loading
Proszę czekać...
[recenzja] Na rozstaju piłkarskiej drogi
Opublikowano dnia 08.01.2019 15:40
Mesut Özil jeden z najpopularniejszych piłkarzy na świecie obecnie może śpiewać refren piosenki Sylwii Grzeszczak i Libera „Kiedy znajdziemy się na zakręcie, co z nami będzie…”.

Materiały prasowe
Pomocnik przeżywa obecnie kłopoty w Arsenalu Londyn. Nowy trener Unai Emery nie widzi Niemca w swojej drużynie. Sztab medyczny klubu z północnego Londynu systematycznie informuje kibiców o kontuzjach najlepiej zarabiającego zawodnika w Arsenalu. Mesut zarabia 350 tysięcy funtów netto. Ta liczba może robić wrażenie. Obecnie kibice klubu piłkarskiego podkreślają, że piłkarz nie jest wart tych pieniędzy i radzą mu, żeby zamiast grać w Fortnite, skupił się na grze na boisku.

Życie Niemca jest wielką sinusoidą obfitującą w różne niekoniecznie dobre sytuacje. Od typowej historii biednego chłopca, który ciężką pracą podbił serca fanów piłki nożnej czy to grając w lidze niemieckiej czy w wielkim Realu Madryt. Potem pomocnik stał się wrogiem publicznym numer jeden, gdy zdecydował się grać dla Niemiec zamiast dla Turcji. A potem na Mesuta czekało pasmo sukcesów ze zdobyciem mistrzostwa świata w piłce nożnej w 2014 roku na czele. I potem nastąpił spadek formy. Fani Arsenalu uważali, ze Niemiec będzie znaczącą postacią dla klubu jak niegdyś Thierry Henry, Dennis Bergkamp czy Patrick Viera. Pomylili się. Özil miewa przebłyski formy z naciskiem na słowo przebłyski. Nie jest to już zawodnik światowego formatu, a wielka szkoda bo jest to utalentowany piłkarz. Jednak w lidze angielskiej nie potrafi się odnaleźć. Jeżeli dodamy tego jeszcze aferę związaną ze zdjęciem z Erdoğanem, która była jedną z głównych przyczyn zrezygnowania z występowania w reprezentacji Niemiec. To wychodzi nam dobry scenariusz z ciągłymi zmianami akcji.

Jako kibic Arsenalu rekomenduję autobiografię „Mesut Özil. Magia w grze. Moja historia”. Liczę na to, że piłkarz weźmie się w garść i utrze krytykom nosa i pokaże kibicom Arsenalu, to z czego były znany kilka lat temu. A jeżeli nie, to liczę że w zimowym okienku transferowym znajdzie nowego pracodawcę, który spełni jego oczekiwania finansowe. Agent Niemca podkreśla, że Mesut nigdzie się nie wybiera. Pożyjemy, zobaczymy.

Mesut Özil. Magia w grze. Moja historia
Wydawnictwo SQN


Bartosz Boruciak
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Kamil
Grover

Kamil Grover: Rosja? Czy „inne szatany”? Czyli o tym, co najbardziej niszczy Amerykę.
Antytrumpowska opozycja działa bowiem wbrew prawdzie i wbrew zdrowemu rozsądkowi (o przyzwoitości nie wspominam). Już parokrotnie wskazywałem w postach na powody dla których zarzuty o wspieraniu Trumpa przez Kreml należy uznać za SKRAJNIE NIEDORZECZNE.Wręcz absurdalne. A to pw. dlatego, że – mówiąc skrótowo - zwycięstwo Trumpa jest CAŁKOWICIE sprzeczne z planami Rosji. Oczywistym jest przecież, że nie leży w jej interesie wspieranie polityka, który za główny cel swojej prezydentury uznał odrodzenie Ameryki i uczynienie jej na powrót WIELKĄ. Zdecydował postawić narodowe interesy kraju ponad wszystkie inne polityczne kalkulacje, w tym ponad profity jakich Ameryka udzielała sojusznikom. 
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Ależ oni się męczą!
Najczęstszą reakcją jest obojętność, rozbawienie, zdarza się i agresja.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Prorocze słowa: "bez polskich głosów von der Leyen nie będzie wybrana"
Nie żebym był prorokiem, ale znam polityczna matematykę w europarlamencie i przewidziałem, że wybór kandydatki Rady Europejskiej na stanowisko szefa Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen dokonać się może wyłącznie dzięki głosom Polaków, a konkretnie europosłów PiS. Oto dowód (jeden z kilku!) w postaci wywiadu, jakiego udzieliłem red. Krzysztofowi Grzesiowskiemu dla Programu 1 Polskiego Radia, a ściślej dla magazynu „Polska i świat”.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.