Jutro manifestacja pracowników sądów i prokuratury pt: Ostatki u premiera

W południe 5 marca 2019 r. pod Ministerstwem Finansów rozpocznie się manifestacja pracowników sądów i prokuratury „Ostatki u premiera”. „Podnieśmy zmęczony wzrok, odejdźmy od biurek i spójrzmy w oczy władzy. Niech przestaną udawać, że nas nie ma! My codziennie dajemy z siebie wszystko – oczekujemy od rządzących tego samego! - wzywają kolegów po fachu organizatorzy protestu. Domagają się podwyżki w tym roku o 450 złotych netto oraz zapisania w założeniach do przyszłorocznego budżetu mnożnikowego systemu wynagradzania.
/ fot. M. Lewandowski
Dziś w siedzibie „S” w Warszawie odbyła się konferencja prasowa organizatorów protestu. Organizatorzy poinformowali o jutrzejszym proteście. Rozpocznie się w południe pod Ministerstwem Finansów. Następnie protestujący przejdą pod Kancelarię Prezesa Rady Ministrów. Będą starali się wręczyć premierowi lub przedstawicielowi Kancelarii Premiera petycję ze swoimi postulatami. Organizatorzy pokreślili, że na demonstracji będą obecni rodziny i dzieci pracowników. Dołącza też pracownicy sądów administracyjnych.  

Organizatorzy protestu wskazują, że od wielu lat nie było waloryzacji płac pracowników sądów i waloryzacji. Tylko 6 proc pracowników zarabia powyżej 2800 złotych, a 16 proc nie dostaję na rękę więcej niż 1800 złotych. Dodatkowo w pracy natrafiają na liczne uciążliwości. Na przykład w sądownictwie działa 30 niekompatybilnych ze sobą systemów informatycznych, które muszą obsługiwać. To powoduje, że fluktuacja kadr w sądownictwie jest bardzo duża. Tylko z Sądu  Okręgowego w Warszawie w ostatnim tygodniu odeszło 80 osób. Nie obsadzonych jest zaś 120 etatów. 

Organizatorzy wskazują, że bez nich wymiar sprawiedliwości utraciłby możliwość pracy. Pojedynczy pracownik wykonuje pracę, przypisaną do 4, 5 etatów. Tymczasem premier Mateusz Morawiecki mówi, że jest przerost zatrudnienia w sądownictwie. - To nie prawda, nie jesteśmy jak to określa Morawiecki kosztem państwa, jesteśmy potrzebni – mówi Edyta Odyjas.  

Organizatorami akcji są MOZ NSZZ „Solidarność” Pracowników Sądownictwa, Związek Zawodowy Pracowników Wymiaru Sprawiedliwości RP z siedzibą w Warszawie, NSZZ Pracowników Wymiaru Sprawiedliwości RP  z siedzibą w Poznaniu i Niezależny Związek Zawodowy Pracowników Sądów Rejonowych w Łodzi. 

AB

 

POLECANE
Amerykanie ruszyli po Lewandowskiego. Konkretna oferta na stole Wiadomości
Amerykanie ruszyli po Lewandowskiego. Konkretna oferta na stole

Amerykański Chicago Fire złożył konkretną ofertę Robertowi Lewandowskiemu. Trener Gregg Berhalter poleciał do Barcelony, by osobiście spotkać się z napastnikiem, jego żoną i agentem. Klub z MLS ma też pierwszeństwo w rozmowach - dopóki negocjacje trwają, inne zespoły ligi nie mogą rozpocząć starań o transfer.

Walentynki napędziły turystykę. Zakopane przeżywa prawdziwe oblężenie Wiadomości
Walentynki napędziły turystykę. Zakopane przeżywa prawdziwe oblężenie

Zakopane przeżywa walentynkowe oblężenie. Już od rana na popularnej zakopiance panował wzmożony ruch samochodowy, a w sobotę w mieście pod Giewontem trudno znaleźć wolne miejsce parkingowe. Na ulicach panuje tłok, a Krupówki są wypełnione spacerującymi parami

Dramat znanej polskiej piosenkarki. Jej słowa chwytają za serce Wiadomości
Dramat znanej polskiej piosenkarki. Jej słowa chwytają za serce

Ewa Bem w rozmowie z mediami wróciła do trudnych chwil związanych z chorobą nowotworową i śmiercią męża, Ryszarda Sibilskiego. Artystka przyznała, że przez długi czas była przekonana, iż to ona odejdzie pierwsza.

Przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej. Zapytano Polaków z ostatniej chwili
Przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej. Zapytano Polaków

Czy Polska powinna powrócić do obowiązkowej służby wojskowej? Zapytała o to Polaków pracownia Social Changes na zlecenie Telewizji wPolsce24.

Kryptodyktatura dopadła sędziego Dariusza Łubowskiego tylko u nas
Kryptodyktatura dopadła sędziego Dariusza Łubowskiego

Wyrok w sprawie Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec Marcin Romanowski wywołał burzliwą debatę o granicach niezależności sędziowskiej. Po decyzji sędziego Dariusz Łubowski i użyciu w uzasadnieniu słowa „kryptodyktatura” pojawiły się zmiany w jego obowiązkach służbowych. Czy to zwykła reorganizacja pracy sądu, czy element szerszego sporu o praworządność? Sprawa budzi pytania o relacje między władzą wykonawczą a wymiarem sprawiedliwości.

