Kierowca był nietrzeźwy, a jeden z pasażerów spał... w bagażniku

Policjanci ruchu drogowego z Głogowa po pościgu zatrzymali mężczyznę kierującego samochodem audi. Kierowca w terenie zabudowanym jechał z prędkością blisko 100 km/h. Nie reagował na podawane przez policjantów sygnały do zatrzymania. Po zatrzymaniu, przeprowadzone przez funkcjonariuszy badanie wykazało u niego ponad 1,5 promila alkoholu. W pojeździe było jeszcze trzech nietrzeźwych mężczyzn. Czwarty, jak się okazało, również nietrzeźwy spał w bagażniku.
/ policja.pl

Gdy funkcjonariusze ruchu drogowego głogowskiej komendy Policji pełnili służbę w rejonie ulicy Obrońców Pokoju w Głogowie, około godz. 22.00 zauważyli szybko poruszające się auto. Kierowca audi, w miejscu gdzie obowiązywała dopuszczalna prędkość 50 km/h, jak wykazał wideorejestrator, pędził z prędkością 95 km/h.

Policjanci poruszając się radiowozem, włączyli sygnały dźwiękowe i świetlne, nakazując zatrzymanie pojazdu do kontroli. Kierujący zignorował polecenia, przyspieszył i zaczął uciekać. Po kilku minutach został zatrzymany. Przeprowadzone przez funkcjonariuszy badanie wykazało u 49-latka 1,52 promila alkoholu w organizmie. Policjanci zatrzymali jego prawo jazdy.

W samochodzie było trzech pasażerów. Wszyscy byli nietrzeźwi, zachowywali się agresywnie i odmawiali podania swoich danych osobowych. Policjantów ruchu drogowego wsparły inne patrole. Mężczyźni zostali przewiezieni do izby wytrzeźwień. Kontrolując pojazd, policjanci ujawnili w bagażniku czwartego, śpiącego tam pasażera. Mężczyzna również był nietrzeźwy i nie potrafił powiedzieć jak trafił do bagażnika.

Kierowcy za prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwym oraz niezatrzymanie się do policyjnej kontroli, w świetle obowiązujących przepisów, grozi teraz kara pozbawienia wolności do lat 5 i utrata uprawnień do kierowania. Za przekroczenie prędkości, nieprawidłowy przewóz pasażera i inne wykroczenia przewidziane są kary grzywny.



mk/źródło: policja.pl


 

POLECANE
Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. Przesiąknięty nacjonalizmem z ostatniej chwili
Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. "Przesiąknięty nacjonalizmem"

Szwedzka nauczycielka po wizycie w Krakowie nie kryła zaskoczenia polskim podręcznikiem do geografii.

Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń z ostatniej chwili
Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń

Najnowsze badanie pracowni IBRiS dla Onetu pokazuje wyraźny problem wizerunkowy premiera Donalda Tuska – w ocenie respondentów dominują odpowiedzi krytyczne.

IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka

Sobota przyniesie dużo słońca i nawet 19 st. C, ale na zachodzie pojawią się opady i możliwe burze. W niedzielę więcej chmur i deszczu – informuje w najnowszym komunikacie Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym z ostatniej chwili
Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym

Agencja Reutera poinformowała w sobotę, że irański pocisk rakietowy trafił w ambasadę USA w stolicy Iraku, Bagdadzie. Nie wiadomo na razie, czy ktoś ucierpiał w wyniku ataku.

Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos z ostatniej chwili
Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos

W Amsterdamie doszło do eksplozji przy żydowskiej szkole w dzielnicy Buitenveldert.

USA zbombardowały wyspę Chark. Strzał ostrzegawczy z ostatniej chwili
USA zbombardowały wyspę Chark. "Strzał ostrzegawczy"

Przez irańską wyspę Chark, zaatakowaną w piątek przez USA, przechodzi 80-90 proc. eksportu ropy Iranu. Prezydent USA Donald Trump zapewnił, że tamtejsze obiekty naftowe nie zostały zniszczone, lecz może zrewidować swoją decyzję, jeśli cieśnina Ormuz będzie dalej blokowana. Axios ocenił, że atak był „strzałem ostrzegawczym”.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

Utrudnienia na linii M2 w Warszawie. Metro kursuje w dwóch pętlach, wyłączono stacje Szwedzka i Targówek Mieszkaniowy.

