Szukaj
Konto

"Może Pan publikować swe śmieciowe teksty gdzie indziej". Lewicowy artysta atakuje publicystę "Do Rzeczy"

18.12.2018 19:02
"Może Pan publikować swe śmieciowe teksty gdzie indziej". Lewicowy artysta atakuje publicystę "Do Rzeczy"
Źródło: Jacek Dehnel, screen YT
Komentarzy: 0
Pomiędzy publicystą m.in "Do Rzeczy" Marcinem Makowskim, a pisarzem i malarzem Jackiem Dehnelem doszło dzisiaj w mediach społecznościowych do ostrej dyskusji. "Chcecie wiedzieć, dlaczego w Polsce nigdy nie będzie normalnie? Bo ludzie pokroju Dehnela, uchodzący za tolerancyjną, kulturalną elitę kraju, zachowują się w ten sposób" - podsumował zdarzenie Marcin Makowski.
Dyskusja dotyczyła zamordowanego podczas zamachu terrorystycznego w Strasburgu Bartosza Niedzielskiego, a raczej faktu, że był homoseksualistą.

Kogo obchodzi orientacja tego faceta? Mam wrażenie, że tylko tych, którzy chcą na jej tle ugrać jakieś polityczne interesy. On był bohaterem i kropka. Niczego więcej nie trzeba dodawać, tak myśli przytłaczająca część społeczeństwa


- napisał Marcin Makowski.

"Journalist" w "Do Rzeczy". To wystarcza, żeby nie odpowiadać


- odparł Jacek Dehnel.

Pisywałem dla Polityki, Tygodnika Powszechnego, Onetu, Rzeczpospolitej (...) Ale za mało, by podjąć zwykłą kulturalną polemikę. Jakie typowe. A potem tolerancja i liberalizm wypisany na sztandarach


- odpowiedział Makowski.

Tolerancja oznacza, że może Pan publikować swoje śmieciowe teksty gdzie indziej. Ale nie na moim wallu. Drzwi znajdzie Pan sam?


- spytał Dehnel.

Pomyliłem Pana z człowiekiem kulturalnym, i to był mój błąd. Drugi raz go nie popełnię


- odparł Marcin Makowski.


raw

Komentarzy: 0
Data publikacji: 18.12.2018 19:02