Szukaj
Konto

Lech Wałęsa: "Wyznaczam 250 000zł nagrody dla świadka, który wrabiał mnie w agenturalną działalność..."

06.11.2018 15:35
Lech Wałęsa: "Wyznaczam 250 000zł nagrody dla świadka, który wrabiał mnie w agenturalną działalność..."
Źródło: Youtube.com
Komentarzy: 0
Były prezydent Polski opublikował na Facebooku ofertę, która mogła wielu zaskoczyć. Wałęsa zaoferował ćwierć miliona złotych, których jeszcze nie ma, a które wkrótce zamierza otrzymać od swoich sympatyków, dla świadka "perfidnej prowokacji wrabiającej go w działalność agenturalną".

- Wyznaczam 250 000zł nagrody (które zamierzam wypłacić przy pomocy moich sympatyków) dla świadka który brał udział w perfidnej prowokacji wrabiającej mnie w agenturalną działalność i dostarczy niepodważalnych dowodów wykazujących kto za tym stoi - napisał na Facebooku Lech Wałęsa.

Wałęsa na Facebooku przedstawił własną wersję historii.

- Moim zdaniem to bracia Kaczyńscy wykorzystując panią Kiszczak i podrobione przez SB dokumenty, przy pomocy takich ludzi jak Gwiazda, Cenckiewicz i Wyszkowski próbują na siłę zrobić ze mnie agenta i wmówić Polakom kłamstwa na mój temat - uważa Wałęsa.

Były prezydent RP stwierdził, że prawdę o jego czynach w latach 70. można znaleźć w książce "Wałęsa" wydanej bez jego wiedzy i zgody przez Wydawnictwo Morskie w 1981 r.

Książkę, jak stwierdził Wałęsa, wydano "zanim bracia Kaczyńscy, Wyszkowski, Gwiazda i Cenckiewicz dla swoich egoistycznych korzyści politycznych zaczęli zakłamywać fakty i niszczyć fenomen zwycięskiej walki".



Na wpis zareagował prof. Sławomir Cenkiewicz.

- Jak mówił prezydent Niezgoda i Niebezpieczeństwo sprawa jest "arcyboleśnie prosta": sprawcą agenturalności Lecha Wałęsy jest sam Lech Wałęsa, który w grudniu 1970 r. zaciągnął w tej sprawie pisemne zobowiązanie wobec kpt. Edwarda Graczyka i je przez lata wdzięcznie realizował. Ja to ustaliłem! A zatem należy mi się 250 tys. zł nagrody!:)" - napisał prof. Cenckiewicz.


Źródło: Facebook.com, dorzeczy.pl

GT
Komentarzy: 0
Data publikacji: 06.11.2018 15:35