Marek Ch., były szef KNF nie przyznaje się do winy
28.11.2018 13:42

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Obrońca byłego szefa Komisji Nadzoru Finansowego Marka Ch. poinformował, że ten nie przyznaje się do winy – poinformował jeden z obrońców oskarżonego Radosław Baszuk.
Dziś w śląskim wydziale Prokuratury Krajowej w Katowicach wciąż kontynuowane jest przesłuchanie Marka Ch., które zostało rozpoczęte w dniu wczorajszym. Mężczyźnie postawiono zarzut przekroczenia uprawnień.
- Mamy nadzieję, że nie zostaną wobec niego zastosowane środki zapobiegawcze - dodał mecenas byłego szefa KNF. Ch. dzisiejszą noc spędził w policyjnej izbie zatrzymań.
Tomasz Tadla, naczelnik śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej ocenił, że przesłuchiwanie przebiega sprawnie, ale oskarżonemu musi zostać okazana jeszcze bardzo duża ilość dokumentów i dowodów zabezpieczonych w sprawie, temu ma być poświęcony dzisiejszy dzień.
Do wczoraj Marek Ch. złożył 35 stron wyjaśnień.
Przypominamy, że sprawa dotyczy tego, że Marek Ch. miał zaproponować właścicielowi m.in. Getin Noble Banku Leszkowi Czarneckiemu przychylność dla Getin Noble Banku. Ch. miał żądać za to ok. 40 mln zł łapówki. Kwota miała zostać wskazana na kartce papieru, na której Ch. miał zapisać "1 proc." co ma stanowić część wartości omawianego banku. Jak twierdzi Roman Giertych, mecenas Leszka Czarneckiego rzeczonej kartki jednak nie ma.
Źródło: rmf24.pl
kos/k
- Mamy nadzieję, że nie zostaną wobec niego zastosowane środki zapobiegawcze - dodał mecenas byłego szefa KNF. Ch. dzisiejszą noc spędził w policyjnej izbie zatrzymań.
Tomasz Tadla, naczelnik śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej ocenił, że przesłuchiwanie przebiega sprawnie, ale oskarżonemu musi zostać okazana jeszcze bardzo duża ilość dokumentów i dowodów zabezpieczonych w sprawie, temu ma być poświęcony dzisiejszy dzień.
Do wczoraj Marek Ch. złożył 35 stron wyjaśnień.
Przypominamy, że sprawa dotyczy tego, że Marek Ch. miał zaproponować właścicielowi m.in. Getin Noble Banku Leszkowi Czarneckiemu przychylność dla Getin Noble Banku. Ch. miał żądać za to ok. 40 mln zł łapówki. Kwota miała zostać wskazana na kartce papieru, na której Ch. miał zapisać "1 proc." co ma stanowić część wartości omawianego banku. Jak twierdzi Roman Giertych, mecenas Leszka Czarneckiego rzeczonej kartki jednak nie ma.
Źródło: rmf24.pl
kos/k

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.11.2018 13:42
"Jak funkcjonariusz TVP". Wściekłość widzów TVN24 po wywiadzie Moniki Olejnik z Romanem Giertychem
16.11.2020 22:23

Komentarzy: 0
- Nie mamy twardych dowodów, że działanie Zbigniewa Ziobry było uzgodnione z Hofmanem; powinna to wyjaśnić komisja śledcza (...) o tym czy jest więcej nagrań: na pytania dotyczące dowodów odpowiemy tylko komisji śledczej - mówił dziś Roman Giertych w "Kropce nad i" w TVN24. Rozmowa mocno nie spodobała się widzom tej informacyjnej stacji.
Czytaj więcej
"Próba przejęcia TVN24". Powrót Giertycha. Publikuje oświadczenie.
15.11.2020 00:00

Komentarzy: 0
„@CBAgovPL zatrzymało biznesmena Ryszarda K., mec. Romana G. oraz inne osoby podejrzane w śledztwie dotyczącym działalności na szkodę spółki giełdowej” – poinformował 15.10.20 w mediach społecznościowych rzecznik Ministra-Koordynatora Służb Specjalnych Stanisław Żaryn. Podczas czynności służb Roman Giertych zasłabł, co stało się źródłem teorii spiskowych. Później sąd wypuścił Ryszarda Krauze. Ten sam Roman Giertych był mecenasem biznesmena Leszka Czarneckiego. Teraz swoje zatrzymanie wiąże z tym wątkiem.
Czytaj więcej
Warszawski sąd wyznaczył termin posiedzenia aresztowego dla Leszka Czarneckiego
18.09.2020 14:36
Sensacyjne wieści ws. afery GetBack: Prokuratura domaga się aresztowania Leszka Czarneckiego!
18.09.2020 12:44
Policja i KNF podpisały porozumienie o głębszej współpracy wzajemnym przekazie danych
22.01.2020 14:20

Komentarzy: 0
Komenda Główna Policji i Komisja Nadzoru Fianasowego współpracują ze sobą na postawie ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym z 2006 roku. W podpisanym porozumieniu chodzić ma jednak o poszerzenie i skonkretyzowanie, także techniczne i logistyczne, zakresu i form współpracy.
Czytaj więcej

