loading
Proszę czekać...
Jerzy Bukowski: Kiedy trzeba iść do kościoła?
Opublikowano dnia 02.01.2019 08:40
Uczestnictwo w Eucharystii nie ma być dla katolika przykrym obowiązkiem, ale wielką radością

Pixabay.com/CC0

            Zastanawia mnie spora ilość pytań zadawanych przez katolików w sprawie listy świąt nakazanych, w które zgodnie z kanonami 1247 i 1248 Kodeksu Prawa Kanonicznego obowiązuje uczestnictwo we Mszy Świętej. Najczęściej te wątpliwości dotyczą Nowego Roku, Objawienia Pańskiego (Trzech Króli), Poniedziałku Wielkanocnego, uroczystości Wszystkich Świętych i Zaduszek oraz święta Świętego Szczepana popularnie zwanego drugim dniem Bożego Narodzenia.
           

Czyżby ludzie chętnie deklarujący swoją wiarę tak bardzo obawiali się, że przez pomyłkę pójdą do kościoła w dzień, w który nie muszą? Wygląda to na religijny minimalizm, a przecież uczestnictwo w Eucharystii nie ma być dla katolika przykrym obowiązkiem, ale wielką radością.
           

Każdy, kto uczestniczył w jakiejkolwiek formie katechezy powinien pamiętać wykaz zaledwie pięciu (poza niedzielami oraz przypadającymi w ten dzień tygodnia Wielkanocą i Wniebowstąpieniem) świąt nakazanych, a także wiedzieć, że biskupi zachęcają do udziału w liturgii również w te, które nie są wprawdzie obowiązkowe, ale zgodnie z wielowiekową tradycją mobilizują wiernych do ich nabożnego przeżywania poprzez udział we Mszy Świętej.

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Maurycy
Zawilski

Maurycy Zawilski: Arcypolskie "Nad Zbruczem"
Powieść Wiesława Helaka „Nad Zbruczem”, która niedawno zagościła na księgarskich półkach, zaskakuje swoim niepowtarzalnym stylem, głębią, a przede wszystkim wspaniałą kreacją odchodzącego do przeszłości świata polskiego ziemiaństwa.
avatar
Prawy
Sierpowy Mikroblog

Logiczny: Film a sprawa polityczna
Nowy film przed wyborami
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Wykorzystaliśmy koniunkturę
Najważniejsza jest jednak geopolityka: uznanie przez Waszyngton Polski za sojusznika nr 1 w UE zamiast Wielkiej Brytanii oraz za partnera politycznego nr 1 w Unii w miejsce Niemiec oznacza ,że wokół nas tym bardziej będą grupować się kraje naszego regionu.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.