loading
Proszę czekać...
Rosemann: Jedna prosta zasada
Opublikowano dnia 15.11.2018 22:13
Od upublicznienia afery KNF zdążyły pojawić się zarzuty pod adresem nie tylko pana Chrzanowskiego. Padło także, między innymi, nazwisko prezesa Narodowego Banku Polskiego, Adama Glapińskiego. I tu właśnie powinna mieć zastosowanie wspomniana, prosta zasada. W takiej sytuacji pan Glapiński, i każdy inny wymieniony w podobnym kontekście powinien mieć bardzo prosty wybór. Albo natychmiast składa pozew o naruszenie dóbr albo natychmiast składa dymisję.

screen YouTube

W uzupełnieniu mojego wczorajszego tekstu zauważę, że ostatnim, na co w sprawie czy też aferze KNF może sobie pozwolić PiS (a w podobnej sytuacji także każda inna partia) to odpalanie przez przeciwników kolejnych min, które rozciągną w czasie nieprzyjemną albo wręcz groźną atmosferę i wywołają (słuszne czy nie) wrażenie, że afera jest w swym wymiarze monstrualna.

Aby tego uniknąć, a przynajmniej zminimalizować możliwość takiego obrotu sprawy, warto trzymać się prostej zasady.

Nie, nie chcę sugerować, że politycy i urzędnicy maja być uczciwi. To się samo przez się powinno rozumieć a przypominanie tego obraża chyba urzędników i polityków oraz inteligencję udzielającego taki rad.

Od upublicznienia, czy też, mówiąc plastycznie, wybuchu afery KNF zdążyły pojawić się, rzucone przez posła PO Sławomira Neumanna oraz Romana Giertycha, reprezentującego w tej sprawie właściciela Getin Banku i Idea Banku, Leszka Czarneckiego, zarzuty pod adresem nie tylko pana Chrzanowskiego. Padło także, między innymi, nazwisko prezesa Narodowego Banku Polskiego, Adama Glapińskiego.

I tu właśnie powinna mieć zastosowanie wspomniana, prosta zasada. W takiej sytuacji pan Glapiński, i każdy inny wymieniony w podobnym kontekście powinien mieć bardzo prosty wybór. Albo natychmiast składa pozew o naruszenie dóbr albo natychmiast składa dymisję.

W naszej politycznej rzeczywistości przyjęło się, że polityk (lub urzędnik), którego nazwisko gdzieś pojawia się w bardzo złym świetle zwołuje konferencję lub wydaje oświadczenie informujące, że rozważa podjęcie kroków prawnych. Zasugeruję rządzącym, że w takich przypadkach należy natychmiast takiemu myślicielowi wyfasować porządnego kopa z zajmowanego stanowiska by na swoje rozważania miał znacznie więcej czasu.

Ta zasada jest naprawdę bardzo prosta. Albo jesteś czysty i przed sądem niszczysz oszczercę albo nie jesteś i dobrze wiesz, że w każdym sądzie przegrasz. A wtedy nie ma dla ciebie miejsca w życiu publicznym.

Ja rozumiem tych „rozważających”. W różnych, nawet beznadziejnych sytuacjach człowiek miewa nadzieję, że jakoś się uda a wszystko jakoś się rozejdzie. Na takie myślenie nie mogą sobie jednak pozwolić ludzie, których rolą jest zarządzanie państwem.

Zatem jeśli w sprawie KNF nie chcecie, panie i panowie z PiS, oglądać jak eksplodują kolejne miny, zadbajcie by dziś, najpóźniej jutro w sądzie wylądowało kilka pozwów. Albo w innym miejscu kilka dymisji.

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Biegowy paraliż Krakowa
Czy władze Krakowa nie powinny znacznie ograniczyć liczby wydawanych zezwoleń na biegi uliczne w centrum?
avatar
Jacek
Matysiak

Jacek Matysiak: Protest Polonii Amerykańskiej...
Stare chińskie przekleństwo “Obyś żył w ciekawych czasach” ponownie zaczyna sprawdzać się w Polsce. Tyle zmian! Pamiętacie jak mówili w Sowietach, że przyszłość to oni już znają, tylko nie są pewni przeszłości. Polacy pogrążeni w konflikcie z Żydami o Historyczna Prawdę, nie mają pojęcia co nagada im hagada. Raptem do roszczeniowego stołu przy którym siedzą Żydzi, powolutku dostawiają swoje krzesła Niemcy. Polacy próbują się odgryzać, na wcześniejsze roszczeniowe sugestie niemieckich organizacji wypędzonych, ówczesny prezydent Warszawy Lech Kaczyński poczęstował ich rachunkiem za zniszczenie Warszawy i nastał spokój...
avatar
Zbigniew "Zebe"
Kula

2 Liga: Rycerze wiosny z Grudziądza
W najciekawszym meczu dwudziestej piątej kolejki rozgrywek, Olimpia Grudziądz niespodziewanie rozgromiła Górnika Łęczna różnicą pięciu bramek. Klasycznym hattrickiem popisał się wprowadzony na plac gry w 58’ Mikołaj Gabor. Potrzebował do tego tylko 7 minut i co ciekawe, są to pierwsze jego celne trafienia w tych rozgrywkach! Grudziądz po raz czwarty wygrał w tym roku i jest najlepiej grającą obecnie drużyną w II lidze.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.