loading
Proszę czekać...
Jaśkowiak, Trzaskowski i Karnowski nie chcą ochrony, chcą „normalności”
Opublikowano dnia 16.01.2019 18:13
- My, samorządowcy nie chcemy ochrony, chcemy normalności tak, by prokuratura i CBA nie robiły z nas malwersantów, a media publiczne nas nie szkalowały - powiedział prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak.

Źródło: screen YouTube
Prezydenci: Warszawy - Rafał Trzaskowski, Poznania - Jacek Jaśkowiak i Sopotu - Jacek Karnowski, powiedzieli dzisiaj na wspólnej konferencji , że ochrony nie potrzebują. Chcą natomiast "powrotu normalności" w naszym kraju.

- Potrzebujemy tego, żeby organy państwa, takie jak prokuratura, CBA nie robiły z nas malwersantów, nie polowały na nas, żeby media publiczne, w szczególności telewizja publiczna, nie szkalowała nas, tak jak szkalowała przez ileś lat Pawła Adamowicza. Jeżeli tych działań nie będzie podejmować państwo, to ochrona nie będzie potrzebna - powiedział prezydent Poznania.

- Nie wyobrażam sobie, nikt z nas sobie chyba nie wyobraża pracy samorządowca pod ochroną. Rafał jeździ codziennie metrem do pracy, a Jacek pewnie rowerem. Ja też wobec tego nie wyobrażam sobie takiej sytuacji - powiedział prezydent Sopotu.

Prezydenci zaapelowali o walkę z hejtem i mową nienawiści.

Źródło: Polskie Radio
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Winny krzyż?
Kto pierwszy z dyżurnych wrogów Kościoła w Polsce podniesie rwetes, że gdyby na Giewoncie nie stał krzyż, to nie doszłoby do dzisiejszego porażenia turystów piorunem.
avatar
Waldemar
Żyszkiewicz

Waldemar Żyszkiewicz: Najazd LGBTQ. To nie jest spór o miedzę
Trwa wojna kulturowa, ideologiczna agresja LGBTQ się nasila, tymczasem rząd usiłuje być arbitrem między sponsorowanym przez globalistów objazdowym cyrkiem Sorosa a obrońcami polskiej tożsamości. Taki fałszywy symetryzm doprowadzi nas jako wspólnotę do cywilizacyjnej klęski.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Światowa siatkówka czyli polska dominacja...
Wielu z nas zastanawia się jak to jest, że polscy siatkarze dwa razy z rzędu zdobywają tytuł mistrza świata (jako jedyny sport zespołowy w historii Polski !), a nasze kluby piłkarskie odpadają z europejskich pucharów już w … sierpniu. Jak to możliwe? Czyżbyśmy mieli w naszym narodzie „siatkarski gen”, a nie mieli smykałki do futbolu?

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.