loading
Proszę czekać...
[Tylko u nas] Robert Tekieli: "Demo-faszyści" rządzą w Warszawie
Opublikowano dnia 12.02.2019 20:23
Przed nami miesiące okładania się cepami. Zatrzymania przeciwko taśmom, wrzutki przeciwko pomówieniom, półprawdy przeciwko kłamstwom. Dla niektórych czas pełen obrzydzenia, dla innych rechotu i satysfakcji, że nie ma świętych na tym świecie.

screen YouTube
Obóz patriotyczny - czyli jak o nas myślą na Zachodzie: populiści, a nawet demo-faszyści - po raz pierwszy po 1989 roku zdobył władzę na dłużej niż dwa lata. Psuje to wiele interesów. Czy PiS może ulec kooptacji do układu, który składa się z sieci układów wielkich, średnich i małych układzików? To chyba niemożliwe.

Zatem, jak tylko zacznie się robić ciepło, można spodziewać się kolejnych prowokacji. Może któraś w końcu doprowadzi do celu. A jest nim majdan w Warszawie.

Do przesilenia przed wyborami dojść musi. Ulica plus zagranica. Zagranica jest zbyt ważnym zasobem sił antydemokratycznych w Polsce, by jej nie wykorzystać. Potrzebny jest jednak majdan. Pieniądze płyną z wielu stron. Zamieszki i presja UE ma zakończyć rządy demo-faszystów w Warszawie. Majdan musi wyglądać na w miarę poważny, musi mieć wsparcie realnych i w miarę dużych środowisk. I musi trwać wystarczająco długo, by zewnętrzna presja zadziałała. Wyobraźmy sobie: 80% zachodnich mediów krzyczy o faszystowskim rządzie, o dyktatorskich metodach i terrorze na ulicach. Wystarczy jedna dziesiąta tego co dzieje się we Francji. Prawdziwa krew i dobre ujęcia. Skoro można było wymusić na Polsce upokarzające wycofanie się z ustawy o IPN, można spróbować obalić rząd. W końcu sił, które uznają demokratyczny wybór, tylko wtedy kiedy jest on po ich myśli, na świecie nie brakuje. 

Cepy, taśmy, majdan. Ba, znalazły się i pieniądze na nową partię. Jak nie tym, to innym sposobem. A gra idzie już o samo istnienie Polski. Zwycięstwo jakiegokolwiek środowiska opozycyjnego otwartego na federalistyczną Unię oznacza koniec świata jaki znamy. Oznacza zmiażdżenie narodów, rodziny i totalną marginalizację Kościoła. Oznacza koniec świata przyjaznych człowiekowi wspólnot. Nawet nie chcę o tym więcej myśleć.

Robert Tekieli
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Patriotyczny i wesoły piknik z graffiti w tle
To się nazywa łączyć przyjemne z pożytecznym, w dodatku w patriotycznej atmosferze, ale bez narodowej tromtadracji i napuszonej frazeologii.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Odlot brytyjskiej sójki?
W dniu, w którym czytają Państwo te słowa, House of Commons – Izba Gmin czyli niższa izba parlamentu w Londynie zaakceptuje porozumienie między rządem Jej Królewskiej Mości a Komisja Europejska sprawie Brexitu - lub nie zaakceptuje.
avatar
Przemysław
Jarasz

Jarasz: ​​​​​​​34 dźgnięcia i tylko 15 lat więzienia, choć prokuratura żądała surowej kary dla zabójcy
Na 15 lat więzienia skazał Sąd Okręgowy w Gliwicach 44-letniego dziś mężczyznę – sprawcę okrutnej i głośnej zbrodni sprzed półtora roku w Zabrzu. W obecności zaledwie rocznej córeczki, okrutnie uśmiercił on swą 33-letnią partnerkę w ich mieszkaniu przy ul. Czarnieckiego. Dramat rozegrał się dokładnie w Dniu Kobiet 2018 roku. Jak potwierdzono w toku śledztwa i procesu sądowego, zabrzanin zadał swej ukochanej, a zarazem matce swego dziecka ponad 30 ciosów śrubokrętem krzyżakowym w głowę i jej okolice, a także w inne części ciała, ale głównym powodem zgonu okazało się uduszenie i złamanie kości grdykowej. Sprawca został szybko zatrzymany przez policję na miejscu tragedii. Tymczasem już wówczas lokalny Głos Zabrza i Rudy Śl. ustalił, że zamordowana kobieta miesiąc przed tragedią ratowała się ucieczką przed agresywnym partnerem do domu samotnej matki w Zabrzu - Rokitnicy. Dziś wiadomo, iż mordercę do zabójstwa jak w amoku doprowadziła zapowiedź ofiary, iż pozbawi go prawa do opieki nad malutką córeczką.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.