Szukaj
Konto

Odrażająca okładka tygodnika Urbana nie przeszkadza ani Twitterowi, ani dyżurnym "łowcom antysemityzmu"

12.01.2019 01:13
Odrażająca okładka tygodnika Urbana nie przeszkadza ani Twitterowi, ani dyżurnym "łowcom antysemityzmu"
Źródło: screen YouTube
Komentarzy: 0
"Ostateczne rozwiązanie" - to temat tygodnia tygodnika Jerzego Urbana, zwanego też Goebbelsem stanu wojennego. Nie traktuje on jednak o Holocauście, ale o... planach popieranej przez Komisję Europejską depopulacji dzików związanej z epidemią Afrykańskiego Pomoru Świń. Jak dotąd, a okładka znana jest już przynajmniej od kilkunastu godzin, ani nie została usunięta przez jakże przecież czuły na mowę nienawiści Twitter, ani skrytykowana przez dyżurnych "łowców antysemityzmu". Gdyby nie paradoksalność tej sytuacji, nie zwrócilibyśmy uwagi na istnienie czegoś, czego istnienia zwykle nie zauważamy.
Odrażający jest nie tylko temat. Jego ilustracjami jest kilka grafik, w tym dzika z żółtą Gwiazdą Dawida, jaką Niemcy oznaczali Żydów, grupki warchlaków za drutami kolczastymi i przeróbka niemieckiego nazistowskiego plakatu propagandowego "Żydzi-wszy" na "dziki-wszy".

Naprawdę z trudem mieści się to w głowie, a kojarzy się może najbardziej z przerobionym niemieckim nazistowskim plakatem propagandowym, w którym głowy Żydów zostały zastąpione głowami polityków PiS, a udostępnianym między innymi przez polityka Platformy Obywatelskiej Grzegorza Furgo.

Gdzie w tej sytuacji podziali się Michał Bilewicz? Marcin Matczak? OKO.press? czy Otwarta Rzeczpospolita i inni?

cyk
Aktualizacja:

Marcin Matczak, trzeba mu oddać, w końcu zareagował i wyjaśnił, że mały przypadkowy znaczek w filmie Pieli jest antysemityzmem, a duża świadoma, Gwiazda Dawida na dzikiej świni, czy porównywanie Holocaustu do polowania na dziki, nie jest

No. commentsn
Komentarzy: 0
Data publikacji: 12.01.2019 01:13