Szukaj
Konto

Tokarczuk w NYT: "Dzisiejsze wiadomości w Polsce wydają się być nowym potworem Frankensteina"

22.01.2019 10:50
Tokarczuk w NYT: "Dzisiejsze wiadomości w Polsce wydają się być nowym potworem Frankensteina"
Źródło: YT, print screen
Komentarzy: 0
Pisarka Olga Tokarczuk na łamach "New York Times'a" opublikowała taki oto felieton o powodach zabójstwa Pawła Adamowicza i polityczno-społecznym klimacie panującym w dzisiejszej Polsce.

Pan Adamowicz zginął podczas imprezy Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, która od 27 lat odbywa się tuż po świętach. Orkiestra, największe wydarzenie charytatywne w kraju, zbiera pieniądze na polskie szpitale

- napisała Tokarczuk.


Ale niewiele wydarzeń spotkało się z tak wielką nienawiścią. Krytycy orkiestry, w większości po prawej, nie akceptują jej stylu (…) Krytyka nasiliła się w ostatnich latach, szczególnie po zwycięstwie prawicowej nacjonalistycznej partii Prawo i Sprawiedliwość w wyborach parlamentarnych w 2015 roku

- stwierdziła.


Pan Adamowicz, nowoczesny konserwatysta [konserwatysta? - przyp. red.] i doskonały lokalny urzędnik, reprezentował wszystko, czego nie ma Prawo i Sprawiedliwość. Choć był tradycjonalistą, przeciwstawiał się parafianizmowi z otwartością serca i umysłu

- uznała.

Urzędnicy opisali go [Stefana W.-red.] jako zaburzonego psychicznie, ale żadne działanie nie zachodzi w próżni. Telewizja państwowa (…) konsekwentnie agresywnym i zniesławiającym językiem określa opozycję polityczną i każdego, kto myśli inaczej niż partia rządząca. Zamordowanego burmistrza nazwano złodziejem, Niemcem, homofilem i mafiosem (…) W celi więziennej ten człowiek widział dokładnie te wiadomości, złych ludzi i konieczność radykalnych rozwiązań

- utrzymuje.


Dzisiejsze wiadomości w Polsce wydają się być nowym potworem, potworem Frankensteina, który wymknął się spod kontroli online i zmutował w mowie nienawiści, którą można znaleźć wszędzie

- podkreśliła.

Populiści używają języka, który jest bardziej agresywny i bardziej nienawistny. Sięgają po kozła ofiarnego. W Polsce kozłami ofiarnymi są tzw. zwariowani lewicowcy, miłośnicy queer, Niemcy, Żydzi, marionetki Unii Europejskiej, feministki, liberałowie i każdy, kto wspiera imigrantów.

Dodajmy do tego ciszę i cynizm kleru, niezdarną, agresywną propagandę telewizji państwowej, zgodę policji na ekscesy antysemickie, publiczne demonstracje dehumanizujące "wrogów narodu", oczernianie władzy sądowniczej i niewybaczalne zniszczenie środowiska…

- wymieniła.

Władze polskie jednak uczyniły podział Polaków swoim głównym zadaniem. Agresja wisi w powietrzu (…) Wystarczy jedna zagubiona dusza. Sznur, przeciągnięty do granic wytrzymałości…

- zasugerowała.


adg

źródło: nytimes.com, TT

Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.01.2019 10:50