[Tylko u nas] Administratorr Electro dla Tysol.pl: "To mój największy sukces, że nie żyję z muzyki"
05.11.2018 17:20
![[Tylko u nas] Administratorr Electro dla Tysol.pl: "To mój największy sukces, że nie żyję z muzyki"](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/5a517517-d90a-4641-b2da-ef530b3f5d1c/25598.jpg?p=article_hero_mobile)
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Nasza muzyka jest mocno związana z latami 80. Naszą twórczość kierujemy do ludzi, którzy lubią muzykę rockową. Dorzucamy do tego polskie teksty – mówi Bartosz Marmol, lider zespołu Administatorr Electro.
- Co chcesz przemycić ludziom na "Przemytniku"?
- To jest powrót do lat, gdzie pracowałem na Stadionie Dziesięciolecia. Sprzedawałam różne rzeczy. Zaczynałem od biustonoszów i skarpetek, a skończyłem na alkoholu.
- Alkohol. Przecież na każdym rogu były, są i będą sklepy monopolowe.
- Był tańszy niż w sklepie.
- Bardzo mocno krytykujesz wszechobecny na świecie konsumpcjonizm. Nagrałeś przewrotny kawałek "Nie stać mnie na kokainę"…
- Moja twórczość nie przynosi mi aż takich korzyści, żebym musiał sięgać po drogie używki. Rozmawiałem z pewną znaną postacią w polskim show biznesie. Przyznała mi, że styl życia i to jak umierają gwiazdy w USA nie jest adekwatne do naszej polskiej rzeczywistości. Bo w Polsce nawet go nie stać na kokainę.
- Jak zachęcisz czytelników naszego portalu, żeby posłuchali twojej najnowszej płyty?
- Nasza muzyka jest mocno związana z latami 80. Naszą twórczość kierujemy do ludzi, którzy lubią muzykę rockową. Dorzucamy do tego polskie teksty.
- A twoja muzyka przynosi ci jakiś dochód finansowy?
- Nie da się z tego przeżyć. Robię muzykę, bo naprawdę chcę. Nie mam spiny. Moim największym sukcesem jest to, że nie żyję z muzyki.
- Niektórzy mogą się obrazić.
- Pracowałem z muzykami, którzy żyją wyłącznie z muzyki. Graliśmy w piątek o godz. 22. Ja byłem zadowolony, bo w końcu mogłem pograć, a oni byli znużeni, bo grają codziennie co najmniej po 12 godzin.
- To czym się zajmujesz na co dzień?
- Jestem administratorem. Administruje nieruchomościami. Zarządzam m.in. nieruchomościami, których wartość wynosi 40 tys. złotych miesięcznie.
- Czy jest szansa, żeby cena nieruchomości, np. w Warszawie była niższa.
- Czekamy na korektę. Musi być taniej. Pewne ceny muszą być zweryfikowane. Jeżeli mieszkanie w wielkiej płycie na Grochowie może kosztować 12 tys. zł za metr kwadratowy, ale myślę, że spadnie do 8 A na Saskiej Kępie wysoka cena utrzyma się.
- Może nagraj płytę o rynku nieruchomości w Polsce?
- Moja druga płyta "Powierzchnie wspólne" była tym inspirowana.
Rozmawiał: Bartosz Boruciak
- To jest powrót do lat, gdzie pracowałem na Stadionie Dziesięciolecia. Sprzedawałam różne rzeczy. Zaczynałem od biustonoszów i skarpetek, a skończyłem na alkoholu.
- Alkohol. Przecież na każdym rogu były, są i będą sklepy monopolowe.
- Był tańszy niż w sklepie.
- Bardzo mocno krytykujesz wszechobecny na świecie konsumpcjonizm. Nagrałeś przewrotny kawałek "Nie stać mnie na kokainę"…
- Moja twórczość nie przynosi mi aż takich korzyści, żebym musiał sięgać po drogie używki. Rozmawiałem z pewną znaną postacią w polskim show biznesie. Przyznała mi, że styl życia i to jak umierają gwiazdy w USA nie jest adekwatne do naszej polskiej rzeczywistości. Bo w Polsce nawet go nie stać na kokainę.
- Jak zachęcisz czytelników naszego portalu, żeby posłuchali twojej najnowszej płyty?
- Nasza muzyka jest mocno związana z latami 80. Naszą twórczość kierujemy do ludzi, którzy lubią muzykę rockową. Dorzucamy do tego polskie teksty.
- A twoja muzyka przynosi ci jakiś dochód finansowy?
- Nie da się z tego przeżyć. Robię muzykę, bo naprawdę chcę. Nie mam spiny. Moim największym sukcesem jest to, że nie żyję z muzyki.
- Niektórzy mogą się obrazić.
- Pracowałem z muzykami, którzy żyją wyłącznie z muzyki. Graliśmy w piątek o godz. 22. Ja byłem zadowolony, bo w końcu mogłem pograć, a oni byli znużeni, bo grają codziennie co najmniej po 12 godzin.
- To czym się zajmujesz na co dzień?
- Jestem administratorem. Administruje nieruchomościami. Zarządzam m.in. nieruchomościami, których wartość wynosi 40 tys. złotych miesięcznie.
- Czy jest szansa, żeby cena nieruchomości, np. w Warszawie była niższa.
- Czekamy na korektę. Musi być taniej. Pewne ceny muszą być zweryfikowane. Jeżeli mieszkanie w wielkiej płycie na Grochowie może kosztować 12 tys. zł za metr kwadratowy, ale myślę, że spadnie do 8 A na Saskiej Kępie wysoka cena utrzyma się.
- Może nagraj płytę o rynku nieruchomości w Polsce?
- Moja druga płyta "Powierzchnie wspólne" była tym inspirowana.
Rozmawiał: Bartosz Boruciak

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 05.11.2018 17:20
18-latek zmarł po bójce przed dyskoteką. Nowe informacje
27.12.2025 20:07

Komentarzy: 0
Dwóch mężczyzn podejrzanych jest o udział w bójce przed dyskoteką w miejscowości Wnory-Wiechy (Podlaskie), gdzie wskutek obrażeń zmarł 18-latek - poinformowała w sobotę prokuratura. Okoliczności tego zdarzenia wyjaśnia policja pod nadzorem prokuratury.
Czytaj więcej
Nie żyje legenda polskiego jazzu
20.12.2025 21:38

Komentarzy: 0
W wieku 82 lat zmarł Michał Urbaniak - jazzman, kompozytor i aranżer. Zasłynął w świecie nagrywając płytę „Tutu” z legendą jazzu Milesem Davisem. Znany był jako współtwórca i kreator muzyki Fusion. Nagrał kilkadziesiąt autorskich płyt, był twórcą muzyki do filmów.
Czytaj więcej
Nie żyje znany krytyk i popularyzator jazzu
12.12.2025 20:04
Ne żyje znana polska piosenkarka. Jej głos pozostanie w pamięci pokoleń
12.12.2025 15:35
Muzyk kultowego zespołu w ciężkim stanie. Koncerty przełożone
10.12.2025 14:41


