Szukaj
Konto

Były szef PISM o zamieszkach we Francji. "Przekonuje, że Polskę i Francję obowiązują rożne standardy"

25.11.2018 18:35
Były szef PISM o zamieszkach we Francji. "Przekonuje, że Polskę i Francję obowiązują rożne standardy"
Źródło: screen TT
Komentarzy: 0
- Paryż płonie podczas protestów przeciw polityce Macrona, na ulicach jak po bitwie. Armatki wodne, zdewastowane centrum, eksplodujące auta, zastępy policji, gaz łzawiący. Wyobraźcie sobie 1/10 tego w Polsce, a potem reakcję zachodnich mediów i polityków. Ciekawe czasy. - napisał dziennikarz WP.pl i Do Rzeczy Marcin Makowski. Odpowiedział były szef Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych w latach 2010-2015 Marcin Zaborowski

- Zamieszki w Paryżu są częścią kultury politycznej tego kraju, są protestem przeciwko zmianom w polityce socjalnej a nie łamaniem Konstytucji i podstaw demokratycznego państwa jak to ma miejsce w Polsce. Nie porównujmy jabłek z pomarańczami (...) Przecież tak się dzieje przy wprowadzeniu jakiegokolwiek pakietu reform we Francji. Średnio raz na rok. Element folkloru politycznego, nic więcej


- napisał Marcin Zaborowski

- To, co Pan proponuje to stosowanie podwójnych standardów wobec różnych państw UE. W Polsce płonąca raca jest powodem do larum, we Francji płonący samochód stankwi folklor. Proszę wybaczyć, ale nie kupuję tego wytłumaczenia.


- odpowiedział Makowski

- Bardzo ciekawa rozmowa i wiele mówiąca. Analityk z Polski, były szef PISM przekonuje, że Polskę i Francję obowiązują różne standardy. A to przecież Francja lubi mówić o 'wartościach' i to wspólnych.


- komentował polski ambasador w Szwajcarii Jakub Kumoch cyk
Komentarzy: 0
Data publikacji: 25.11.2018 18:35