Ewa Tomaszewska: Władze państwowe zaczęły podchodzić do nas wszystkich podmiotowo

– W poprzednich ośmiu latach pracownicy odczuwali, że w państwie nie znajdą wsparcia. To był okres niszczenia dialogu społecznego, kiedy zniszczona została komisja trójstronna. Po prostu nie dawało się pracować – mówiła w programie „Cztery strony” Ewa Tomaszewska z PiS. Dodała, że choć nie wszystko jest w tej chwili już załatwione, dobrze, że dialog społeczny się odbudowuje.
zrzut ekranu
zrzut ekranu / TVP Info
Spotkanie z Prezydentem RP i Premier RP, wręczenie odznaczeń państwowych, panel dyskusyjny dotyczący dialogu społecznego, dyskusja nad zmianami w Statucie to najważniejsze punkty w programie Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ "Solidarność", który rozpoczął się dzisiaj rano w Płocku. Zjazd wyznaczy kierunki działania Solidarności na najbliższe dwa lata. Poseł PiS i działaczka "Solidarności" Ewa Tomaszewska jest też jednym z delegatów Krajowego Zjazdu.

Bardzo dobrze, że dialog społeczny się odbudowywuje, co nie znaczy, że już wszytsko jest załatwione, bo tego się nie da załatwić kliknięciem guziczka - tego poczucia niesprawiedliwości i tego, ze prawa pracownicze są łamane. Oprucz tego, mamy bardzo trudny okres, jeżeli chodzi o możliwość funkcjonowania związków w małych i prywatnych zakładach pracy, gdzie jest to utrudniane. Łamie się tam prawa międzynarodowe.

Mamy dziłaczy związkowych, którzy będąc przewodniczącymi komisji związkowych byli usuwani z pracy i nie udawało się ich przywrócić do tej pracy. Procesy trwały po kilka lat, a wtedy to już nie ma do czego wracać, a przez pierwszy okres nie ma z czego żyć. O tym wszystkim będziemy rozmawiać na Zjeździe.

- mówiła dziłaczka "Solidarności".

Poseł Tomaszewska spodziewa się po wystąpieniu prezydenta na Zjeździe Delegatów NSZZ "Solidarność" podkreślenia realizacji istotnej części zobowiązań przedwyborczych prezydenta i rządu.

-  Włacze państwowe zaczęły podchodzić do nas wszystkich podmiotowo. To widać najpierw przy ustawie o sześciolatkach - ustawa ta dawała możliwość decydowania obywatelom. Druga sprawa to prezydencki projekt ustawy, która daje szanse obniżenia wieku emerytalnego, czyli przejścia wcześniej an emeryturę - to znów daje szansę decydowania o sobie obywatelom. Prezydent w swoim projekcie ustawy powiedział, że możecie wybrać. ten wiek, który jest wiekiem powszechnego przechodzenia na emeryturę to będzie 60 i 65 lat, ale jeżeli chcecie pracowac, pracujcie.

Poseł Tomaszewska skomentowała problem głodowych emerytur:

- To wynika z problemów demograficznych. To się dzieje w wielu krajach, w których wskaźnik dzietności spada. System emerytalny zbudowany na zasadzie solidarności społecznej, zwykle nie może sobie poradzić ze swoją kondycją finansową wtedy gdy spada dzietność, gdy wzrasta liczba osób, które przechodzą na emeryturę, a maleje liczba osób pracujących, opłacających składki.


Cały program na stronie TVP Info


 

POLECANE
Muzyk kultowego zespołu nie żyje Wiadomości
Muzyk kultowego zespołu nie żyje

W wieku 71 lat zmarł Francis Buchholz, wieloletni basista legendarnej niemieckiej grupy Scorpions. Smutną informację przekazała jego rodzina w oficjalnym oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych muzyka.

Napięcie pomiędzy Orbanem a Zełenskim. Przekroczył granicę z ostatniej chwili
Napięcie pomiędzy Orbanem a Zełenskim. "Przekroczył granicę"

Viktor Orban twierdzi, że Wołodymyr Zełenski "przekroczył granicę" i zapowiada petycję przeciw finansowaniu Ukrainy. Premier Węgier mówi też, że przez 100 lat Budapeszt nie poprze akcesji Ukrainy do UE.

Nowy sondaż: KO liderem, ale bez szans na utworzenie rządu z ostatniej chwili
Nowy sondaż: KO liderem, ale bez szans na utworzenie rządu

Na KO chce zagłosować 31,2 proc. badanych, na PiS – 27,3 proc., na Konfederację – 12,8 proc., na Lewicę – 6,8 proc., zaś na Konfederację Korony Polskiej Grzegorza Brauna - 6,6 proc. – wynika z sondażu IBRiS przeprowadzonego dla Onetu. Pozostałe partie znalazłyby się poniżej progu wyborczego.

UE traci czas i pieniądze. Alarmujący raport z ostatniej chwili
UE traci czas i pieniądze. Alarmujący raport

Ogromne opóźnienia w budowie infrastruktury transportowej UE. Opublikowano alarmujący raport Europejskiego Trybunału Obrachunkowego.

Niemcy w kłopocie. Wydano czerwony alert pogodowy Wiadomości
Niemcy w kłopocie. Wydano czerwony alert pogodowy

Ekstremalne warunki pogodowe spowodowane marznącym deszczem doprowadziły do poważnych utrudnień na drogach w zachodnich Niemczech. Policja informuje o setkach wypadków, w tym śmiertelnych.

