Publicysta Le Figaro: Czy dzięki "żółtym kamizelkom" francuski Kościół powróci na scenę?
10.12.2018 21:34

Komentarzy: 0
Udostępnij:
We Francji trwają, a wręcz przybierają na sile, protesty "żółtych kamizelek". Oficjalne media usiłują je postponować, ale kampania propagandowa nie przynosi rezultatów. Do protestujących dołączają duchowni.
- Czy dzięki "żółtym kamizelkom" francuski Kościół powróci na scenę? Po raz pierwszy od lat widzimy ludzi Kościoła uczestniczących w ruchu politycznym
- pyta Patrick Edery, publicysta Le Figaro publikując zdjęcia duchownych w żółtych kamizelkach
nncyk/k????Czy dzięki "żółtym kamizelkom" francuski Kościół powróci na scenę?
— Patrick Edery (@patrick_edery) 10 grudnia 2018
Po raz pierwszy od lat widzimy ludzi Kościoła uczestniczących w ruchu politycznym (pośrodku biskup @mgrginoux w żółtej kamizelce). ✝️@dominikacosic @cezarykrysztopa pic.twitter.com/1Sr4k6k4z2

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.12.2018 21:34
[Tylko u nas] Patrick Edery: Polska nie chciała zostać europejskim liderem konserwatyzmu, ale nadal może nim zostać
18.12.2020 20:00

Komentarzy: 0
- Podczas gdy zagraniczni „postępowcy” są wyraźnie zaangażowani na wszystkich szczeblach polskiego społeczeństwa, polscy konserwatyści rezygnują z aktywności w krajach „progresywnych”. Uważają, że lepiej się ukryć, być zapomnianym, nie przyciągać uwagi zachodniego „postępowego” ogra. Ta strategia jest całkowitą porażką. Nadszedł czas, by zdać sobie z tego sprawę. Progresiści mają tylko tyle miejsca, ile im pozostawimy. A polscy konserwatyści, podobnie zresztą jak w innych krajach, ustąpili im miejsce, odmawiając walki, odmawiając sobie nawzajem pomocy. Polska nie chciała zostać europejskim liderem konserwatyzmu. Nadal może jeszcze nim zostać, ale musi zmienić swój paradygmat: musi zrozumieć, że wojna informacyjna z Polską jest częścią globalnej wojny światowej przeciwko Prawdzie - mówi w rozmowie z Agnieszką Żurek i Cezarym Krysztopą Patrick Edery, kóry jako francuski publicysta współpracował z Le Figaro, a także z agencją prasową AFP. Od 1999 roku jest prezesem w firmie konsultingowej Partenaire Europe.
Czytaj więcej
[Najnowszy numer "TS"] Polacy nadzieją konserwatystów. Edery: potrzebujemy Solidarności
14.12.2020 18:45

Komentarzy: 0
Jesteście sumą wszystkiego, czego progresiści nienawidzą; opieracie się nadejściu imperium europejskiego i jesteście głównym zagrożeniem dla jego przywódcy: Niemiec. To dużo – mówi Patrick Edery, francuski publicysta, w rozmowie z Cezarym Krysztopą i Agnieszką Żurek. W najnowszym numerze „Tygodnika Solidarność” odpowiemy na pytanie – czy Polska jest nadzieją dla europejskich konserwatystów?
Czytaj więcej
Francuski publicysta: Niemcy dosłownie oszaleli z wściekłości na Polskę i Węgry
25.11.2020 23:14

Komentarzy: 0
Patrick Edery jako publicysta współpracował z Le Figaro, a także z agencją prasową AFP. Od 1999 roku jest prezesem w firmie konsultingowej Partenaire Europe. Jako publicysta współpracuje również z Tysol.pl - Niemcy dosłownie oszaleli z wściekłości na Polskę i Węgry, które odmawiają poddania się szantażowi funduszami europejskimi w celu narzucenia im islamskich imigrantów i teorii gender- pisze na Twitterze Edery
Czytaj więcej
[Tylko u nas] Patrick Edery: Akty przemocy we Francji wobec osób krytykujących islam stale się nasilają
16.10.2020 22:32

Komentarzy: 0
Francja: w piątek po południu w miejscowości Conflans-Sainte-Honorine (region Ile-de-Francer) mężczyzna został ścięty na środku ulicy. Ofiarą był nauczyciel historii, który, według nieoficjalnych informacji, na lekcji pokazał swoim uczniom karykatury Mahometa. Sprawca pochodzenia czeczeńskiego został zastrzelony przez policję.
Czytaj więcej
[Tylko u nas] Patrick Edery: Katastrofalna narracja polska w prasie francuskiej
04.10.2020 22:17

Komentarzy: 0
Upłynęło 5 lat od kiedy Polsce została wypowiedziana wojna informacyjna o charakterze globalnym. Niestety jest to wojna asymetryczna, ponieważ wrogowie Polski (progresiści) kontrolują 90% mediów głównego nurtu i mają praktycznie monopol na przedstawianie „prawdy”. Rząd polski w obliczu zalewu fake newsów zrobił, co mógł, wiedząc, że jego priorytetem są sprawy wewnętrzne - zaangażował się w kampanie promujące Polskę w prasie zagranicznej. Przedsięwzięcie to było przedstawiane jako sukces. Niestety nie mogę podzielić tego entuzjazmu jeśli chodzi o kampanie przeprowadzane we Francji. Będąc przyjacielem waszego kraju i nierzadko podejmując walkę z fake newsami w mediach francuskich, uważam, że akcje te robią Polsce więcej szkody niż pożytku. Kampanie organizowane przez magazyn „Wszystko Co Najważniejsze” (Instytut Nowych Mediów) w prasie francuskiej, a w szczególności w gazecie „L'Opinion” są w najlepszym wypadku bezużyteczne, w najgorszym katastrofalne dla wizerunku Polski.
Czytaj więcej