loading
Proszę czekać...
[Video] W. Gadowski: "Zbrodnia jest grzechem, nie da się na niej budować Rosati, Cimoszewicz, Borowski"
Opublikowano dnia 16.01.2019 22:07
- Wzmaga się opętańczy krzyk. Na tej śmierci ktoś chce zbudować sobie budynek polityczny. I jedna i druga strona. Mnożą się głupie, obrzydliwe wypowiedzi głupich i obrzydliwych ludzi, których w polityce polskiej jest zbyt wielu - mówi w cotygodniowym felietonie Witold Gadowski.

Źródło: screen YouTube

 I co my, jako zwykli obywatele mamy z tym zrobić? Uwierzyć w tą głupią, opętańczą propagandę, że wszystkiemu jest winien PiS? Bo nagle pewna strona politycznego sporu zwietrzyła krew?


mówi publicysta

Zbrodnia jest grzechem i złem, a na grzechu i źle budować się nie da, panie Rosati, Borowski, Cimoszewicz i wszyscy inni głupi ze strony PiS-u, którzy biorą udział w tych utarczkach i nawalankach wokół śmierci pana Pawła Adamowicza. Tu trzeba milczeć. Słowa ciszej nad tą trumną są dziś najbardziej odpowiednie.


 - tłumaczy.

A już słyszę, że prezydent Warszawy będzie wprowadzał przymusowe lekcje o mowie nienawiści. A cóż to takiego, ta mowa nienawiści? Gdyby zwalczanie mowy nienawiści miała przynieść zwalczenie nienawiści, to lewica nigdy by tego nie wprowadziła.


- twierdzi Witold Gadowski.

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Winny krzyż?
Kto pierwszy z dyżurnych wrogów Kościoła w Polsce podniesie rwetes, że gdyby na Giewoncie nie stał krzyż, to nie doszłoby do dzisiejszego porażenia turystów piorunem.
avatar
Waldemar
Żyszkiewicz

Waldemar Żyszkiewicz: Najazd LGBTQ. To nie jest spór o miedzę
Trwa wojna kulturowa, ideologiczna agresja LGBTQ się nasila, tymczasem rząd usiłuje być arbitrem między sponsorowanym przez globalistów objazdowym cyrkiem Sorosa a obrońcami polskiej tożsamości. Taki fałszywy symetryzm doprowadzi nas jako wspólnotę do cywilizacyjnej klęski.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Światowa siatkówka czyli polska dominacja...
Wielu z nas zastanawia się jak to jest, że polscy siatkarze dwa razy z rzędu zdobywają tytuł mistrza świata (jako jedyny sport zespołowy w historii Polski !), a nasze kluby piłkarskie odpadają z europejskich pucharów już w … sierpniu. Jak to możliwe? Czyżbyśmy mieli w naszym narodzie „siatkarski gen”, a nie mieli smykałki do futbolu?

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.