Oni naprawdę chcą oddać nasze wojsko. Słowa Sikorskiego w Indiach wywołały burzę z ostatniej chwili
"Oni naprawdę chcą oddać nasze wojsko". Słowa Sikorskiego w Indiach wywołały burzę

Nagranie z Indii, na którym Radosław Sikorski mówi o "europejskim legionie", wywołało polityczną burzę.

Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego

Policja z Warmii i Mazur opisuje włamanie na konto w portalu zakupowym. Wydano specjalny komunikat.

Sytuacja na granicy. Nowy komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Sytuacja na granicy. Nowy komunikat Straży Granicznej

Straż Graniczna regularnie publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią. W najnowszym z nich doniesiono m.in. o sytuacji na granicy z Litwą i Niemcami w związku z przywróceniem na nich tymczasowych kontroli.

Ten serial od lat przyciąga widzów. Kosmiczna historia wraca z nową odsłoną Wiadomości
Ten serial od lat przyciąga widzów. Kosmiczna historia wraca z nową odsłoną

Apple TV+ ogłosiło datę premiery 5. sezonu serialu „For All Mankind”. Nowe odcinki pojawią się na platformie od 27 marca. Sezon będzie liczył 10 epizodów, a kolejne będą publikowane co piątek. Finał zaplanowano na 29 maja 2026 roku.

Afera o zegarek. Szejna: To replika z ostatniej chwili
Afera o zegarek. Szejna: "To replika"

Nie milkną echa afery wokół zegarka byłego ministra Andrzeja Szejny. Poseł Lewicy stwierdził w piątek w rozmowie z "Super Expressem", że jego zegarek to nie Omega, tylko… replika kupiona jako pamiątka.

REKLAMA

Ewa Tomaszewska: Władze państwowe zaczęły podchodzić do nas wszystkich podmiotowo

– W poprzednich ośmiu latach pracownicy odczuwali, że w państwie nie znajdą wsparcia. To był okres niszczenia dialogu społecznego, kiedy zniszczona została komisja trójstronna. Po prostu nie dawało się pracować – mówiła w programie „Cztery strony” Ewa Tomaszewska z PiS. Dodała, że choć nie wszystko jest w tej chwili już załatwione, dobrze, że dialog społeczny się odbudowuje.
zrzut ekranu
zrzut ekranu / TVP Info
Spotkanie z Prezydentem RP i Premier RP, wręczenie odznaczeń państwowych, panel dyskusyjny dotyczący dialogu społecznego, dyskusja nad zmianami w Statucie to najważniejsze punkty w programie Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ "Solidarność", który rozpoczął się dzisiaj rano w Płocku. Zjazd wyznaczy kierunki działania Solidarności na najbliższe dwa lata. Poseł PiS i działaczka "Solidarności" Ewa Tomaszewska jest też jednym z delegatów Krajowego Zjazdu.

Bardzo dobrze, że dialog społeczny się odbudowywuje, co nie znaczy, że już wszytsko jest załatwione, bo tego się nie da załatwić kliknięciem guziczka - tego poczucia niesprawiedliwości i tego, ze prawa pracownicze są łamane. Oprucz tego, mamy bardzo trudny okres, jeżeli chodzi o możliwość funkcjonowania związków w małych i prywatnych zakładach pracy, gdzie jest to utrudniane. Łamie się tam prawa międzynarodowe.

Mamy dziłaczy związkowych, którzy będąc przewodniczącymi komisji związkowych byli usuwani z pracy i nie udawało się ich przywrócić do tej pracy. Procesy trwały po kilka lat, a wtedy to już nie ma do czego wracać, a przez pierwszy okres nie ma z czego żyć. O tym wszystkim będziemy rozmawiać na Zjeździe.

- mówiła dziłaczka "Solidarności".

Poseł Tomaszewska spodziewa się po wystąpieniu prezydenta na Zjeździe Delegatów NSZZ "Solidarność" podkreślenia realizacji istotnej części zobowiązań przedwyborczych prezydenta i rządu.

-  Włacze państwowe zaczęły podchodzić do nas wszystkich podmiotowo. To widać najpierw przy ustawie o sześciolatkach - ustawa ta dawała możliwość decydowania obywatelom. Druga sprawa to prezydencki projekt ustawy, która daje szanse obniżenia wieku emerytalnego, czyli przejścia wcześniej an emeryturę - to znów daje szansę decydowania o sobie obywatelom. Prezydent w swoim projekcie ustawy powiedział, że możecie wybrać. ten wiek, który jest wiekiem powszechnego przechodzenia na emeryturę to będzie 60 i 65 lat, ale jeżeli chcecie pracowac, pracujcie.

Poseł Tomaszewska skomentowała problem głodowych emerytur:

- To wynika z problemów demograficznych. To się dzieje w wielu krajach, w których wskaźnik dzietności spada. System emerytalny zbudowany na zasadzie solidarności społecznej, zwykle nie może sobie poradzić ze swoją kondycją finansową wtedy gdy spada dzietność, gdy wzrasta liczba osób, które przechodzą na emeryturę, a maleje liczba osób pracujących, opłacających składki.


Cały program na stronie TVP Info



 

Polecane