loading
Proszę czekać...
J. Wojciechowski: Powstanie styczniowe krytykował Bismarck? Tak, a powstanie warszawskie Hitler i Stalin
Opublikowano dnia 23.01.2019 16:41
"Ktoś mnie poucza, że powstanie styczniowe krytykował nawet Bismarck. Tak, a powstaniem warszawskim to Hitler i Stalin wkurzeni byli równocześnie. Okupanci byli bardzo krytyczni wobec polskich narodowych powstań. Skądinąd krytyka powstań to typowa skłonność okupantów" - napisał na Twitterze europoseł Janusz Wojciechowski.

Źródło: screen YouTube
Dziś 156. rocznica wybuchu Powstania Styczniowego. 22 stycznia 1863 r. Manifestem Tymczasowego Rządu Narodowego rozpoczął się największy polski zryw niepodległościowy w XIX wieku.  

Polskie powstanie narodowe przeciwko Imperium Rosyjskiemu trwało od stycznia 1863 do jesieni 1864 roku. Zasięgiem objęło ziemie zaboru rosyjskiego, czyli Królestwo Polskie i ziemie zabrane.  Było największym polskim powstaniem narodowym. Miało charakter wojny partyzanckiej, stoczono w nim około 1200 bitew i potyczek. Przez oddziały powstania przewinęło się około 200 tysięcy ludzi. Mimo początkowych sukcesów, zryw zakończył się klęską powstańców - kilkadziesiąt tysięcy zabito w walkach, około tysiąc stracono, a 38 tys. skazano na katorgę lub zesłano na Syberię. 10 tys. wyemigrowało.  

Jednak dla wielu współczesnych Polaków ten zryw jest bezsensowny. To oburza Janusza Wojciechowskiego.

 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Niepotrzebnie podzielone harcerstwo
Jednym z moich wielkich marzeń jest zjednoczenie harcerstwa.
avatar
Prawy
Sierpowy Mikroblog

Ciastko nadziewane koniczyną
Kiedy Kukiz poszedł w tango z Kosiniakiem wielu zwolenników partii zwanej potocznie anty systemową zrozumiało że to była tylko nazwa potoczna i właśnie zostali zdradzeni dla miejsca na liście najbardziej systemowej partii.\nA zdrady się nie wybacza nikomu.
avatar
Przemysław
Jarasz

P. Jarasz: Pospolite ruszenie serc. Tysiące osób złożyło się na ratowanie śmiertelnie chorego chłopca
Sytuacja była naprawdę dramatyczna, więc rzesze internautów ruszyły w społecznej akcji na finansowy ratunek 9-letniemu zaledwie Bartusiowi Hąbkowi z Zabrza. Dziecko walczy o życie ze śmiertelną chorobą, gdyż glejak - guz w jego głowie z każdą godziną się rozrastał i czynił kolejne spustoszenia w organizmie małego zabrzanina. Lekarze z niemieckiej kliniki w Tubingen zgodzili się podjąć próby niezwykle skomplikowanej i niestety kosztownej operacji. To była jedyna szansa na dalsze leczenie i życie dzielnego wojownika! W publiczną zbiórkę organizowaną na portalu www.siepomaga.pl zaangażowało się w ciągu zaledwie tygodnia aż 5100 osób, wpłacając ponad 280 tysięcy złotych. Wielu zabrzan na licznych grupach społecznościowych w Internecie rozpropagowywało tę zbiórkę. Nadto znajomi, przyjaciele i rodzice dzieci z klasy Bartka w SP 14 w Zabrzu organizowali liczne i różne przedsięwzięcia, w tym bazarki i warsztaty. Wczoraj chłopczyk przeszedł już tę niezwykle skomplikowaną operację i powoli wraca do zdrowia.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.