loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Paweł Janowski: Kity Tuska
Opublikowano dnia 14.11.2018 20:05
Przyjechał pan były premier, były przewodniczący, pan obecnie pełniący jakieś obowiązki. Przyjechał, siadł za stolikiem i zaczął sobie wszystko zapominać, jak na mistrza kitu przystało. Wciskał kity szpachlą i łopatą. Zapomniał intensywnie, ze zmarszczonym czołem i skupionym spojrzeniem. Zapominał po mistrzowsku, choć pocił się po amatorsku.

screen video
Zwłaszcza po pytaniu Małgorzaty Wassermann, kto w okresie jego rządów sprawował bezpośredni nadzór nad ABW, KNF i UOKiK. Nieprzyzwyczajony do pytania o coś innego poza kolorami gaci na meczu odpowiedział: „Wynika to jednoznacznie z przepisów ustawowych. Nie uczestniczę, jak sądzę, w quizie”. I dodał: „Wydaje się, że to pytanie jest nie tylko nieuzasadnione, ale też niestosowne”. Bo kto by pytał rezerwowego piłkarza o zarządzanie PZPN? Takie pytanie do Berlina, a nie do Tuska. To były chwile potu, nie wzlotu.

W trakcie przesłuchania ukazał się nam w całej okazałości. Jak przystało na doskonale niepoinformowanego premiera, Tusk w czasie rozkwitu piramidy oszustów Amber Gold nic nie wiedział, nic nie słyszał, nic nie mógł poradzić. Nawet o tym, że jego syn udawał Józka Bąka i pracował dla linii lotniczych OTL, dowiedział się z gazety. On jest niewinny idealnie. W czasie jego rządów 9-krotnie karany oszust założył linie lotnicze, a służby specjalne były bezradne. Syn był słupem, a on… premierem. Kit kładł się gęsto i często. Przy każdym konkretnym pytaniu Tusk uciekał do linii bocznej i kopał na oślep, bo „rolą premiera nie jest sugerowanie służbom i prokuraturze, jak postępować”. Rolą premiera jest grać, żeby nie powiedzieć – haratać.

Że też człowiek zapomina, że premier nie jest od rządzenia, tylko od kiwania. Kiwania się, kiwania innych, kiwania w ogóle. No i od wciskania kitu. Przypomnę, że kit w ustach byłego premiera to bardzo gęsta masa semantyczna, twardniejąca po pewnym czasie od użycia, stosowana w różnych ilościach i celach. Na pewno nie politycznych. Bo Tusk cały jest niepolityczny, od stóp do głowy. A może do połowy? Nie wiem. Wiemy jednak wszyscy, że kit jest szczególnie lubiany przez tych, którzy przesiadują w celach oraz tych, którzy nie zamierzają do nich trafić. A premier, były dzięki Bogu, nie chce nigdzie trafić, chyba że do bramki przeciwnika.

Dlatego jestem pełen podziwu. Pełen. Aż po brzegi mojej wyobraźni pełen podziwu. Tusk kitem wypełnia przestrzenie szerokie i głębokie, takie jak szpary, sprawozdania, szczeliny, ogłoszenia i marzenia, a także plakaty, diagnozy społeczno-gospodarcze i wszelkie otwory. Wypełnia przestrzenie rzeczywistości taką masą słów sklejonych pozornym sensem, że słuchacze zapominają, o czym jest właściwie mowa. Czego najnowszym przykładem jest pani Jadwiga Staniszkis. Od poniedziałku jest pod nieustannym wrażeniem i w stanie wysokiego przejęcie. Tak wysokiego, że chce już na niego głosować. Nieważne, że nie ma wyborów – ona chce i już. A kobiecie się nie odmawia. Dlatego proszę odpowiednie władze o zorganizowanie wyborów jak najszybciej. Dla niej życie zaczęło się w poniedziałek, 5 listopada 2018 r., a że jest szybka kobieta i pamięć za nią nie nadąża, to tym bardziej. 

Dodam, że jej entuzjazm dobrze wróży Polsce i rządowi, ponieważ czego się ostatnimi czasy pani Jadwiga nie dotknie, to potem to Coś znika z powierzchni politycznej. Niewielu już pamięta, ile bytów i ciał niebieskich wysłała w kosmos. Ona też nie pamięta. Ale my pamiętamy i cieszymy się bardzo z jej pocałunku wdzięczności, który zostawiła na czole pana Tuska. I rozmarzył się Tusk, rozmarzył. I rozlał się kit po Polsce, rozlał. Ale kit, jak to kit, wyschnie, pęknie i elektorat się przelęknie. Ale pan Tusk ma kitu pod dostatkiem, proszę się nie martwić.

Paweł Janowski

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (46/2018) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Rozwiązać Episkopat Polski!
Takie hasło gromko rozbrzmiewa po premierze filmu braci Sekielskich pt. „Tylko nie mów nikomu” w środowiskach, które mienią się być obrońcami Kościoła rzymskokatolickiego w Polsce.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Pracuję od świtu do nocy
Rozmawiamy w dniu, w którym wygrałem trzeci już proces w trybie wyborczym przeciwko Koalicji Obywatelskiej – sąd okręgowy, a potem sąd apelacyjny nakazał zdjąć te bilboardy, więc już ich pani nie zobaczy. Zakazał także ich rozpowszechniania. Dzisiaj, czyli w poniedziałek, 13 maja, sąd okręgowy zakazał także rozpowszechniania spotu wyborczego „Akacja Ewakuacja” w kontekście mojej osoby, mojego nazwiska, mojego wizerunku. Także można powiedzieć: Ryszard Czarnecki kontra Koalicja Obywatelska – 3:0.
avatar
europoseł Zbigniew
Kuźmiuk

Zbigniew Kuźmiuk: Ostatnie podrygi niechcianej ostrygi czyli kolejny „wykład” Tuska
Po raz kolejny do Polski zjechał do Warszawy przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk, tym razem na dawno zapowiadany przez totalną opozycję jako ogromne wydarzenie przed wyborami do Parlamentu Europejskiego „Marsz Polska w Europie”.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.