Pałac Buckingham. Książęca para opublikowała poruszający wpis Wiadomości
Pałac Buckingham. Książęca para opublikowała poruszający wpis

Książę i księżna Walii postanowili uczcić walentynki uroczym czarno-białym zdjęciem, które opublikowali w mediach społecznościowych. „Szczęśliwych walentynek!” – życzyli fanom rodziny królewskiej.

To koniec Polski 2050? Kolejny poseł mówi o odejściu z ostatniej chwili
To koniec Polski 2050? Kolejny poseł mówi o odejściu

– W ciągu kilku dni podejmę decyzję w sprawie przyszłości w partii – poinformowała w rozmowie z Polsat News posłanka Polski 2050 Aleksandra Leo. Wcześniej decyzję o odejściu z partii podjęła Żaneta Cwalina-Śliwowska.

Burza w „Na Wspólnej. Twórcy przygotowali niespodzianki dla widzów Wiadomości
Burza w „Na Wspólnej". Twórcy przygotowali niespodzianki dla widzów

W serialu „Na Wspólnej” niemal każda para przechodzi przez zdrady, konflikty i dramatyczne rozstania. Wyjątkiem wydawała się dotąd rodzina Żbików – pan Włodek i pani Maria. Okazuje się jednak, że w tym wątku jest jeszcze jedna para, którą fani mogą oglądać bez obaw.

Wymazali historyczne upały ze statystyk, a potem je przywrócili. Klimat stał się narzędziem politycznym Wiadomości
Wymazali historyczne upały ze statystyk, a potem je przywrócili. "Klimat stał się narzędziem politycznym"

Królewski Holenderski Instytut Meteorologiczny KNMI w 2016 roku wymazał z rekordów 16 z 23 fal upałów z lat 1901-1950. W tym roku je przywrócono. Instytutowi zarzuca się manipulowanie danymi w celu poparcia teorii o ocieplaniu się klimatu.

Orban: Po wyborach rozprawimy się z Brukselą z ostatniej chwili
Orban: Po wyborach rozprawimy się z Brukselą

– Brukselska machina represji na Węgrzech nadal działa, ale po wyborach się nią zajmiemy – zapowiedział węgierski premier Viktor Orban w wygłoszonym w sobotę w Budapeszcie dorocznym orędziu o stanie państwa, mającym podsumować miniony rok.

REKLAMA

Jutro manifestacja pracowników sądów i prokuratury pt: Ostatki u premiera

W południe 5 marca 2019 r. pod Ministerstwem Finansów rozpocznie się manifestacja pracowników sądów i prokuratury „Ostatki u premiera”. „Podnieśmy zmęczony wzrok, odejdźmy od biurek i spójrzmy w oczy władzy. Niech przestaną udawać, że nas nie ma! My codziennie dajemy z siebie wszystko – oczekujemy od rządzących tego samego! - wzywają kolegów po fachu organizatorzy protestu. Domagają się podwyżki w tym roku o 450 złotych netto oraz zapisania w założeniach do przyszłorocznego budżetu mnożnikowego systemu wynagradzania.
/ fot. M. Lewandowski
Dziś w siedzibie „S” w Warszawie odbyła się konferencja prasowa organizatorów protestu. Organizatorzy poinformowali o jutrzejszym proteście. Rozpocznie się w południe pod Ministerstwem Finansów. Następnie protestujący przejdą pod Kancelarię Prezesa Rady Ministrów. Będą starali się wręczyć premierowi lub przedstawicielowi Kancelarii Premiera petycję ze swoimi postulatami. Organizatorzy pokreślili, że na demonstracji będą obecni rodziny i dzieci pracowników. Dołącza też pracownicy sądów administracyjnych.  

Organizatorzy protestu wskazują, że od wielu lat nie było waloryzacji płac pracowników sądów i waloryzacji. Tylko 6 proc pracowników zarabia powyżej 2800 złotych, a 16 proc nie dostaję na rękę więcej niż 1800 złotych. Dodatkowo w pracy natrafiają na liczne uciążliwości. Na przykład w sądownictwie działa 30 niekompatybilnych ze sobą systemów informatycznych, które muszą obsługiwać. To powoduje, że fluktuacja kadr w sądownictwie jest bardzo duża. Tylko z Sądu  Okręgowego w Warszawie w ostatnim tygodniu odeszło 80 osób. Nie obsadzonych jest zaś 120 etatów. 

Organizatorzy wskazują, że bez nich wymiar sprawiedliwości utraciłby możliwość pracy. Pojedynczy pracownik wykonuje pracę, przypisaną do 4, 5 etatów. Tymczasem premier Mateusz Morawiecki mówi, że jest przerost zatrudnienia w sądownictwie. - To nie prawda, nie jesteśmy jak to określa Morawiecki kosztem państwa, jesteśmy potrzebni – mówi Edyta Odyjas.  

Organizatorami akcji są MOZ NSZZ „Solidarność” Pracowników Sądownictwa, Związek Zawodowy Pracowników Wymiaru Sprawiedliwości RP z siedzibą w Warszawie, NSZZ Pracowników Wymiaru Sprawiedliwości RP  z siedzibą w Poznaniu i Niezależny Związek Zawodowy Pracowników Sądów Rejonowych w Łodzi. 

AB


 

Polecane