loading
Proszę czekać...
O Polsce, raz jeszcze na stulecie odzyskania niepodległości
Opublikowano dnia 03.01.2019 07:50
W pierwsze dni A.D.2019 pozwalam sobie - poza najlepszymi życzeniami noworocznymi - zaprosić do lektury ankiety Katolickiej Agencji Informacyjnej. KAI przedstawiło mi pytania, które cytuję wraz z moimi odpowiedziami.
W pierwsze dni A.D.2019 pozwalam sobie - poza najlepszymi życzeniami noworocznymi - zaprosić do lektury ankiety Katolickiej Agencji Informacyjnej. KAI przedstawiło mi pytania, które cytuję wraz z moimi odpowiedziami.


Co dziś oznacza dla Polski słowo „niepodległość”?
To ważne słowo dla Narodu, którego 123 lata nie było  na mapie Europy, gdy w tym czasie inne kraje i nacje dynamicznie się rozwijały. Niepodległość dla Polaków jest jak powietrze dla ptaka. Nie można sobie wyobrazić ideałów wolności, solidarności czy społecznej sprawiedliwości bez niepodległego Państwa Polskiego.

Czy, a jeśli tak to, jakie, są obecnie zagrożenia dla niepodległości Polski, i jak im przeciwdziałać?
Zagrożeniem dla polskiej niepodległości na pewno jest globalizm w takim kształcie, w którym zostawiając formalnie suwerenne państwa de facto podporządkowuje je międzynarodowym korporacjom finansowym (gospodarczym) – czy strukturom (organizacjom) ponadpaństwowym. Zagrożeniem dla niepodległości w wymiarze duchowym i systemu wartości jest kosmopolityzm, a więc próba wyrzucenia do kosza naszych tradycji i wartości narodowych i uznanie, że interes Polski jest mniej ważny niż interes innych krajów lub też najwyżej tak samo ważny. Niepodległe państwo polskie może też spodziewać się zagrożeń militarnych czy energetycznych. W tym pierwszym przypadku zwiększamy liczebność polskiej armii, powołujemy nowy rodzaje wojsk (OTK, a wiec sięgniecie do ochotników) oraz zwiększamy amerykańską obecność wojskową w Polsce.
Dywersyfikacja źródeł dostaw energii do Polski to też znaczący element poszerzania polskiej suwerenności i wzmacniania niepodległości. Ale ważna jest tez niepodległość ducha: naród niewolników, ludzi, którzy widzą tylko tyle, ile zobaczą uderzając czołem o ziemię przed taką czy inną obcą potęga, krajem, czy organizacjami-nie będzie walczyć o niepodległość, ani o jej zachowanie, ani też nie będzie niepodległości państwa wzmacniać.
Niepodległość to też myślenie w kategorii Polski jako wielkiego, historycznego narodu z 1050 - letnią tradycją, piątego co do wielkości kraju UE, z wielkimi aspiracjami  gospodarczymi , politycznymi, kulturalnymi, a nie kraju, który jest pasem transmisyjnym czy "papugą" innych.

Czego życzy Pani/Pan Polsce z okazji jej wielkiego święta?
W mojej Ojczyźnie - w której się nie urodziłem, ale w której chcę umrzeć - chcę, aby pamiętano, że jest powołana do wolności, realnej niepodległości, ale też solidarności z własną, nieraz wielką, tragiczną przeszłością.
Mojej Ojczyźnie życzę ładu wewnętrznego i zewnętrznego opartego o tradycyjne wartości, w których nasz Naród wzrastał przez wieki. Mojej Ojczyźnie życzę też, aby była zawsze dobrą Matką - a nie macochą - dla wszystkich swoich dzieci, niezależnie od tego, czy rodzą się w wielkich miastach, czy w małych miejscowościach, w bogatych czy biednych rodzinach.
Życzę też niepodległemu Państwu Polskiemu wielkiej przyszłości - na miarę naszej dumnej historii i aspiracji obecnych oraz przyszłych pokoleń ze sztafety wielu generacji tworzących NARÓD.
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Syndrom Herostratesa i "mowa nienawiści"
Co do tragedii w Gdańsku, to przede wszystkim należy złożyć wyrazy współczucia rodzinie bo to, moim zdaniem, w tym momencie jest najważniejsze. Trzeba też podkreślić, analizując różnego rodzaju akty terrorystyczne i zamachy na świecie, że zabójstwo w Gdańsku bardziej przypomina zamach na Ronalda Reagana, w którym został on poważnie ranny czy zamach, w którym zamordowano szwedzką minister Annę Lind niż morderstwo prezydenta Gabriela Narutowicza.
avatar
Jerzy
Bukowski

Ruszył Polexit
Spokojnie, chodzi tylko o nowe ugrupowanie polityczne.
avatar
.
Rosemann

Rosemann: Symetryści do Syjamu!
Ani Mucha, ani Grabiec, ani Dominika Wielowiejska, która na Twitterze skierowała do „miłych symetrystów” (jak ich nazwała) specjalne „zadanie domowe”****, nie sprawi, że o słowach i czynach z ich strony się nie będzie wspominało. Jest ich tyle i jest też wielu, którzy nie pozwolą o nich zapomnieć. Chodzi o to by nie był to nikt, komu ot tak wprost można zarzucić, że ma w tym „szczuciu” na, jak je nazwała pani Mucha, „ofiary” uczestniczył ktokolwiek, kogo nie da się zneutralizować zarzutem, że przemawia przez niego czysta nienawiść.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.