Jerzy Bukowski: Hańba po warszawsku

Ludziom, którzy lekceważą ofiarę życia, krwi i pracy złożone w obronie narodowych imponderabiliów, a rehabilitują zaprzańców, serwilistów, oportunistów oraz karierowiczów należą się infamia i pogarda.
/ By Adrian Grycuk - Praca własna, - CC BY 3.0, Wikimedia Commons
          13 lutego 2019 roku był jednym z najsmutniejszych dni w najnowszych dziejach Warszawy. W tym dniu nastąpiła w stolicy wymiana tabliczek z niektórymi patronami ulic. Powrócili komuniści i organizacje działające wbrew polskiej racji stanu, co zawdzięczamy decyzji Naczelnego Sądu Administracyjnego uchylającej 44 zarządzenia wojewody mazowieckiego o zmianie nazw, m.in. alei Armii Ludowej na Lecha Kaczyńskiego.
         Szczególnie ohydną z moralnego, politycznego i historycznego punktu widzenia rolę odegrała zdominowana przez Platformę Obywatelską Rada Miasta Stołecznego Warszawy, która nie widzi nic niestosownego w honorowaniu zdrajców zamiast bohaterów i osób zasłużonych w walce o niepodległość. Czyżby rajcy z PO nie zauważyli, że w Polsce zmienił się ustrój i nadal jest im tęskno za epoką PRL, kiedy nasz kraj był zniewolony przez sowieckie imperium? Bo tylko tak można tłumaczyć, że nie podobają im się Rodzina Ulmów, Danuta Siedzikówna-„Inka”, Zbigniew Herbert, czy Komitet Obrony Robotników.
        Ludziom, którzy lekceważą ofiarę życia, krwi i pracy złożone w obronie narodowych imponderabiliów, a rehabilitują zaprzańców, serwilistów, oportunistów oraz karierowiczów należą się infamia i pogarda. Żaden uczciwy Polak nie powinien podawać ręki tym sierotom po PRL o mentalności homo sovieticusa, a ich nazwiska powinny trafić na listę narodowej hańby.
 
 
 

 

POLECANE
KO chce chronić flagę UE. Grzywna i więzienie za jej zniszczenie pilne
KO chce chronić flagę UE. Grzywna i więzienie za jej zniszczenie

Koalicja Obywatelska wraca do pomysłu objęcia flagi Unii Europejskiej ochroną prawną. Projekt przewiduje grzywny, a w skrajnych przypadkach nawet karę więzienia, i jest już konsultowany w kancelarii premiera.

Trwa czystka w SOP. Następni oficerowie stracili stanowiska z ostatniej chwili
Trwa czystka w SOP. Następni oficerowie stracili stanowiska

Wciąż trwa czystka w Służbie Ochrony Państwa. Jak donosi nieoficjalnie radio RMF FM w piątek rano, z kierownictwem formacji pożegnało się kolejnych dwóch oficerów.

Rząd grzeje temat. Będą dwa zespoły ds. Epsteina? z ostatniej chwili
Rząd grzeje temat. Będą dwa zespoły ds. Epsteina?

Rząd Donalda Tuska niespodziewanie wraca do głośnej afery Jeffreya Epsteina. W prokuraturze decyzja o powołaniu specjalnego zespołu wywołała zaskoczenie, a politycy koalicji rządzącej nie ukrywają, że w tle mogą być motywy czysto polityczne.

Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa

Mieszkańcy Krakowa mogą skorzystać z rozszerzonej oferty programu Karta Krakowska. Do miejskiego systemu dołączyli nowi partnerzy, a na czas ferii zimowych przygotowano specjalne zniżki i darmowe wejścia – od lodowisk i stoków narciarskich po atrakcje turystyczne i ofertę kulturalną.

Coraz mniej pracowników w Polsce. Gospodarka zacznie hamować z ostatniej chwili
Coraz mniej pracowników w Polsce. Gospodarka zacznie hamować

Choć tempo wzrostu PKB w Polsce należy do najwyższych w Europie, to w ciągu kilku lat może wyraźnie wyhamować – pisze w piątek „Puls Biznesu”. Gazeta cytuje dane MFW, z których wynika, że spadku liczby osób w wieku produkcyjnym nie będzie w stanie uzupełnić imigracja.

Skoki narciarskie i doping. Nowe, nietypowe praktyki podczas kontroli kombinezonów Wiadomości
Skoki narciarskie i doping. Nowe, nietypowe praktyki podczas kontroli kombinezonów

Światowa Agencja Antydopingowa zapowiedziała analizę doniesień dotyczących skoków narciarskich. Sprawa dotyczy opisywanych przez niemieckie media praktyk, które miały umożliwiać zawodnikom manipulowanie pomiarami kombinezonów i uzyskiwanie przewagi sportowej.

