[Tylko u nas] Kobylarz (Kukiz’15): Rządzącym Nowoczesną zależy na przywilejach związanych z byciem osobno

Andrzej Kobylarz z Ruchu Kukiz’15 w rozmowie z Mateuszem Kosińskim odniósł się do zamieszania związanego z nieudaną próbą połączenia klubów poselskich Nowoczesnej i Platformy Obywatelskiej.
 [Tylko u nas] Kobylarz (Kukiz’15): Rządzącym Nowoczesną zależy na przywilejach związanych z byciem osobno
screen YouTube
Tysol.pl: Rano wybuchła informacja o połączeniu klubów PO i Nowoczesnej, później okazało się, że liderzy Nowoczesnej nie mają jeszcze na to ochoty. Ta partia ma jeszcze miejsce bytu jako oddzielna formacja polityczna?

Andrzej Kobylarz (Ruch Kukiz’15): Myślę, że rządzącym Nowoczesną bardziej zależy na przywilejach, które wynikają z bycia osobną partią. Mają funkcję Marszałka, mają chociażby samochód służbowy, którego musieliby się pozbyć. Szeregowi posłowie może by chcieli, jednak dla „góry” utrata przywilejów może nie do końca się opłacać.

A jak w tym wszystkim może odnaleźć się Petru? Jego nowa partia jeszcze odnajdzie się w polityce, czy raczej to polityk skończony?

To już przeszłość. Wpadki Rysia nie dadzą mu nawet siły na miarę chociażby zdobycia trzech procent.

A co z klubem Kukiz’15? Porównując sytuację do tej sprzed trzech lat to jednak ubyło znanych nazwisk. Odejścia posłów nie były również gentelmeńskie, było sporo przepychanek słownych, chociażby z Adamem Andruszkiewiczem.

To są ludzie, którzy zostali wykreowani w Ruchu Kukiz’15. Dostali tę szansę po wejściu do Sejmu i promocji w Ruchu Kukiz’15, dzisiaj nie do końca zachowują się lojalnie do rdzennych korzeni.

Wśród tych, którzy zostali wiara w Pawła Kukiza jest niezachwiana?

Paweł to zbudował, ma wizję, Ci którzy zostali do końca są ludźmi, którzy wiedzą po co tu przyszli.

Jest Pan posłem z Elbląga, wszyscy w regionie mówią o przekopie Mierzei Wiślanej. Czy nie jest trochę tak, że w tym temacie jeszcze nie wydarzyło się za wiele konkretnych działań?

To jedna sprawa, ale dzięki temu jest kilka stanowisk dla kolegów, żon z finansowania tego przekopu. Poza wbiciem łopaty, zresztą  już po raz czwarty, na potrzeby wyborów niewiele się wydarzyło. Mam nadzieję, że PiS ma pewną refleksję, z której będzie wynikało, że ludzi nie można tyle razy zwodzić. Przekop jest bardzo potrzebny, sytuacja, która miała miejsce niedawno w Cieśnienie Kerczeńskiej na Morzu Azowski, pokazuje, że to również kwestie związane z obronnością państwa.

Ankieta
Czy Amy Coney Barrett powstrzyma neomarksistów?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Amy Coney Barrett powstrzyma neomarksistów?
Tygodnik

Opinie

Popkultura