loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Justin Bieber w wywiadzie dla "Vogue": Byłem uzależniony od seksu. Teraz żyję w czystości 
Opublikowano dnia 11.02.2019 11:38
Kanadyjski gwiazdor muzyki pop w rozmowie z magazynem „Vogue” zdobył się na odważne wyznania dotyczące życia prywatnego. "Mój związek trwa dzięki decyzji o życiu w czystości" - składa świadectwo piosenkarz.

screen YT
To nie pierwszy raz, kiedy Justin Bieber staje na przekór lewicowej kulturze, która dominuje w przemyśle rozrywkowym. Już jako 16-latek w rozmowie z magazynem "Rolling Stone" wyznał, że "nie wierzy w aborcję", ponieważ jest to jak "zabicie dziecka". Teraz, w odważnym wywiadzie dla Vogue'a przyznał, że wiele lat był uzależniony od seksu, a jego obecny związek trwa dzięki podjęciu decyzji o życiu w czystości.
 

Bóg nie dlatego prosi nas o życie w czystości, bo chce byśmy po prostu przestrzegali jakiejś suchej reguły. On chce nas chronić przed zranieniem i bólem. Sądzę, że seks może sprawić wiele cierpienia. Czasami ludzie decydują się na taką relację tylko dla lepszego samopoczucia albo podniesienia własnej wartości. Ja wolę poświęcić się Bogu. To lepsze dla kondycji mojej duszy 


- powiedział Justin Bieber. Dodał, że gdy z małżonką - Hailey Bieber - zdecydowali się na ślub cywilny, postanowili, że od tego momentu do momentu właściwej ceremonii ślubnej, będą żyli w czystości.

źródło: lifesitenews.com, pch24.pl

raw/k

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

„Ustawione prawybory w PO” (R. Sikorski) - tak było. Tak będzie?
Zapraszam do lektury zapisu mojego wywiadu telewizyjnego dla nowego programu „Polityczny sprint”, który zaczął być emitowany przez VOD - internetową telewizję „Gazety Polskiej”. Rozmowę ze mną przeprowadził red. Jan Przemyłski.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: KO traci pozycję lidera
Koalicja Obywatelska utraciła niekwestionowane w poprzedniej kadencji Sejmu przewodnictwo w obozie opozycji.
avatar
Marek
Budzisz

[Tylko u nas] Budzisz: Czy rosyjski reżim przejmie wrażliwe dane największej rosyjskiej wyszukiwarki?
Wczoraj, notowana na amerykańskiej giełdzie NASDAQ firma Yandex (85 % akcji), poinformowała o istotnych zmianach w strukturze swojego akcjonariatu. Decyzja jaką podjęli akcjonariusze tego wycenianego na 13 miliardów dolarów rosyjskiego koncernu może mieć istotne znaczenie dla sytuacji politycznej w Rosji. Z tego przede wszystkim powodu, że firma, choć formalnie zarejestrowana w Holandii, jest właścicielem najpopularniejszej rosyjskiej wyszukiwarki internetowej oraz szeregu serwisów z których na co dzień korzystają miliony Rosjan, ale nie tylko, bo jej wyszukiwarka jest niezwykle popularna właściwie we wszystkich krajach postsowieckich oraz w Turcji.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.