REKLAMA

Kibice Ruchu Chorzów chcieli zrobić mikołajki dzieciom. Zaatakowali ich kibice z Górnika Zabrze

Kilkaset metrów od szpitala miało dojść do zaczepek, które przerodziły się w starcia pomiędzy dwiema grupami. Policja o niczym nie wie, bo po zajściu nie ma śladu.
 Kibice Ruchu Chorzów chcieli zrobić mikołajki dzieciom. Zaatakowali ich kibice z Górnika Zabrze
/ Źródło: screen YouTube
Gdy policja dotarła na miejsce, po kibicach nie było śladu. "Na miejsce wysłano kilka patroli policji. Kiedy tam dotarły, po bójce nie było już śladu. - Kibole wsadzili rannych kolegów do samochodów i odjechali – pisze katowicka "GW".

"Nie ma żadnego zgłoszenia ani o pobiciu, ani o bójce. Z uwagi na podejrzenie popełnienia przestępstwa realizujemy jednak czynności" - powiedziała dziennikarzom "Dziennika Zachodniego" Aneta Orman z Komendy Miejskiej Policji w Katowicach.

Jeden z pobitych "wolontariuszy" miał zostać przewieziony do szpitala w Chorzowie. Nieoficjalnie, kibic jest na warunkowym zwolnieniu z więzienia.

Źródło: Dziennik Zachodni/GW/Polsat News

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura