REKLAMA

Ukraińcy nie wpuścili aut z darami dla Polaków. "Krzyczeli na mnie jakbym coś ukradł"

Busy pełne darów zebranych w szkołach w Krzeszowicach (Małopolska) zostały zawrócone z ukraińskiej granicy. Prezenty miały być dostarczone ubogim Polakom mieszkającym we Lwowie i Samborze.
Przejście graniczne w Krościenku Ukraińcy nie wpuścili aut z darami dla Polaków. "Krzyczeli na mnie jakbym coś ukradł"
Przejście graniczne w Krościenku / Wikipedia

- Przez polską granicę w Krościenku i odprawę celną przejechałem bez problemu. W czasie kontroli celnej na Ukrainie zostaliśmy zatrzymani. Nie pomogły tłumaczenia, że to pomoc charytatywna. Nie wpuszczono nas

- mówi w rozmowie z portalem interia.pl jeden z kierowców.

- Ukraińska celniczka krzyczała na mnie. Traktowała mnie jakbym coś ukradł 

- dodaje kierowca.


mk/źródło: interia

Ankieta
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Tygodnik

Opinie

Popkultura