Jarosław Kaczyński komentuje #taśmy: Czytam o sobie, że jestem krwawym, faszystowskim dyktatorem

Prezes PiS w rozmowie z tygodnikiem "Sieci" komentuje ujawnione przez "Gazetę Wyborczą" rozmowy z jego udziałem na temat planów budowy wieżowców przez spółkę Srebrna w centrum Warszawy.
/ screen YT
W rozmowie Jarosław Kaczyński wyjaśnia, że całym tłem sprawy jest jego marzenie, by Instytut Lecha Kaczyńskiego stał się poważną konkurencją dla Fundacji Batorego. 
 

To marzenie jest w pełni legalne, choć może się nie podobać w wielu środowiskach (...) Byłoby to poważne przedsięwzięcie typu ideowego, może coś w rodzaju Fundacji Adenauera, stanowiące istotne zaplecze polskiego patriotyzmu i myśli państwowej 


- tłumaczy. Wieżowce miały być nowoczesną inwestycją, która po spłacie zadłużenia dawałaby instytutowi ogromne możliwości działania.
 

Gerald Birgfellner sam zainteresował się tą sprawą, twierdząc, że potrafi to poprowadzić. Deklarował, że z góry wynajmie część lokali i że uzyska kredyt w zachodnim banku 


- twierdzi prezes PiS. Dodaje, że ostatecznie Austriak przedstawił do rozliczenia jedynie rachunek potwierdzony przez firmę doradczą Baker McKenzie na 101 tys. euro i "parę niewielkich rachunków na kwotę tysiąca lub dwóch". Gdy biznesmen nie przedstawił dodatkowych dokumentów, Kaczyński miał zasugerować rozwiązanie sprawy na drodze sądowej, co zostało uwiecznione na taśmach opublikowanych przez "GW".
 

Inaczej nie mogłem się zachować zarówno z powodów prawno-moralnych, jak i dlatego, że choć czytam o sobie, iż jestem krwawym, faszystowskim dyktatorem, to nie mogę zmusić ani zarządu, ani rady do akceptacji rachunku bez podstaw. Oni szybciej podaliby się do dymisji niż to zaakceptowali


- podsumowuje. 
 

Nie ma żadnych relacji finansowych pomiędzy fundacją, a partią. Żadnych. To są dwie oddzielne instytucje. (...) Spółka Srebrna nigdy Prawu i Sprawiedliwości niczego za darmo nie dawała


- podkreśla Jarosław Kaczyński.

źródło: "Sieci", onet.pl

raw

#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos polityka
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos

Minęło pierwsze posiedzenie Rady Pokoju w Waszyngtonie. Polskę reprezentował w roli obserwatora Marcin Przydacz, który podkreślił znaczenie budowania relacji z partnerami także poza Europą Wschodnią. "Czego NIE BYŁO, a czym próbowano dezinformować opinię publiczną w Polsce: oczekiwania 1 mld dolarów, oczekiwania wysłania wojsk, obecności Putina i Łukaszenki" - napisał w mediach społecznościowych prezydencki minister.

Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów tylko u nas
Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów

Dziś Prezydent RP złożył projekt ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Sam tytuł brzmi koncyliacyjnie.

Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii Wiadomości
Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii

Minister edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała, że samorządy, które zdecydują się organizować dodatkowe lekcje religii ponad ustawowy wymiar, nie otrzymają z budżetu państwa żadnych rekompensat. Od września w szkołach obowiązuje jedna godzina religii lub etyki tygodniowo.

Aktywiści usiłują oswajać z tzw. etyczną pedofilią tylko u nas
Aktywiści usiłują oswajać z tzw. "etyczną pedofilią"

Dzieci trzeba chronić przed wykorzystaniem seksualnym – zgodzi się z tym praktycznie każdy. Innego zdania są jednak niektórzy aktywiści gender z Ameryki, którzy zorganizowali w Seattle akcję promującą normalizację tego typu zachowań

Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół pilne
Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół

Złoty znalazł się pod wyraźną presją. Kurs dolara zbliżył się do 3,60 zł po rozczarowujących danych o produkcji przemysłowej. Jak opisuje money.pl, impulsem do wyprzedaży polskiej waluty stały się czwartkowe dane Głównego Urzędu Statystycznego.

Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie Wiadomości
Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie

Pod ponad 500-metrową warstwą lodu na Antarktydzie odkryto ślady dawnego, otwartego oceanu. Wstępne dane wskazują, że warstwy osadów w rdzeniu obejmują ostatnie 23 miliony lat, w tym okresy, w których średnia globalna temperatura Ziemi była znacznie wyższa od temperatury sprzed epoki przemysłowej.

TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone Wiadomości
TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone

Kolejny dzień poszukiwań 30-letniego turysty w Tatrach nie przyniósł rezultatu. Ratownicy w czwartek wstrzymali działania z uwagi na pogarszające się warunki i wzrost zagrożenia lawinowego do trzeciego stopnia.

Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego

Po zderzeniu busa z ciężarówką autostrada A2 jest zablokowana w kierunku Poznania koło Wartkowic (Łódzkie). Według dyżurnego GDDKiA w Łodzi, 4 osoby zostały ranne.

Żurek reaguje na prezydenckie weto ws. KRS: Nie ustąpię, mamy plan B gorące
Żurek reaguje na prezydenckie weto ws. KRS: "Nie ustąpię, mamy plan B"

Prezydent Karol Nawrocki zablokował zmiany w Krajowej Radzie Sądownictwa i powiązaną nowelizację Kodeksu wyborczego. Zapowiedział też własny projekt ustawowy oraz możliwość referendum, jeśli jego propozycje dialogu zostaną odrzucone. Na decyzję głowy państwa ostro zareagował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.

Żałoba w siedleckiej policji. Nie żyje wieloletni funkcjonariusz i radny Wiadomości
Żałoba w siedleckiej policji. Nie żyje wieloletni funkcjonariusz i radny

W Siedlcach panuje żałoba po śmierci asp. Janusza Cabaja, wieloletniego funkcjonariusza miejscowej policji i radnego miasta. Po przejściu na emeryturę nie zakończył swojej działalności, angażując się w rozmaite, prospołeczne inicjatywy.

REKLAMA

Jarosław Kaczyński komentuje #taśmy: Czytam o sobie, że jestem krwawym, faszystowskim dyktatorem

Prezes PiS w rozmowie z tygodnikiem "Sieci" komentuje ujawnione przez "Gazetę Wyborczą" rozmowy z jego udziałem na temat planów budowy wieżowców przez spółkę Srebrna w centrum Warszawy.
/ screen YT
W rozmowie Jarosław Kaczyński wyjaśnia, że całym tłem sprawy jest jego marzenie, by Instytut Lecha Kaczyńskiego stał się poważną konkurencją dla Fundacji Batorego. 
 

To marzenie jest w pełni legalne, choć może się nie podobać w wielu środowiskach (...) Byłoby to poważne przedsięwzięcie typu ideowego, może coś w rodzaju Fundacji Adenauera, stanowiące istotne zaplecze polskiego patriotyzmu i myśli państwowej 


- tłumaczy. Wieżowce miały być nowoczesną inwestycją, która po spłacie zadłużenia dawałaby instytutowi ogromne możliwości działania.
 

Gerald Birgfellner sam zainteresował się tą sprawą, twierdząc, że potrafi to poprowadzić. Deklarował, że z góry wynajmie część lokali i że uzyska kredyt w zachodnim banku 


- twierdzi prezes PiS. Dodaje, że ostatecznie Austriak przedstawił do rozliczenia jedynie rachunek potwierdzony przez firmę doradczą Baker McKenzie na 101 tys. euro i "parę niewielkich rachunków na kwotę tysiąca lub dwóch". Gdy biznesmen nie przedstawił dodatkowych dokumentów, Kaczyński miał zasugerować rozwiązanie sprawy na drodze sądowej, co zostało uwiecznione na taśmach opublikowanych przez "GW".
 

Inaczej nie mogłem się zachować zarówno z powodów prawno-moralnych, jak i dlatego, że choć czytam o sobie, iż jestem krwawym, faszystowskim dyktatorem, to nie mogę zmusić ani zarządu, ani rady do akceptacji rachunku bez podstaw. Oni szybciej podaliby się do dymisji niż to zaakceptowali


- podsumowuje. 
 

Nie ma żadnych relacji finansowych pomiędzy fundacją, a partią. Żadnych. To są dwie oddzielne instytucje. (...) Spółka Srebrna nigdy Prawu i Sprawiedliwości niczego za darmo nie dawała


- podkreśla Jarosław Kaczyński.

źródło: "Sieci", onet.pl

raw

#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane