loading
Proszę czekać...
"Upaństwowienie" MN było ukartowane? Nieprawda. Kilka godzin wcześniej robiliśmy wywiad z Prezydentem
Opublikowano dnia 08.11.2018 18:17
- Gdyby nie decyzja prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz - Waltz zakazująca Marszu Niepodległości, wydałby ją wojewoda mazowiecki z PiS Zdzisław Sipiera (...) PiS chciał tym samym uratować wizerunkową katastrofę w 100-lecie niepodległości, przejąć marsz i zorganizować jako uroczystości państwowe - pisze Wirtualna Polska, a za nią powtarzają inne "wiodące media", w tym Rzeczpospolita. Oczywiście nie było na przy podejmowaniu decyzji, ale naszym zdaniem to nieprawda. Kilka godzin wcześnie przeprowadzaliśmy wywiad z Prezydentem, którego fragment takiej wersji wydarzeń przeczy

Marcin Żegliński Tygodnik Solidarność
Pan Prezydent mówi w wywiadzie między innymi:

- Marsz Niepodległości organizowany przez środowiska narodowe jest liczny, ale idą w nim przede wszystkim zwykli ludzie. Dlatego, bo to przede wszystkim jest takie wydarzenie, w którym chce się brać udział. Choć są elementy, które tym zwykłym ludziom przeszkadzają. Pojawiają się niestety hasła, z którymi ludzie się nie zgadzają: ksenofobiczne, rasistowskie wręcz. Bo takie miały miejsce. Ja się z tym nie zgadzam i myślę, że większość ludzi się z tym nie zgadza. Ale niezwykła jest symbolika tego, że się idzie pod tą biało-czerwoną flagą. Dlatego ja też chcę powiedzieć: jeżeli ktoś ma wątpliwości, a bardzo wielu ludzi je ma, ja zapraszam przede wszystkim na wydarzenie, które będzie miało miejsce o godzinie 12 na pl. Marszałka Piłsudskiego. O 12 będziemy tam, przed uroczystą odprawą wart, przy Grobie Nieznanego Żołnierza śpiewali polski hymn. Chciałbym, żeby wielu moich rodaków z biało-czerwonymi sztandarami i pod sztandarami Solidarności przyszło tam i było z nami w tej chwili. To jest ten niezwykle ważny moment. To świętowanie bardzo ważne, bo połączone z oddaniem hołdu polskim żołnierzom przy Grobie Nieznanego Żołnierza, co ma w tym dniu symboliczny wymiar. 11 listopada to przede wszystkim święto symboli.


- mówił w wywiadzie z Michałem Ossowskim i Cezarym Krysztopą Prezydent Andrzej Duda 

Co z tego wynika?

1. W zasadzie nie pytaliśmy Prezydenta o Marsz Niepodległości, nawiązał do niego z własnej woli, mówiąc o różnych formach świętowania Stulecia Odzyskania Niepodległości. Sądzimy, że gdyby sprawa "upaństwowienia Marszu" miała być wcześniej, jak twierdzi Wirtualna Polska, ukartowana, a nie była reakcją na bezczelną prowokację ze strony Hanny Gronkiewicz-Waltz, to po co miałby to robić komplikując sytuację?

2. Pan Prezydent zaprasza na uroczystości państwowe na Placu Piłsudskiego, wyraźnie w opozycji do Marszu Niepodległości. Dlaczego miałby to robić, wiedząc, że "Marsz ma zostać przejęty"?

3. Pan Prezydent mówi wyraźnie o organizowaniu Marszu Niepodległości przez środowiska narodowe. Po co miałby to robić wiedząc, że "Marsz ma zostać przejęty"?

Zajawka wywiadu zostanie opublikowana w sobotę, a cały wywiad w wersji papierowej (nie tej nadchodzącej, tylko kolejnej)

Cezary Krysztopa


 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Prawy
Sierpowy Mikroblog

Prawy Sierpowy: Podbój wsi, czyli ostatnie tango Platformy
Platforma Obywatelska wybiera się na wieś. Tak słyszałem. Pojawiają się pytania:\n- Po co?\n- Co mają do zaoferowania\n- Dlaczego tak nagle zmienili podejście do "niewykształconej, ciemnej masy"?
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Krakowska siedziba dla LGBT+
Poseł Prawa i Sprawiedliwości z Krakowa Małgorzata Wassermann uważa, że środowiska LGBT za wszelką cenę chcą promować odmienność wśród młodych ludzi.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Polityka nad modrym Dunajem
O Austrii znów głośno. Podobnie było, gdy wybory do parlamentu w Wiedniu wygrała Austriacka Partia Ludowa kierowana przez najmłodszego szefa MSZ w Europie Sebastiana Kurza. Zaraz potem został on najmłodszym premierem. Miał wtedy 31 lat. W tym samym czasie o Austrii było jeszcze głośniej z innego powodu: partia antyimigracyjna i antyunijna – jak to określał europejski establishment – czyli Wolnościowcy, weszła w skład rządu w Wiedniu.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.