loading
Proszę czekać...
Jerzy Bukowski: Wojna z golizną pod Wawelem
Opublikowano dnia 01.01.2019 09:55
Może właśnie metoda nękania okaże się skuteczna?

morguefile.com
             Czy władzom Krakowa uda się wygrać wojnę z klubami ze striptizem w centrum miasta, którą wydały im już dosyć dawno uznając za niestosowne ich funkcjonowanie w okolicach Rynku Głównego i Drogi Królewskiej?
             Portal LoveKraków przypomniał, że 1 sierpnia Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł, iż takie lokale negatywnie wpływają na krajobraz kulturowy miejsca i jego wizerunek, nawet jeżeli działalność prowadzona jest w nich wyłącznie wewnątrz danego budynku. Miasto może więc zakazać zarówno promowania klubów ze striptizem na ulicach, jak i działalności tego typu miejsc w posesjach, w których znajdują się lokale gastronomiczne, kulturowe czy rozrywkowe.
           „Sąd stwierdził też, że zakaz reklamowania klubów go-go, który został wprowadzony przez nowelizację uchwały Parku Kulturowego Stare Miasto, jest zgodny z prawem. Z takim wyrokiem nie zgodzili się przedsiębiorcy, którzy zaskarżyli uchwałę. Obecnie skarga kasacyjna czeka na rozpatrzenie przez Naczelny Sąd Administracyjny” - czytamy w portalu.
           Nawet po spodziewanym przez władze podwawelskiego grodu korzystnym dla nich wyroku mogą one jednak nie osiągnąć ambitnego celu, ale nie zamierzają składać broni.
          - Trudno zakładać, że w obszarze Parku nie zostanie umieszczony żaden nielegalny szyld, a wszystkie lokale erotyczne z dnia na dzień zaprzestaną swojej działalności. Jesteśmy zdeterminowani w dążeniu do ochrony krajobrazu kulturowego historycznego centrum oraz obrony dobrego wizerunku Krakowa i mamy nadzieję, że nowe uregulowania oraz podjęte na ich podstawie czynności doprowadzą do skutecznego usunięcia niepożądanych działalności z terenu Starego Miasta - powiedziała w rozmowie z LoveKraków.pl dyrektor Wydziału Kultury i Dziedzictwa Narodowego Urzędu Miasta Krakowa Katarzyna Olesiak.
            „W lutym 2018 roku urzędnicy zapowiadali, że będą kontrolować nocne kluby. Nie wykluczyli, że w asyście policji. Co z tego wyniknęło? Jak tłumaczy Katarzyna Olesiak, została zawiązana współpraca między miastem, policją, strażą graniczną, inspekcją handlową, izbą skarbową i inspekcją pracy. Do tej pory kontrole odbyły się w klubach ze striptizem zlokalizowanych na terenie Śródmieścia” - napisał portal.
            Dyrektor Olesiak przywołała przykład VIP Clubu przy ulicy Mikołajskiej 4, w którym ujawniono kilka nieprawidłowości.
            - Chodzi o przypadki naruszenia przepisów dotyczących cudzoziemców oraz przechowywania żywności. Nie stwierdzono jednak innych wykroczeń i czynów zabronionych. W najbliższym czasie planowane są kolejne kontrole, w tym również w nowo otwartych klubach. Na bieżąco służby prewencji zwracają uwagę na promotorów klubów ze striptizem i legitymują ich - dodała.
           „Względem działalności kolejnego z klubów zostało stwierdzone wykroczenie w sprawie prowadzenia działalności sprzecznej z moralnością publiczną. Policja podjęła działania, przeprowadziła kontrolę i został skierowany wniosek do sądu o ukaranie” - czytamy na stronie www.lovekrakow.pl
            Może właśnie metoda nękania okaże się skuteczna?
 
 
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Syndrom Herostratesa i "mowa nienawiści"
Co do tragedii w Gdańsku, to przede wszystkim należy złożyć wyrazy współczucia rodzinie bo to, moim zdaniem, w tym momencie jest najważniejsze. Trzeba też podkreślić, analizując różnego rodzaju akty terrorystyczne i zamachy na świecie, że zabójstwo w Gdańsku bardziej przypomina zamach na Ronalda Reagana, w którym został on poważnie ranny czy zamach, w którym zamordowano szwedzką minister Annę Lind niż morderstwo prezydenta Gabriela Narutowicza.
avatar
Jerzy
Bukowski

Ruszył Polexit
Spokojnie, chodzi tylko o nowe ugrupowanie polityczne.
avatar
.
Rosemann

Rosemann: Symetryści do Syjamu!
Ani Mucha, ani Grabiec, ani Dominika Wielowiejska, która na Twitterze skierowała do „miłych symetrystów” (jak ich nazwała) specjalne „zadanie domowe”****, nie sprawi, że o słowach i czynach z ich strony się nie będzie wspominało. Jest ich tyle i jest też wielu, którzy nie pozwolą o nich zapomnieć. Chodzi o to by nie był to nikt, komu ot tak wprost można zarzucić, że ma w tym „szczuciu” na, jak je nazwała pani Mucha, „ofiary” uczestniczył ktokolwiek, kogo nie da się zneutralizować zarzutem, że przemawia przez niego czysta nienawiść.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.