loading
Proszę czekać...
Ryanair musi respektować polskie prawo pracy!
Opublikowano dnia 09.11.2018 14:20
Solidarność zaapelowała do rządu aby ten przywołał do porządku irlandzkiego przewoźnika wysyłającego pracujących dla niego polskich pracowników na przymusowe samozatrudnienie.

fot.Thomas.L / Getty Images
Nie od dziś wiadomo, że jedną  z „wizytówek” konkurencyjnych linii lotniczych Ryanair jest bezwzględne oszczędzanie na kosztach ludzkich. Dlatego mimo, że 14,5 tysiąca pracowników rozmieszczonych jest w różnych bazach w całej Europie, zatrudniani byli oni na podstawie irlandzkiego prawa pracy, które należy do najbardziej „liberalnych” w UE. Dotyczy to oczywiście możliwości łatwego zwalniania z pracy, natomiast dla pracowników kontrakty podpisywane przez nich z firmą są bardzo opresyjne.

Sytuację komplikowało to, że Ryanair przez lata nie uznawał związków zawodowych. Czara goryczy przelała się w roku 2017, gdy część pilotów masowo przeszła do konkurencji. Ci którzy pozostali w firmie zaczęli się w wielu krajach organizować i w 2018 r. byli już w stanie przeprowadzić skoordynowaną akcję protestu. Fale strajków doprowadziły do tego, że Michael O’Leary, szef Ryanaira został zmuszony do uznania związków w kolejnych państwach oraz do podejmowania z nimi negocjacji układów zbiorowych. Zbiegło się to z decyzją Komisji Europejskiej, która 26 września br. nakazała Ryanairowi stosowanie się do zasad UE, że pracownicy muszą być zatrudniani zgodnie z prawem pracy w krajach, w których żyją i pracują. Warto zauważyć, że strategia oszczędzania na pracownikach zemściła się na samej spółce, gdyż jak sama przyznała, wartość jej akcji spadła o prawie 40% w porównaniu do szczytu sprzed roku, zanim rozpoczął się spór.

Choć Ryanair zaczął w końcu rozmawiać ze związkami w Europie Zachodniej, to w naszym kraju stosuje dalej stare metody. Zignorował powstanie organizacji związkowej reprezentującej pracowników firmy. Pod pretekstem restrukturyzacji organizacyjnej polskiemu personelowi pokładowemu pracującemu dotąd w oparciu o umowy o pracę przedstawia się „propozycje nie do odrzucenia” aby rejestrowali działalność gospodarczą, a następnie podpisywali kontrakty cywilnoprawne z lokalną spółką Warsaw Aviation, która ma „dostarczać” ich usługi Ryanairowi.
   
– To jest bezczelne wypychanie pracowników na fałszywe samozatrudnienie – nie ma wątpliwości Barbara Surdykowska, ekspert Komisji Krajowej. – Specyfika pracy w pasażerskim transporcie lotniczym jest taka, że element podporządkowania jest wręcz oczywisty. Jeżeli nie powstrzymamy takich wybryków, to okaże się, że jednoznaczna norma z art. 22 kodeksu pracy wskazująca, iż w przypadku gdy praca charakteryzuje się podporządkowaniem, stronny winne związać się umową o pracę, nie jest zbyt dużo warta – dodaje ekspertka.

Organizacja Międzyzakładowa NSZZ Solidarność Personelu Pokładowego CWR reprezentująca pracowników Ryainer oczekuje umów o pracę gdyż tylko one gwarantują prawo do urlopu wypoczynkowego, stabilności zatrudnienia czy bezpieczeństwa  na wypadek choroby i macierzyństwa. Kwestią kluczową jest także rozpoczęcie dialogu ze związkami.

– Nie akceptujemy takiej sytuacji, że Ryanair rozmawia ze związkami w Europie Zachodniej, a udaje, że ich nie dostrzega w naszym kraju – mówi Bogdan Kubiak, zastępca Przewodniczącego KK i jednocześnie przewodniczący Sekretariatu Transportowców NSZZ Solidarność. – Dlatego Prezydium KK przyjęło  w dniu dzisiejszym jednoznaczne stanowisko w tej sprawie, oczekując od rządu, że zwróci uwagę irlandzkiemu pracodawcy na konieczność przestrzegania polskiego prawa pracy.

Stanowisko Prezydium KK nr 3/18 ws. sytuacji polskich pracowników linii lotniczych Ryanair

sa
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Wizy dla Amerykanów
Obywatele USA będą musieli wystąpić o płatną wizę, żeby uzyskać prawo wjazdu na terytorium naszego kraju, a także innych państw należących do strefy Schengen
avatar
Ryszard
Czarnecki

Wojna światopoglądowa czyli lewica kontra Kościół
Pomysł nowej wojny światopoglądowej mogą popierać albo ludzie bezmyślni albo niemądrzy albo, mówiąc wprost, wrogowie Polski.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Niewygoda z Wygodą
Kierownictwo biura łatwo zorientuje się, o kogo mi chodzi i - mam nadzieję - wyciągnie stosowne konsekwencje wobec tej osoby oraz odpowiednie wnioski na przyszłość.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.