Szukaj
Konto

Komitet Społeczny im. Jarosława Ziętary ostro o sprawie publikacji TVN nt. świadka porwania Ziętary

17.11.2018 12:37
Komitet Społeczny im. Jarosława Ziętary ostro o sprawie publikacji TVN nt. świadka porwania Ziętary
Źródło: YT, print screen
Komentarzy: 0
"Ujawnienie informacji ze śledztwa w sprawie zabójstwa Jarosława Ziętary i upublicznienie informacji na temat bardzo ważnego świadka, który widział porwanie dziennikarza może mieć fatalne skutki dla przebiegu procesu oskarżonych o udział w zbrodni" - możemy przeczytać w oświadczeniu Komitetu.


Interes w upublicznieniu tego rodzaju informacji na temat świadka mają przede wszystkim odpowiedzialni za zamordowanie dziennikarza - zarówno oskarżeni u udział w porwaniu Ziętary jak i osoby, którym nie postawiono zarzutów, lecz są w sprawę zamieszani. To oni dysponują danymi adresowymi świadka, które pozwoliły dziennikarzom dotrzeć do niego. Dane te nie są dostępne dla mediów, dziennikarze nie mają bowiem dostępu do akt sądowych i śledztwa Prokuratury Krajowej, które prowadzone jest w ścisłej tajemnicy

- twierdzi autor oświadczenia Krzysztof Kaźmierczak, dziennikarz, który od wielu lat zajmował się sprawą Ziętary.


Publikacja ma sensacyjną formę, ale realnie nie wnosi nic pozytywnego do sprawy Ziętary. Jej skutkami może być załamanie procesu przeciwko oskarżonym o udział w porwaniu. O takim zagrożeniu świadczy ruch, jaki w dniu publikacji dziennikarzy wykonał twórca dawnego holdingu Elektromis oświadczając, że rzekomo miał być szantażowany przez świadka, któremu był poświęcony materiał dziennikarzy Superwizjera TVN i Głosu Wielkopolskiego. Bardzo prawdopodobne, że taki właśnie cel - osłabienie wiarygodności lub wręcz kompromitacja świadka przed złożeniem przez niego zeznań przed sądem - stał za przekazaniem dziennikarzom informacji pozwalających dotrzeć do świadka porwania Jarosława Ziętary

- uznaje Kaźmierczak.

Całość oświadczenia dostępna TUTAJ

Dłuższa rozmowa wywiązała się także w tej sprawie w mediach społecznościowych:








adg

źródło: jarek.sledczy.pl, fb

Komentarzy: 0
Data publikacji: 17.11.2018 12:37