Stanisław Szwed: Likwidacja umów śmieciowych przyniosła dobre efekty

- zaznaczył minister.- Założyliśmy w 2019 roku poziom bezrobocia na 5,6%, czyli tutaj zakładamy, że ten spadek jeszcze będzie. On już nie będzie taki gwałtowny jak w tych ostatnich trzech latach ze względu na to, że w rejestrach bezrobotnych jest już dużo osób tak zwanych długotrwale bezrobotnych, to jest ponad 50%. To są te osoby, które najtrudniej zaktywizować, one z różnych przyczyn są długo na bezrobociu. No i też jest, niestety, grupa osób, która nie jest zainteresowana podejmowaniem pracy bądź pracuje, niestety, w szarej strefie, a rejestruje się ze względu na to, że również ma ubezpieczenie zdrowotne poprzez rejestrację w urzędach pracy. Szacujemy, że takich osób też jest około 30% w urzędach pracy, stąd ta statystyka nie odpowiada też prawdzie..
Dalsza część rozmowy dotyczyła m.in. formy w jakiej zatrudnieni są pracownicy.
-dodał Stanisław Szwed.- Zawsze mówiliśmy o likwidacji umów śmieciowych, one przyniosły dobre efekty. Mamy ponad 10 milionów osób, które są zatrudnione na czas nieokreślony, o milion osób więcej na umowach na czas nieokreślony, czyli to jest ten duży, powiedziałbym, sukces, 3 miliony osób na czas określony, czyli tu jest duży też regres, jeśli chodzi o spadek na czas określony. I zdecydowanie zmniejszyła się liczba tak zwanych śmieciówek. Również tu warto przypomnieć, że przy ozusowaniu do minimalnego wynagrodzenia umów zleceń również to zjawisko zostało w jakiś sposób też unormowane i tych tak zwanych umów śmieciowych jest zdecydowanie mniej.
Źródło: polskieradio24.pl
kos

Sprzeciw wobec ograniczenia nakładów na aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu. Wielkopolska oraz Dolnośląska "S" przyjęły stanowiska

"Młody głos ma znaczenie". Znów działa Sekcja Młodych Regionu Mazowsze NSZZ "S"
Największe zwolnienia grupowe od 2009 roku. NSZZ "S": To skutek systematycznego ignorowania głosu pracowników
Remigiusz Okraska: Prawa pracownika wciąż do śmietnika
Bezrobocie. Jeszcze go nie widać, a już jest