Państwa narodowe są podstawą wolności tylko u nas
Państwa narodowe są podstawą wolności

Państwo narodowe, wolność słowa i niezależność energetyczna – to trzy filary, które zdominowały dyskusję podczas konferencji Alliance of Sovereign Nations 2026 w Waszyngtonie. Wystąpienia amerykańskiej kongresmen Anny Pauliny Luny oraz rumuńskiego lidera prawicy George Simiona pokazały rosnące znaczenie debat o suwerenności państw w świecie Zachodu.

Uszkodzono kilkadziesiąt nagrobków. Policja szuka sprawców Wiadomości
Uszkodzono kilkadziesiąt nagrobków. Policja szuka sprawców

Policja wyjaśnia okoliczności dewastacji nagrobków, do której doszło w nocy z czwartku na piątek na cmentarzu parafialnym w Niestępowie w gminie Żukowo (woj. pomorskie). Lokalna społeczność apeluje o pomoc w odnalezieniu sprawców.

Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz

3 marca 2026 roku Friedrich Merz został przyjęty w Białym Domu przez Donalda Trumpa. Dziś mało kto o tym pamięta, ale pierwotnym celem wizyty kanclerza Niemiec w Waszyngtonie była jego debata z prezydentem USA o ogólnoświatowych cłach w wysokości 10 procent, nałożonych na podmioty eksportujące swoje produkty na rynek amerykański.

REKLAMA

Kierowca był nietrzeźwy, a jeden z pasażerów spał... w bagażniku

Policjanci ruchu drogowego z Głogowa po pościgu zatrzymali mężczyznę kierującego samochodem audi. Kierowca w terenie zabudowanym jechał z prędkością blisko 100 km/h. Nie reagował na podawane przez policjantów sygnały do zatrzymania. Po zatrzymaniu, przeprowadzone przez funkcjonariuszy badanie wykazało u niego ponad 1,5 promila alkoholu. W pojeździe było jeszcze trzech nietrzeźwych mężczyzn. Czwarty, jak się okazało, również nietrzeźwy spał w bagażniku.
/ policja.pl

Gdy funkcjonariusze ruchu drogowego głogowskiej komendy Policji pełnili służbę w rejonie ulicy Obrońców Pokoju w Głogowie, około godz. 22.00 zauważyli szybko poruszające się auto. Kierowca audi, w miejscu gdzie obowiązywała dopuszczalna prędkość 50 km/h, jak wykazał wideorejestrator, pędził z prędkością 95 km/h.

Policjanci poruszając się radiowozem, włączyli sygnały dźwiękowe i świetlne, nakazując zatrzymanie pojazdu do kontroli. Kierujący zignorował polecenia, przyspieszył i zaczął uciekać. Po kilku minutach został zatrzymany. Przeprowadzone przez funkcjonariuszy badanie wykazało u 49-latka 1,52 promila alkoholu w organizmie. Policjanci zatrzymali jego prawo jazdy.

W samochodzie było trzech pasażerów. Wszyscy byli nietrzeźwi, zachowywali się agresywnie i odmawiali podania swoich danych osobowych. Policjantów ruchu drogowego wsparły inne patrole. Mężczyźni zostali przewiezieni do izby wytrzeźwień. Kontrolując pojazd, policjanci ujawnili w bagażniku czwartego, śpiącego tam pasażera. Mężczyzna również był nietrzeźwy i nie potrafił powiedzieć jak trafił do bagażnika.

Kierowcy za prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwym oraz niezatrzymanie się do policyjnej kontroli, w świetle obowiązujących przepisów, grozi teraz kara pozbawienia wolności do lat 5 i utrata uprawnień do kierowania. Za przekroczenie prędkości, nieprawidłowy przewóz pasażera i inne wykroczenia przewidziane są kary grzywny.



mk/źródło: policja.pl



 

Polecane