Szukaj
Konto

Przyszła kryska na Matyska. Urzędniczce od prowokacji na mechaniku grozi 5 tys. zł grzywny

23.11.2018 13:22
Przyszła kryska na Matyska. Urzędniczce od prowokacji na mechaniku grozi 5 tys. zł grzywny
Źródło: pixabay.com
Komentarzy: 0
- Policja w Bartoszycach złożyła do sądu wniosek o ukaranie 32-letniej pracownicy urzędu skarbowego - poinformowało Radio ZET. Jest to konsekwencją głośnej prowokacji wobec mechanika samochodowego.
Przypomnijmy, że prawie rok temu do warsztatu samochodowego w Bartoszycach przyjechały dwie kobiety z przepaloną jedną z żarówek w aucie. Właściciel warsztatu zamknął już kasę i nie mógł obsłużyć kobiet. Jednak po namowach zgodził się im pomóc i zamontował własną żarówkę, za co wziął symboliczną zapłatę w wysokości 10 zł. Wówczas okazało się, że kobiety to urzędniczki skarbówki, a cała sytuacja była prowokacją. Mechanika ukarano mandatem.

Policjanci z Bartoszyc uznali, że urzędniczka kierowała swoim pojazdem, wiedząc, że nie jest on należycie zaopatrzony. Dlatego złożyli do sądu wniosek o jej ukaranie.Kobiecie grozi grzywna nawet do 5000 złotych.


mk/źródło: radiozet.pl
Komentarzy: 0
Data publikacji: 23.11.2018 13:22