loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Abp Głódź: "Śmierć przyszła w połowie życia do śp. Pawła Adamowicza - ofiary zbrodniczego zamachu"
Opublikowano dnia 19.01.2019 18:03
Podczas Mszy św. pogrzebowej zmarłego tragicznie prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza homilię wygłosił metropolita gdański Sławoj Leszek Głódź.

YT, print screen
Jesteśmy tu dziś w Bazylice Mariackiej, sławnej gdańskiej świątyni wzniesionej przed wiekami na chwałę Maryi Wniebowziętej, aby otoczyć modlitwą pożegnania naszego brata w wierze śp. Pawła Adamowicza Prezydenta Miasta Gdańska, oddać mu ostatnią posługę braterstwa, szacunku i uznania. I wyrazić naszą solidarność z rodziną pana prezydenta rażoną gromem nieszczęścia...
- rozpoczął arcybiskup. 

 
W naszej modlitewnej solidarności uczestniczy, jak powiedziałem na początku Mszy św. ojciec święty Franciszek. Przesłał różańce, znak swej pamięci i jedności z zapewnieniem, że przytula ich do serca i modli się za nich, ale nade wszystko jesteśmy tu po to, aby nagle przerwane życie pana prezydenta włączyć w Paschalne Misterium Śmierci i Zmartwychwstania Chrystusa, potwierdzić i wypowiedzieć pewność naszej katolickiej wiary, że śmierć nie oddziela nas wzajem od siebie...
- kontynuował.

 
Szedł drogą swojego doczesnego, dynamicznego, twórczego, wybiegającego ku przyszłości życia śp. Paweł Adamowicz. Niedawny zwycięzca na fotel Prezydenta Miasta Gdańska. Wychylony ku przyszłości, ku planom, projektom, marzeniom, które były przed nim i z którymi miał się zmierzyć. 21 grudnia usłyszałem po raz ostatni jego mocny głos - dzwonił dalekiego z Los Angeles - składał bożonarodzeniowe i noworoczne życzenia (…) A już 13 stycznia miała miejsce porażająca zbrodnia, wstrząsnęła milionami serc. Byłem tam tej nocy (…) byłem świadkiem odchodzenia (…) tamtej nocy na OIOM-ie i widziałem już pana prezydenta nieprzytomnego, otoczonego gronem lekarzy walczących o rozdmuchanie płomienia jego życia (…) modliliśmy się wtedy o cud, ale Pan Ludzkiego Życia rozrządził inaczej (…) przeprowadził na drugą stronę życia, ku Chrystusowi, którego Paweł Adamowicz stanowił - jak każdy chrześcijanin - własność
- wspominał.

 
Umiłowani, w Kaplicy Ostrobramskiej Matki Miłosierdzia na pomniku upamiętniającym ofiary tragedii smoleńskiej są słowa "Inmedio Vitae Mortis Uns", czyli pośrodku życia w śmierci jesteśmy (…) wielu z tych, którzy tamtego dnia lecieli do Katynia, aby na grobach polskich oficerów złożyć wieniec pamięci Ojczyzny było ludźmi, na których ta śmierć nagła przyszła po środku życia, w połowie życia i możemy powiedzieć dzisiaj, że przyszła w połowie życia także do śp. Pawła Adamowicza - ofiary zbrodniczego, okrutnego, niepojętego w swej scenerii zamachu. "Gdańsk jest szczodry, Gdańsk dzieli się dobrem, Gdańsk chce być miastem solidarności" - tak mówił prezydent chwilę przed tragicznym zamachem, podczas końcowego finału dorocznej kwesty Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Odczytujemy te słowa, jako swoisty testament, wyznanie i deklarację miłości, uznania, szacunku i zachwytu dla Gdańska. Był jego prezydentem przez 20 lat...
- przypomniał.


adg

źródło: YT/SuperExpress











 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

--> POBIERZ WYDANIE CYFROWE


Sprawdź w których placówkach Poczty Polskiej kupisz "TS": https://bit.ly/tysolnapoczcie

Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
Marcin
Brixen

Dlaczego prezydent jest nielegalny
Hiobowscy weszli do swojego mieszkania i ujrzeli zdumiewającą scenę. W dużym pokoju siedziała mama Łukaszka wraz z mieszkającym po sąsiedzku Wiktymiusz oraz jego mama. I wszyscy troje byli podejrzliwie rozradowani.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Siedem cudów II Rzeczypospolitej
Gdy na ostatnim okrążeniu biegu na 3 km z przeszkodami podczas Igrzysk Olimpijskich w Moskwie Bronisław Malinowski, chłopak z Grudziądza odrabiał kilkadziesiąt metrów do straty do Tanzańczyka Filberta Bayi, rozemocjonowany i szczęśliwy – jak my wszyscy, w tym wówczas 17 - letni autor tego tekstu – wielki komentator, a wcześniej żołnierz AK Bohdan Tomaszewski krzyczał – „zwyciężyła polska siła, polska krzepa ”.
avatar
Paweł
Jędrzejewski

Paweł Jędrzejewski: Angielska baronessa rodem z Ustrzyk Dolnych, czyli paradoksy żydowskich losów
Zazwyczaj, mówiąc o bezczynności Wielkiej Brytanii wobec agresji Niemiec na Polskę, jakby z reguły zapomina się, że bez biernej postawy Anglii (i Francji) we wrześniu 1939 roku, losy Europy potoczyłyby się całkiem inaczej i późniejszy Holokaust nie byłby możliwy.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.