Polacy jeżdżą po paliwo do... Niemiec
03.01.2019 17:28

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Coraz więcej Polaków tankuje swoje samochody po zachodniej stronie granicy – pisze „Maerkische Oderzeitung”. Litr diesla kosztuje tam 1,09 euro, mniej niż w Polsce.
"Do nas ta obniżka cen niestety nie dotarła" - pisze gazeta cytując pracowników stacji benzynowej po polskiej stronie w Słubicach. Efekt jest taki, że turystyka paliwowa się odwróciła. Latami to Niemcy tankowali u nas paliwo, teraz Polacy robią to za zachodnią granicą.
Gazeta wylicza, że 2 stycznia 2019 roku litr diesla kosztował w Polsce 5,17 złotych. Biorąc pod uwagę kurs euro (4,27 złotych), jest to około 1,21 euro za litr, czyli około 13 centów więcej niż po niemieckiej stronie.
Źródło: Deutsche Welle
Gazeta wylicza, że 2 stycznia 2019 roku litr diesla kosztował w Polsce 5,17 złotych. Biorąc pod uwagę kurs euro (4,27 złotych), jest to około 1,21 euro za litr, czyli około 13 centów więcej niż po niemieckiej stronie.
Źródło: Deutsche Welle

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Tagi
Data publikacji: 03.01.2019 17:28
Kontrole na granicach z Niemcami i Litwą przedłużone do 1 października
05.04.2026 06:10
Niemcy szturmują polskie stacje przy granicy. Taniej nawet 2 zł na litrze
04.04.2026 15:02

Komentarzy: 0
Na stacjach paliw w Lubieszynie w powiecie polickim w Wielką Sobotę nadal ustawiają się kolejki pojazdów z niemieckimi tablicami rejestracyjnymi. Benzyna i olej napędowy są w Polsce tańsze nawet 50 eurocentów (2,14 zł) za litr niż po drugiej stronie granicy.
Czytaj więcej
Prof. Szeremietiew: Gdyby Niemcy zbudowały broń nuklearną, stanowiłyby zagrożenie
03.04.2026 12:54

Komentarzy: 0
„Gdyby w miarę szybko Niemcy zbudowały swoją broń nuklearną, to wtedy może się pojawić rzeczywiście zagrożenie niemieckie” - mówi w wywiadzie dla portalu Tysol.pl prof. Romuald Szeremietiew, ekspert ds. bezpieczeństwa.
Czytaj więcej
Świnoujście oblężone. Paliwowa turystyka z Niemiec trwa
03.04.2026 12:45
80 mln euro publicznych pieniędzy na ratowanie niemieckiej firmy. „To złamanie traktatów”
03.04.2026 11:56

Komentarzy: 0
Jak poinformował Frankfurter Allgemaine Zeitung, Saksonia-Anhalt wydała w ostatnich tygodniach około 80 milionów euro na ratowanie upadających zakładów chemicznych Domo Caproleuna. Doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski alarmuje, że jest to pogwałcenie traktatów.
Czytaj więcej

