loading
Proszę czekać...
Najnowszy numer "TS": "Kler" zniszczył mu życie. Słynny bokser - "nie poddam się!"
Opublikowano dnia 10.02.2019 18:50
- O tym, że zdjęcie zostało wykorzystane w filmie, dowiedziałem się od córki. Przyjechała do mnie z synem, powiedzieli, że pokazano mnie tam jako współpracownika SB, który pałował księży. Zatkało mnie. Czułem się, jakbym sam dostał pałką w głowę - Dramat Bogdana Gajdy, którego zdjęcie w filmie „Kler” zostało wykorzystane jako ilustracja tych, którzy na zlecenie SB bili księży, jest tematem numeru Tygodnika Solidarność

Tygodnik Solidarność
W ostatnich dniach głośno było o Europejskim Centrum Solidarności. 

- Burza wywołana obniżeniem dotacji na ECS przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zdaje się nie mieć końca, stanowiąc dla opozycji kolejny sztandarowy przykład braku praworządności, rodzącej się dyktatury i oczywistego zamachu na wszystkie „świętości” III RP. A jedną z takich świętości jest także ECS, instytucja, której misją jest zachowanie atrakcyjności i aktualności ideałów Solidarności. Zawieszenie funkcjonowania swoich przedstawicieli  w Radzie ECS i w Radzie Historycznej ECS przez NSZZ Solidarność stanowi dla przedstawicieli opozycji koronny argument na to, że głoszone przez nich tezy są zasadne i mają poparcie także w faktach. Tylko że o te fakty jakoś już nikt nie pyta

- pisze we wstępniaku najnowszego numeru „Tygodnika Solidarność” Michał Ossowski, redaktor naczelny tygodnika. 

Z Bogdanem Gajdą, trenerem boksu skrzywdzonym w filmie „Kler” rozmawiał Mateusz Kosiński. 

– O tym, że zdjęcie zostało wykorzystane w filmie, dowiedziałem się od córki. Przyjechała do mnie z synem, powiedzieli, że pokazano mnie tam jako współpracownika SB, który pałował księży. Zatkało mnie. Czułem się, jakbym sam dostał pałką w głowę. (…) Na politykę nie było nawet czasu. Byłem ponad 200 dni w roku poza domem, na wyjazdach, na kadrze. Swoje poglądy miałem, tata był w Solidarności. Chociaż miewałem z komuną pod górkę. Jak wracaliśmy z meczu z Ugandy, to poznałem Polkę z Armii Andersa, ona mi przyniosła trochę prasy polskojęzycznej wydawanej na Zachodzie. To był, zdaje się, że drukowany w Londynie „Dziennik Polski”. Oczywiście, że się zgodziłem, pomyślałem – „Tata poczyta”. Pamiętam, że ktoś życzliwy musiał mnie podkablować, bo mnie jako jedynego na lotnisku przeszukiwano. Miałem rewizję osobistą do naga. Znaleziono tę gazetę i miałem do końca kariery już pod górkę; mimo kolejnych sukcesów nie pojawiły się awanse w wojsku, a przecież w Legii mieliśmy etaty wojskowe. Zresztą z tego powodu nie pojechałem na następne mistrzostwa Europy w 1979 r. w Kolonii, a byłem właśnie obrońcą tytułu z Halle w 1977 r

- mówi nam sam zainteresowany. 

„Nie zdyskredytowali” – kulisy „taśm Kaczyńskiego” przedstawia Jakub Pacan. 

Taśmy „odpalone” na Jarosława Kaczyńskiego to klasyczny przykład kampanii negatywnej, która źle zarządzana i niedopracowana odbiła się rykoszetem w sam obóz PO, a dokładniej w niejasne decyzje deweloperskie warszawskiego ratusza i „Gazetę Wyborczą”. Nie minął tydzień od wybuchu tej tzw. afery, a portal Gazeta.pl przeprosił już prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego za napisanie, że jest podejrzany o popełnienie przestępstwa, a nowy prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski tłumaczył się za swoją poprzedniczkę z polityki przyznawania uprawnień budowlanych w stolicy. Na drugim nagraniu „taśm Kaczyńskiego” prezes… w ogóle nie występuje. Co im poszło nie tak?




W dziale świat Halina Kaczmarczyk apeluje – „Należy zakończyć w Syrii ten krwawy bezsens”. 

Kiedy Donald Trump ogłosił swoją kandydaturę na prezydenta, równocześnie opowiedział się za stopniowym wycofywaniem amerykańskich wojsk z Syrii. Następnie po ataku terrorystycznym w listopadzie 2015 r. w Paryżu uniósł się gniewem i powiedział słowa, które obiegły świat: „zbombardować ich (ISIS), aby się posrali, wysadzić w powietrze ich rury i rafinerie. W dwa miesiące będzie tam nasz Exxon, a ja wezmę tę ropę. Znajdę odpowiedniego generała, znajdę Pattona lub MacArthura. Uderzę tak mocno, że im się w głowach zakręci”. 11 marca 2016 Trump w czasie debaty prezydenckiej stwierdził, że do Syrii trzeba posłać siły lądowe, które zwalczą ISIS”. 

W dziale kultura Bartosz Boruciak rozmawiał z Stanisławem Soyką 

– Moja publiczność pytała o to, kiedy napiszę autorskie teksty. Pytania w tej kwestii bardzo często się powtarzały. Jak zacząłem myśleć o pisaniu, to byłem onieśmielony. Jak się czegoś nie robi przez dłuższy czas, to człowiek staje się nieśmiały. Jestem czytelnikiem poezji. W utworach bardzo szybko odrzucam wszelkie nadbudowy, barokowe elementy w języku. Jestem miłośnikiem poezji prostolinijnej. 

W dziale związek Andrzej Berezowski informuje – „Związkowcy wygonieni z Biedry!” 

Zarząd sieci sklepów Biedronki wygonił związkowców poza sklepy, aby tam przeprowadzili „swoje” referendum. Wygonił mimo tego, że weszli z pracodawcą w legalny spór zbiorowy. Jeronimo Martins nie przekazał też związkowcom imiennej listy pracowników.

I wiele, wiele innych ciekawych materiałów. 

Najnowszy numer "TS" (07/2019) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Po co ta konferencja?
(...) Z czterech powodów: 1. bo chcemy stałych baz wojskowych USA w Polsce i zwiększenia liczby ich żołnierzy 2. bo duża liczba krajów arabskich reprezentowanych w Warszawie to szansa na poszerzenie naszych rynków zbytu i zwiększenia inwestycji tych krajów w Polsce 3. bo Polska organizując trzecią globalną konferencję w ciągu ostatnich miesięcy pokazała, że jest ważnym punktem odniesienia w świecie 4. bo to nasz kraj może być pomostem między USA a UE.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Bardzo nieostrożni seniorzy
Czy nasi seniorzy zaczną wreszcie mieć się na baczności?
avatar
Maciej
Michalski

[Kliknij aby zobaczyć całość] Nowy rysunek Michalskiego: "Biedroń"
Ten i więcej rysunków w najnowszym "Tygodniku Solidarność" dostępnym również w aplikacji mobilnej.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.