Stanisław Pięta o aferze Amber Gold: Nie wyobrażam sobie, żeby Donald Tusk nie został przesłuchany

- Będziemy systematycznie zapoznawać się z materiałem, a realną datą na początek przesłuchań jest październik - powiedział gość programu "Prosto w Oczy", poseł PiS i członek komisji do sprawy afery Amber Gold, Stanisław Pięta.
Tomasz Gutry
Tomasz Gutry / Tygodnik Solidarność
 
Pięta oznajmił, że komisja śledcza ds. wyjaśnienia przyczyny afery Amber Gold będzie pracowała przez najbliższe dwa lata. Materiał z którym musi się zapoznać jest ogromny. Zaznaczył, że zaniedbania do których doszło są bardzo liczne.
By rzetelnie wyjść z obowiązków nałożonych przez sejm, musimy je skrupulatnie przeczytać, aby móc przesłuchać świadków i wyłapać nieścisłości w odpowiedziach
- oznajmił.
Poseł Prawa i Sprawiedliwości powiedział, że wczoraj komisja wystąpiła w tej sprawie do wszystkich instytucji powołanych przezeń.
Będziemy systematycznie zapoznawać się z materiałem, a realną datą na początek przesłuchań jest październik.
Gość programu zapytany o to czy w Komisji panuje zbieżność poglądów co do jej działań odpowiedział, że:
Panuje prawie pełna zgoda, a rozbieżności dotyczą jedynie jednego ugrupowania. Kolega z PO zaproponował harmonogram, w którym prace powinny zakończyć się w ciągu 4-5 miesięcy. Oczywiście nie ma na to zgody wśród reszty komisji. Rozumiem, że Platformie może palić się grunt pod nogami, ale nie możemy w ten sposób działać
- podkreślał Pięta.

Poseł mówił, że wniosek o powołanie komisji śledczej został odrzucony przez PO kilka lat temu. Przypomniał, że Polacy mają prawo wiedzieć, dlaczego ich państwo nie funkcjonowało.
Będziemy pytać dlaczego nie wszczęto postępowania po pierwszym zawiadomieni w 2009 roku. Pomimo interwencji sądu zostało ono umorzone. Władze normalnie zarządzającego państwa zwalczają tego rodzaju praktyki i stoją na straży polityki podpartej prawem
- wskazał.

Pięta podkreślił, że przez długi czas był "zdumiewający bezład i zaniechanie obowiązków" w związku z cała sprawą.
Chcemy pokazać gdzie płynęły pieniądze zabrane od ludzi.
Na pytanie czy Donald Tusk zostanie przesłuchany, poseł odpowiedział, że nie wyobraża sobie innego scenariusza.

 

POLECANE
Nowy ambasador Rosji w Polsce. Putin wydał dekret z ostatniej chwili
Nowy ambasador Rosji w Polsce. Putin wydał dekret

Rosyjski przywódca Władimir Putin wyznaczył dyplomatę Gieorgija Michnę na stanowisko ambasadora Rosji w Polsce – wynika z dekretu opublikowanego we wtorek na oficjalnym portalu aktów prawnych Kremla.

Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy z ostatniej chwili
Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy

Straż Graniczna opublikowała najnowsze dane dotyczące sytuacji na granicach Polski. 2 marca 2026 r. Straż Graniczna skontrolowała łącznie ponad 7 tys. osób na granicach z Litwą i Niemcami. Poinformowano też o sytuacji na granicy z Białorusią.

Francuska broń jądrowa dla Polski? Szef BBN studzi oczekiwania z ostatniej chwili
Francuska broń jądrowa dla Polski? Szef BBN studzi oczekiwania

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz sceptycznie ocenia możliwość realnego objęcia Polski francuskim odstraszaniem nuklearnym. Jego zdaniem Paryż bardzo pilnuje pełnej kontroli nad własnym arsenałem.

NATO przerzuca myśliwce na Azory. Strategiczne znaczenie portugalskiej bazy Wiadomości
NATO przerzuca myśliwce na Azory. Strategiczne znaczenie portugalskiej bazy

Na portugalskich Azorach wyraźnie rośnie aktywność wojskowa NATO. Do stacjonujących tam sił amerykańskich dołączyły brytyjskie samoloty Royal Air Force, a baza Lajes na wyspie Terceira zyskuje coraz większe znaczenie operacyjne.

Operacja przygotowywana miesiącami. Tak namierzono przywódcę Iranu pilne
Operacja przygotowywana miesiącami. Tak namierzono przywódcę Iranu

To nie była improwizacja ani pojedynczy nalot. Eliminacja najwyższego przywódcy Iranu była efektem długotrwałej, ściśle skoordynowanej operacji wywiadowczej USA i Izraela.

