Szukaj
Konto

"Jestem dziennikarką Wirtualnej Polski. Chciałabym pokazać Euroweek z innej strony niż prawicowe media"

15.12.2018 15:21
"Jestem dziennikarką Wirtualnej Polski. Chciałabym pokazać Euroweek z innej strony niż prawicowe media"
Źródło: morguefile.com grafika modyfikowana
Komentarzy: 0
Sprawa warsztatów, czy wyjazdów integracyjnych, polegających na spotkaniach dzieci z przedstawicielami innych kultur, a odbywających się pod szyldem "EuroWeek", zbulwersowała opinię publiczną. W mniejszym stopniu z powodu zdjęć wolontariuszy, przeważnie śniadych, dorosłych mężczyzn, przytulających dziewczynki, w większym stopniu z powodu doniesień o dostępności dla wolontariuszy pomieszczeń, w których dziewczynki spały, a także przekazów samych uczestniczek, które mówią o przesyłaniu przez wolonatariuszy dziewczynkom filmów, na których się masturbują

- Odwołując się do tego komentarza: "zostawię okno otwarte", to nie ma żadnego podtekstu seksualnego. To jest jedynie przyjacielska propozycja, żeby po prostu się móc pożegnać, żeby posiedzieć sobie tę ostatnią noc z tym wolontariuszem (...) Jedna z moich koleżanek nawiązała z nim kontakt oczywiście niemający żadnego podłoża seksualnego, tylko po prostu sobie z nim pisała. I on zaczął jej wysyłać filmiki, jak się masturbuje, zaczął jej wysyłać zdjęcia swojego prącia. Potem również się okazało, że właśnie stosował takie nieczyste taktyki


- mówi na filmie jedna z uczestniczek. Film został już usunięty z YT, ale przetrwał w licznych kopiach

- W polskim internecie trwa burza wokół Fundacji EuroWeek. Mnożą się insynuacje o molestowaniu dziewczynek przez cudzoziemców. Prezes fundacji mówi WP, że dzieciom nie działa się krzywda. Sam zgłosił sprawę na policję. Szybkie śledztwo powinno rozwiać kontrowersje, sieć już zawyrokowała.


- pisze z kolei Wirtualna Polska

Na Facebooku powstała nawet grupa "Save EuroWeek", którą dziennikarka Wirtualnej Polski a wcześniej portalu Lisa NaTemat Karolina Błaszkiewicz, wykorzystuje do tworzenia materiału o EuroWeek

- Cześć , jestem dziennikarką Wirtualnej Polski. Chciałabym pokazać sprawę z Euroweekiem z innej strony, niż chcą pokazywać ją prawicowe media. Czy ktoś, kto uczestniczył w obozie ma ochotę ze mną porozmawiać? Zadałabym kilka pytań.


- pisze Błaszkiewicz na grupie

- Szczere. Nie "Chciałabym pokazać sprawę rzetelnie (uczciwie, obiektywnie), ale.. "z innej strony niż chcą ją pokazywać prawicowe media".
Szacunek za szczerość, pani nie próbuje udawać dziennikarki, tylko kawa na ławę...


- Komentuje Wojciech Wybranowskincyk
Komentarzy: 0
Data publikacji: 15.12.2018 15:21