loading
Proszę czekać...
[Tylko u nas] Robert Tekieli: Czy dzisiaj ktoś sika na znicze?
Opublikowano dnia 15.01.2019 21:35
Rządzący obóz patriotyczny ma dwoistego przeciwnika. Z jednej strony są to zimno kalkulujący potomkowie Pełniących Obowiązki Polaków, tych 20 tysięcy obywateli ZSRS, którzy zmieniwszy nazwiska na polskie zamieszkali w naszym kraju, by wypełnić lukę po 20 tysiącach zamordowanych w Katyniu urzędników, lekarzy i policjantów. Ludzi takich jak Jarosław Kurski, który mówi o mordzie politycznym z rąk paranoidalnego schizofrenika. Takich jak Bogusław Chrabota, Eliza Michalik, Magdalena Środa, Ireneusz Krzemiński, Jerzy Owsiak czy Paweł Rabiej. Ludzi, którzy wbrew faktom obciążają PiS i Jarosława Kaczyńskiego winą za zamordowanie prezydenta Gdańska. Prowadząc wykalkulowaną politykę totalnej konfrontacji.

morguefile.com
Z drugiej strony jest 20-25% Polaków, którzy – nie czując sympatii do Kościoła czy do prawicy – dali się zmanipulować tym właśnie potomkom Pełniących Obowiązki Polaków. Oni również wypisują w necie potworne straszliwości. Ale o ich sumienia i umysły musimy zawalczyć. W imię prawdy, a nie politycznego sporu.

Nie ma symetrii w zabójstwie Marka Rosiaka i Pawła Adamowicza. Nie ma symetrii w reakcji obozu patriotycznego na tragiczną śmierć prezydenta Gdańska z reakcją na smoleńską tragedię. „Zimny Lech”, „kaczka po smoleńsku”, „dożynanie watahy”. Jest żałoba narodowa, modlitwy i msze w intencji zamordowanego prezydenta. 

I jest coś jeszcze niezwykle cennego. Z wielkim szacunkiem i, nie ukrywam, zaskoczeniem, czytałem tonizujące, zdroworozsądkowe, nie – plemienne – wpisy w sieci dziennikarzy i polityków, do których zazwyczaj mi bardzo daleko. Jacek Żakowski, Kamil Durczok, Mikołaj Wójcik, Adam Bodnar czy Leszek Miller prosili by powstrzymać się z osądami, by nie znając wszystkich faktów, nie obciążać PiSu winą za tę straszliwą tragedię. I słusznie, bo to morderstwo nie ma nic wspólnego ze śmiercią prezydenta Narutowicza czy Marka Rosiaka. Jest dziełem umysłu sparaliżowanego schizofrenią paranoidalną.

Czytając internetowe wypowiedzi ludzi całkowicie mi obcych ideowo, którzy jednak zachowali klasę i zdrowy rozsądek, zobaczyłem równocześnie publicznie wygłaszane opinie ludzi, z którymi podzielam może 80, może nawet 90% poglądów. I czułem obcość. 

Powiem krótko. Gdy Paweł Adamowicz walczył o życie, patrząc na wykorzystujące tę tragedię wpisy atakujące Jerzego Owsiaka, bliżej mi było do Kamila Durczoka czy Jacka Żakowskiego niż do Matki Kurki. 

Istnieje granica, poza którą wkraczamy w barbarzyński interior. Manifestowanie rasizmu, choćby werbalne, czy naruszanie majestatu śmierci – ja mówię głośno i wyraźnie: „nie”. 

Nie sądzę bym w przyszłości zgodził się z jakąś opinią Kamila Durczoka czy Michała Wójcika. Jerzego Owsiaka, który w skandaliczny sposób zrzuca z siebie odpowiedzialność za ostatnie wydarzenia, szczuje i atakuje swych krytyków, będę piętnował. Jednak bycie w opozycji wobec nieprawdy czy zła nie daje nikomu certyfikatu na barbarzyństwo. 

Potomkowie Pełniących Obowiązki Polaków są moimi wrogami, bo pragną śmierci Polski. Ich towarzysze drogi, lemingi, są przeciwnikami, pogubionymi ludźmi wykorzystywanymi przez cyników. 

Nie możemy walczyć ich metodami. Chrześcijańscy rycerze gromiący azjatycką dzicz nie przejmowali barbarzyńskich metod walki przeciwników. I wygrali. Tyle.

Przed nami straszny czas. Rusza potężna maszyna. Dwa lata temu 16 grudnia pucz się zdiduszkował. Nie udało się zmusić rządzących do represjonowania opozycji. Teraz wrogowie Polski stworzą męczennika kaczyzmu. Obrzydliwość.

Robert Tekieli
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Paweł
Janowski

[Felieton "TS"] Paweł Janowski: Przesłanie premiera Olszewskiego
Gdy Niemcy palili i bombardowali Warszawę, młody Janek patrzył prosto w oczy. Gdy bolszewicy jak węże wpełzali w zakamarki Polski, młody Janek patrzył prosto w oczy. Gdy strach oblewał skrwawioną i zniszczoną Polskę, młody Janek patrzył prosto w oczy.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Papieski szacunek dla ofiary pedofilii
Franciszek jest znany z niekonwencjonalnych wypowiedzi i zdumiewających zachowań. Czy ten jego niebywały gest wpłynie na uczestników rozpoczynającego się synodu?
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Nie tylko skandal – także błąd
Israel Katz zachował się nie tylko niemoralnie, ale też nieracjonalnie. Dziś, gdy wiele krajów Europy Zachodniej uznało lub zamierza uznać status państwowy Autonomii Palestyńskiej, w interesie Państwa Izrael, otoczonego morzem krajów arabskich, jest pozyskiwanie sojuszników. Izrael eksportuje do Polski uzbrojenie i wiele innych towarów i powinien pamiętać, że stawianie na szali dobrych relacji gospodarczych z nami nie jest dla niego opłacalne.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.