REKLAMA

TVP nie pozwie pani Adamowicz za słowa o mowie nienawiści

Telewizja Polska odnosi się krytycznie o słowach wdowy po prezydencie Gdańska Pawle Adamowiczu. „Przypisywanie TVP jakiejkolwiek roli w zbrodni, do której doszło jest kłamstwem” – pisze w oświadczeniu. Pozwu jednak nie będzie ze względu na delikatny kontekst całej sprawy.
 TVP nie pozwie pani Adamowicz za słowa o mowie nienawiści
źródło: Screen You Tube

Wiem, iż zachowanie tego człowieka, który siedział w więzieniu i był indoktrynowany rządową telewizją, że ten hejt i ta nienawiść, spowodowały, że prezydent Gdańska był owocem tej nienawiści. Media publiczne należy nazywać reżimowymi, bo wiadomo, kto nimi rządzi i kto z tylnego fotela wszystko nakręca

 - powiedziała żona Pawła Adamowicza.

– Ci, którzy atakowali męża, to nie byli dziennikarze. Ci ludzie nie zasługą na takie określenie. To jest odpowiedzialność TVP. Ja tak uważam. Mowa nienawiści, sposób pokazywania wpłynął na to, że zabójca wybrał Pawła na ofiarę. Mojego męża zabiły słowa

– mówiła Adamowicz w rozmowie z Onetem.

Do słów Magdaleny Adamowicz odniosła się w oświadczeniu Telewizja Polska. „Z rozczarowaniem przyjęliśmy motywowane politycznie oceny pani Magdaleny Adamowicz, które w sposób krzywdzący i niesprawiedliwy pomijają kluczowy dla oceny tragedii fakt choroby psychicznej sprawcy, przez co prowadzą do skrajnie nieuprawnionych stwierdzeń i oskarżeń. Telewizja Polska w przypadku wdowy uczyni wyjątek, z uwagi na przynależny jej w okresie żałoby kulturowy immunitet i odstąpi od dochodzenia swoich praw na drodze sądowej. Inne podmioty i osoby odpowiedzialne za rozpowszechnianie oszczerczych informacji nie mogą liczyć na podobną wyrozumiałość Telewizji Polskiej – pisze w komunikacie TVP.

Źródło: TVP/Wprost

Ankieta
Czy "wiodące media" skreśliły już Platformę?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy "wiodące media" skreśliły już Platformę?
Tygodnik

Opinie

Popkultura