[Tylko u nas] Prof. K. Kik: Premier wyczuł wiatr historii i wie, że przed prezesem musi zdać celująco
![[Tylko u nas] Prof. K. Kik: Premier wyczuł wiatr historii i wie, że przed prezesem musi zdać celująco](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/0e990c5a-482c-4c20-b880-d3c4f3aac5be/25199.jpg?p=article_hero_mobile)
Komentarzy: 0
Udostępnij:
- Premier Mateusz Morawiecki walczy teraz o historię. Wyczuł wiatr historii i doskonale wie, że musi zdać przed prezesem celująco. Jak do tej pory zdaje egzamin, wrasta w aktyw i może tak wrosnąć w PiS, że PiS będzie jego. Kluczowy jest ten nadchodzący rok i wybory parlamentarne. Wynik ostatnich wyborów wróży mu bardzo dobrze – mówi w rozmowie z Jakubem Pacanem politolog, prof. Kazimierz Kik.
Tysol.pl:Dla premiera Morawieckiego obecne wybory były pierwszym poważnym egzaminem w zarządzaniu partią. Premier podczas kampanii nawiązywał relacje z lokalnymi działaczami, pokazywał im, że są dla niego ważni. Czy zdał egzamin przed aktywem?
Prof. Kazimierz Kik: Wydaje mi się, że celująco wbrew pozorom i wbrew niektórym opiniom post factum. On daje PiS nowe perspektywy, jest z innej rzeczywistości, ale daje pewnej wiarygodności polityce ekonomicznej i finansowej PiS, swoistą pewność, że ta polityka jest w dobrych rękach. Mateusz Morawiecki stworzył dla małych wsi i miasteczek nowe perspektywy. Pokazał im, że wkomponowuje ich w ogólnopolską koncepcje i strategię rozwoju, która do tej pory była rozwojem wyspowym, i daje swoją osobą rękojmię tego rozwoju. Największy wkład w kampanie Morawieckiego polegał na tym, że pokazał możliwość "uprzedsiębiorstwowienia“ wsi.
Zaszczepił wśród mieszkańców wsi i mniejszych miejscowości nadzieję, że wieś jest wartością?
Zaszczepił nadzieję, że wieś jest potencjałem. Najgorszą bolączką wsi teraz to ucieczka młodych, bo nie ma tam pracy, nie ma przedsiębiorczości. Morawiecki pokazał, że wieś można nie tylko wkomponować w ogólnokrajowy rozwój, ale uczynić z niej jeden z głównych podmiotów tego rozwoju. Nadzieja to przede wszystkim gospodarka rozwój, Ludzie widzą za nim pieniądze.
Czyli ta nieufność do premiera Mateusza Morawieckiego wśród partyjnych dołów zniknęła po tych wyborach samorządowych?
Tak, bo w tej chwili Polska się rozwija. Wszystkie wskaźniki stoją dobrze, więc póki gospodarka się rozwija, póty Morawiecki będzie wiarygodny i przekonywujący. Pamiętajmy, że w PiS jak w każdej partii, są różne skonfliktowane frakcje i tylko ręka Jarosława Kaczyńskiego to wszystko trzyma w kupie. Morawiecki może być następcą Kaczyńskiego pod jednym warunkiem, jeśli tego zechce sam prezes. On może wrosnąć w aktyw, tylko za zgodą i życzeniem prezesa. Kaczyński go teraz testuje i wszystko jest w rękach Mateusza Morawieckiego. Myślę, że on wie o tym. To jest jego chwila i jak jej nie wykorzysta, to drugiej takiej szansy nie dostanie.
Premier walczy teraz o byt polityczny?
Raczej walczy o historię. Wyczuł wiatr historii i doskonale wie, że musi zdać celująco. Jak do tej pory zdaje egzamin, wrasta w aktyw i może tak wrosnąć w PiS, że PiS będzie jego. Kluczowy jest ten nadchodzący rok i wybory parlamentarne. Na razie w partii wpływu nie ma, ale ma wpływ w rządzie i odsuwa ludzi, którzy są mu niechętni, którzy widzą w nim rywala.
Prof. Kazimierz Kik: Wydaje mi się, że celująco wbrew pozorom i wbrew niektórym opiniom post factum. On daje PiS nowe perspektywy, jest z innej rzeczywistości, ale daje pewnej wiarygodności polityce ekonomicznej i finansowej PiS, swoistą pewność, że ta polityka jest w dobrych rękach. Mateusz Morawiecki stworzył dla małych wsi i miasteczek nowe perspektywy. Pokazał im, że wkomponowuje ich w ogólnopolską koncepcje i strategię rozwoju, która do tej pory była rozwojem wyspowym, i daje swoją osobą rękojmię tego rozwoju. Największy wkład w kampanie Morawieckiego polegał na tym, że pokazał możliwość "uprzedsiębiorstwowienia“ wsi.
Zaszczepił wśród mieszkańców wsi i mniejszych miejscowości nadzieję, że wieś jest wartością?
Zaszczepił nadzieję, że wieś jest potencjałem. Najgorszą bolączką wsi teraz to ucieczka młodych, bo nie ma tam pracy, nie ma przedsiębiorczości. Morawiecki pokazał, że wieś można nie tylko wkomponować w ogólnokrajowy rozwój, ale uczynić z niej jeden z głównych podmiotów tego rozwoju. Nadzieja to przede wszystkim gospodarka rozwój, Ludzie widzą za nim pieniądze.
Czyli ta nieufność do premiera Mateusza Morawieckiego wśród partyjnych dołów zniknęła po tych wyborach samorządowych?
Tak, bo w tej chwili Polska się rozwija. Wszystkie wskaźniki stoją dobrze, więc póki gospodarka się rozwija, póty Morawiecki będzie wiarygodny i przekonywujący. Pamiętajmy, że w PiS jak w każdej partii, są różne skonfliktowane frakcje i tylko ręka Jarosława Kaczyńskiego to wszystko trzyma w kupie. Morawiecki może być następcą Kaczyńskiego pod jednym warunkiem, jeśli tego zechce sam prezes. On może wrosnąć w aktyw, tylko za zgodą i życzeniem prezesa. Kaczyński go teraz testuje i wszystko jest w rękach Mateusza Morawieckiego. Myślę, że on wie o tym. To jest jego chwila i jak jej nie wykorzysta, to drugiej takiej szansy nie dostanie.
Premier walczy teraz o byt polityczny?
Raczej walczy o historię. Wyczuł wiatr historii i doskonale wie, że musi zdać celująco. Jak do tej pory zdaje egzamin, wrasta w aktyw i może tak wrosnąć w PiS, że PiS będzie jego. Kluczowy jest ten nadchodzący rok i wybory parlamentarne. Na razie w partii wpływu nie ma, ale ma wpływ w rządzie i odsuwa ludzi, którzy są mu niechętni, którzy widzą w nim rywala.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 24.10.2018 21:30
Komentarze
Patryk Jaki szczerze o sytuacji wewnątrz PiS
17.04.2026 14:06
Kaczyński: Dla nich miejsc na naszych listach nie będzie
17.04.2026 12:53