Imane Khelif przyznał, że ma męskie geny tylko u nas
Imane Khelif przyznał, że ma męskie geny

Imane Khelif, algierski bokser, który w 2024 roku zdobył złoty medal na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu, po raz pierwszy publicznie przyznał, że ma męskie chromosomy. W ekskluzywnym wywiadzie dla francuskiego dziennika sportowego L’Équipe, 26-letni zawodnik potwierdził u siebie obecność chromosomu Y oraz genu SRY, który jest kluczowy dla rozwoju męskich cech płciowych. Jednocześnie podkreślił, że nie jest osobą trans i że zawsze był wychowywany jako dziewczyna. Czy to jednak styl wychowania decyduje o płci?

Sąd postanowił o areszcie Ziobry. Lewandowski komentuje: „Zaskarżymy to orzeczenie” z ostatniej chwili
Sąd postanowił o areszcie Ziobry. Lewandowski komentuje: „Zaskarżymy to orzeczenie”

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zdecydował w czwartek wieczorem o tymczasowym aresztowaniu byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Jak poinformował jego obrońca Bartosz Lewandowski, decyzja zostanie natychmiast zaskarżona, a obrona wskazuje na poważne zastrzeżenia wobec przebiegu postępowania i argumentacji sądu.

Dzieci zatruły się trutką w przedszkolu. Dramatyczne zdarzenie na Pomorzu Wiadomości
Dzieci zatruły się trutką w przedszkolu. Dramatyczne zdarzenie na Pomorzu

Dwoje sześcioletnich dzieci trafiło do szpitala po spożyciu trutki na gryzonie w przedszkolu w Krokowej. Służby natychmiast podjęły interwencję, a sprawą zajęła się policja.

Szef CPAC Matt Schlapp do Tuska: Zadzierasz z nami wszystkimi z ostatniej chwili
Szef CPAC Matt Schlapp do Tuska: Zadzierasz z nami wszystkimi

Spór wokół zerwania kontaktów USA z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym wychodzi poza relacje dyplomatyczne. Po reakcji Donalda Tuska głos zabrał Matt Schlapp, szef CPAC, kierując do premiera Polski jednoznaczne ostrzeżenie.

REKLAMA

Jerzy Bukowski: Hańba po warszawsku

Ludziom, którzy lekceważą ofiarę życia, krwi i pracy złożone w obronie narodowych imponderabiliów, a rehabilitują zaprzańców, serwilistów, oportunistów oraz karierowiczów należą się infamia i pogarda.
/ By Adrian Grycuk - Praca własna, - CC BY 3.0, Wikimedia Commons
          13 lutego 2019 roku był jednym z najsmutniejszych dni w najnowszych dziejach Warszawy. W tym dniu nastąpiła w stolicy wymiana tabliczek z niektórymi patronami ulic. Powrócili komuniści i organizacje działające wbrew polskiej racji stanu, co zawdzięczamy decyzji Naczelnego Sądu Administracyjnego uchylającej 44 zarządzenia wojewody mazowieckiego o zmianie nazw, m.in. alei Armii Ludowej na Lecha Kaczyńskiego.
         Szczególnie ohydną z moralnego, politycznego i historycznego punktu widzenia rolę odegrała zdominowana przez Platformę Obywatelską Rada Miasta Stołecznego Warszawy, która nie widzi nic niestosownego w honorowaniu zdrajców zamiast bohaterów i osób zasłużonych w walce o niepodległość. Czyżby rajcy z PO nie zauważyli, że w Polsce zmienił się ustrój i nadal jest im tęskno za epoką PRL, kiedy nasz kraj był zniewolony przez sowieckie imperium? Bo tylko tak można tłumaczyć, że nie podobają im się Rodzina Ulmów, Danuta Siedzikówna-„Inka”, Zbigniew Herbert, czy Komitet Obrony Robotników.
        Ludziom, którzy lekceważą ofiarę życia, krwi i pracy złożone w obronie narodowych imponderabiliów, a rehabilitują zaprzańców, serwilistów, oportunistów oraz karierowiczów należą się infamia i pogarda. Żaden uczciwy Polak nie powinien podawać ręki tym sierotom po PRL o mentalności homo sovieticusa, a ich nazwiska powinny trafić na listę narodowej hańby.
 
 
 


 

Polecane