Tysiące Polaków utknęły na Bliskim Wschodzie. MSZ nie przewiduje ewakuacji gorące
Tysiące Polaków utknęły na Bliskim Wschodzie. MSZ nie przewiduje ewakuacji

Polskie MSZ przekazało nowe informacje dotyczące bezpieczeństwa rodaków na Bliskim Wschodzie. Resort podkreśla, że obecnie nie planuje wysyłania samolotów ewakuacyjnych.

Czy Polska powinna mieć broń nuklearną? Nowy sondaż pilne
Czy Polska powinna mieć broń nuklearną? Nowy sondaż

Temat ewentualnego wejścia Polski w program odstraszania nuklearnego wraca do debaty publicznej. Najnowszy sondaż na zlecenie Radia ZET pokazuje, jak Polacy oceniają pomysł pozyskania przez nasz kraj broni jądrowej.

Ambasady USA pod ostrzałem Iranu. Trump zapowiada odwet z ostatniej chwili
Ambasady USA pod ostrzałem Iranu. Trump zapowiada odwet

Donald Trump zapowiedział reakcję USA po ataku irańskich dronów na amerykańską ambasadę w Rijadzie. W tle są także uderzenia w inne placówki USA oraz rosnące napięcie w regionie.

Prezydent upamiętnił Jolantę Brzeską. Brutalnie zamordowana z ostatniej chwili
Prezydent upamiętnił Jolantę Brzeską. "Brutalnie zamordowana"

Na Pałacu Prezydenckim wyświetlono iluminację poświęconą Jolancie Brzeskiej. "Brutalnie zamordowana 15 lat temu. Pamiętamy!" – czytamy we wpisie Kancelarii Prezydenta RP.

Atak USA na Iran. Nowe dane o poległych amerykańskich żołnierzach z ostatniej chwili
Atak USA na Iran. Nowe dane o poległych amerykańskich żołnierzach

Bilans ofiar wśród żołnierzy USA rośnie. W wyniku operacji na Bliskim Wschodzie zginęło już sześciu amerykańskich żołnierzy – poinformowało w poniedziałek po godz. 22 czasu polskiego Dowództwo Centralne USA (CENTCOM).

REKLAMA

Stanisław Pięta o aferze Amber Gold: Nie wyobrażam sobie, żeby Donald Tusk nie został przesłuchany

- Będziemy systematycznie zapoznawać się z materiałem, a realną datą na początek przesłuchań jest październik - powiedział gość programu "Prosto w Oczy", poseł PiS i członek komisji do sprawy afery Amber Gold, Stanisław Pięta.
Tomasz Gutry
Tomasz Gutry / Tygodnik Solidarność
 
Pięta oznajmił, że komisja śledcza ds. wyjaśnienia przyczyny afery Amber Gold będzie pracowała przez najbliższe dwa lata. Materiał z którym musi się zapoznać jest ogromny. Zaznaczył, że zaniedbania do których doszło są bardzo liczne.
By rzetelnie wyjść z obowiązków nałożonych przez sejm, musimy je skrupulatnie przeczytać, aby móc przesłuchać świadków i wyłapać nieścisłości w odpowiedziach
- oznajmił.
Poseł Prawa i Sprawiedliwości powiedział, że wczoraj komisja wystąpiła w tej sprawie do wszystkich instytucji powołanych przezeń.
Będziemy systematycznie zapoznawać się z materiałem, a realną datą na początek przesłuchań jest październik.
Gość programu zapytany o to czy w Komisji panuje zbieżność poglądów co do jej działań odpowiedział, że:
Panuje prawie pełna zgoda, a rozbieżności dotyczą jedynie jednego ugrupowania. Kolega z PO zaproponował harmonogram, w którym prace powinny zakończyć się w ciągu 4-5 miesięcy. Oczywiście nie ma na to zgody wśród reszty komisji. Rozumiem, że Platformie może palić się grunt pod nogami, ale nie możemy w ten sposób działać
- podkreślał Pięta.

Poseł mówił, że wniosek o powołanie komisji śledczej został odrzucony przez PO kilka lat temu. Przypomniał, że Polacy mają prawo wiedzieć, dlaczego ich państwo nie funkcjonowało.
Będziemy pytać dlaczego nie wszczęto postępowania po pierwszym zawiadomieni w 2009 roku. Pomimo interwencji sądu zostało ono umorzone. Władze normalnie zarządzającego państwa zwalczają tego rodzaju praktyki i stoją na straży polityki podpartej prawem
- wskazał.

Pięta podkreślił, że przez długi czas był "zdumiewający bezład i zaniechanie obowiązków" w związku z cała sprawą.
Chcemy pokazać gdzie płynęły pieniądze zabrane od ludzi.
Na pytanie czy Donald Tusk zostanie przesłuchany, poseł odpowiedział, że nie wyobraża sobie innego scenariusza.


 

Polecane