Komentarzy: 0
"Jasno mówię, że dla ludzi, którzy by się w to angażowali, miejsc na naszych listach nie będzie" - powiedział Jarosław Kaczyński na konferencji prasowej, odnosząc się do Stowarzyszenia Rozwój Plus utworzonego przez byłego premiera Mateusza Morawieckiego.
Czytaj więcej
Kaczyński o stowarzyszeniu Morawieckiego: Dla ludzi, którzy będą się w to angażować miejsc na listach PiS nie będzie
17.04.2026 07:26

Komentarzy: 0
Otóż to jest decyzja stwierdzająca, że przypomina się statut, który wyraźnie zakazuje działalności w innych organizacjach politycznych, a w naszej ocenie to co zostało powołane, ta organizacja ma właśnie taki charakter, no już zaczyna budować struktury lokalne- wyjaśnił Jarosław Kaczyński.
Czytaj więcej
Nieoficjalnie: Jarosław Kaczyński miał pilnie zwołać wszystkich posłów na Nowogrodzką
16.04.2026 09:54

Komentarzy: 0
Wg doniesień "Wirtualnej Polski" Jarosław Kaczyński wezwał parlamentarzystów PiS na czwartek na godzinę 13 do siedziby partii przy ul. Nowogrodzkiej. Informacja o spotkaniu miała zostać przekazana posłom wieczorem za pośrednictwem SMS-ów z biura prasowego ugrupowania.
Czytaj więcej
Czarnek: To nie czas partyjniactwa!
15.04.2026 22:11

Komentarzy: 0
"Naszym przeciwnikiem jest ten koszmarny rząd. Jest nim Tusk. Zakasałem rękawy i zabrałem się do dzieła. Chcę, żeby jasno to wybrzmiało, Drodzy Patrioci: to nie czas egoizmu; to nie czas partyjniactwa!" - napisał na platformie (X) Przemysław Czarnek.
Czytaj więcej
