co sobie uświadomiłem, to to, że nie było podium. Już wtedy coś mi nie pasowało, że odbieramy medale na schodach prowadzących na trybuny. Byliśmy w euforii, ale jednak czegoś brakowało. Móc odśpiewać polski hymn po zdobytym złocie to chyba najpiękniejszy moment, jaki może przydarzyć się sportowcowi. A nam to zostało odebrane. Dopiero w autokarze to do mnie dotarło. Byłem zniesmaczony tą sytuacją. Myślę, że było to zaniedbanie organizatora


- mówi Artur Szalpuk.



Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Gowin szkodzi polskiej nauce
Apeluję do przywódcy obozu Zjednoczonej Prawicy dr. Jarosława Kaczyńskiego, aby przesunął tego szkodnika na inne stanowisko rządowe, dopóki nie rozłoży na łopatki polskiej nauki.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Orbana nie wyrzucą z EPL, a Timmermansowi chodzi o pieniądze
Europa słabnie i dlatego powinna szukać silnych więzi transatlantyckich, a nie obrażać się Amerykę , co w Europie jest modne. Czy Donald Trump jest zainteresowany bardziej Azją? No, jego głównym konkurentem w tej chwili, na „long term”, na dłuższą metę są Chiny i to na dekady całe. Zatem siłą rzeczy chińską ekspansję geograficzną, polityczną musi ograniczyć . Ale jednak USA nie maja polityki „splendid isolation” , wycofywania się z Europy. Za prezydenta Trumpa USA podjęły decyzję o zwiększeniu liczby żołnierzy amerykańskich w Polsce. Jest szansa na stałą, a nie rotacyjną, obecność USA w naszym kraju i nie tylko w naszym kraju, także w regionie. Na bazy nie tylko w Polsce, ale także w Niemczech, więc tutaj..
avatar
Monika
Lubowicz

Monika Lubowicz. Listy od M.: Nauczyciel, czy pracownik oświaty?
„Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił” - przytoczyłam słowa ks. Jana Twardowskiego, nie bez powodu. W chwilach rozterki lubię wracać do myśli ks. Jana, który jest dla mnie guru trafnych tez o życiu.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.