loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Jutro manifestacja pracowników sądów i prokuratury pt: Ostatki u premiera
Opublikowano dnia 04.03.2019 13:49
W południe 5 marca 2019 r. pod Ministerstwem Finansów rozpocznie się manifestacja pracowników sądów i prokuratury „Ostatki u premiera”. „Podnieśmy zmęczony wzrok, odejdźmy od biurek i spójrzmy w oczy władzy. Niech przestaną udawać, że nas nie ma! My codziennie dajemy z siebie wszystko – oczekujemy od rządzących tego samego! - wzywają kolegów po fachu organizatorzy protestu. Domagają się podwyżki w tym roku o 450 złotych netto oraz zapisania w założeniach do przyszłorocznego budżetu mnożnikowego systemu wynagradzania.

fot. M. Lewandowski
Dziś w siedzibie „S” w Warszawie odbyła się konferencja prasowa organizatorów protestu. Organizatorzy poinformowali o jutrzejszym proteście. Rozpocznie się w południe pod Ministerstwem Finansów. Następnie protestujący przejdą pod Kancelarię Prezesa Rady Ministrów. Będą starali się wręczyć premierowi lub przedstawicielowi Kancelarii Premiera petycję ze swoimi postulatami. Organizatorzy pokreślili, że na demonstracji będą obecni rodziny i dzieci pracowników. Dołącza też pracownicy sądów administracyjnych.  

Organizatorzy protestu wskazują, że od wielu lat nie było waloryzacji płac pracowników sądów i waloryzacji. Tylko 6 proc pracowników zarabia powyżej 2800 złotych, a 16 proc nie dostaję na rękę więcej niż 1800 złotych. Dodatkowo w pracy natrafiają na liczne uciążliwości. Na przykład w sądownictwie działa 30 niekompatybilnych ze sobą systemów informatycznych, które muszą obsługiwać. To powoduje, że fluktuacja kadr w sądownictwie jest bardzo duża. Tylko z Sądu  Okręgowego w Warszawie w ostatnim tygodniu odeszło 80 osób. Nie obsadzonych jest zaś 120 etatów. 

Organizatorzy wskazują, że bez nich wymiar sprawiedliwości utraciłby możliwość pracy. Pojedynczy pracownik wykonuje pracę, przypisaną do 4, 5 etatów. Tymczasem premier Mateusz Morawiecki mówi, że jest przerost zatrudnienia w sądownictwie. - To nie prawda, nie jesteśmy jak to określa Morawiecki kosztem państwa, jesteśmy potrzebni – mówi Edyta Odyjas.  

Organizatorami akcji są MOZ NSZZ „Solidarność” Pracowników Sądownictwa, Związek Zawodowy Pracowników Wymiaru Sprawiedliwości RP z siedzibą w Warszawie, NSZZ Pracowników Wymiaru Sprawiedliwości RP  z siedzibą w Poznaniu i Niezależny Związek Zawodowy Pracowników Sądów Rejonowych w Łodzi. 

AB
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

--> POBIERZ WYDANIE CYFROWE


Sprawdź w których placówkach Poczty Polskiej kupisz "TS": https://bit.ly/tysolnapoczcie

Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Polski „Macron”, jego amnezja i woda z Wisły (w ustach ekologów)…
Obserwując kampanię ob. Trzaskowskiego ciśnie się na usta maksyma Charliego Chaplina: „Patrząc z bliska, życie jest tragedią, ale z daleka, to czysta farsa”. Nic dodać, nić ująć”. 
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Bezsilność przeciwników Kaczyńskiego
Mąż stanu potrafi myśleć perspektywicznie oraz dobierać właściwych ludzi do realizacji konkretnych zadań i może efektywnie działać nie piastując żadnych stanowisk państwowych.
avatar
Kamil
Grover

INDEPENDENCE DAY, czyli Amerykańskie Święto Narodowe w cieniu (i ogniu) Amerykańskiej Rebelii
Generalnie jednak ‘biały rasizm’ w USA ewidentnie i to od dawna kurczy się i maleje nie stanowiąc realnego problemu. Tym, co obecnie bardziej zagraża Ameryce jest rasizm ‘a’rebours’. Rozpoczął się w latach 60. od ruchu Black Power, Muslim Brotherhood, Nation of Islam (zradykalizwany przez Malcolma X), Black Panters (którego kontynuację stanowi Black Lives Matter) po naszpikowane rasistowską agresją teksty Rapu czy Hip–hopu. Jako potwierdzenie ‘ruchu czarnej supremacji’ niech posłuży wypowiedz Ysra Khogali, jednej z liderek Black Lives Matter: "Bycie białym nie oznacza bycia człowiekiem. W rzeczywistości biali ludzie stanowią recesywną wadę genetyczną. Biali ludzie są defektem genetycznym czarnoskórych” – pisze Khogali w swoim pseudonaukowym wywodzie i dodaje - "Czarni ludzie po prostu przez ich dominujące geny, mogą dosłownie wymazać białą rasę”. Wtóruje jej Susan Sontag amerykańsko-żydowska  aktywistka praw człowieka.  stwierdzając, że „biała rasa stanowi nowotwór na ciele ludzkości”. Myślę więc, że te wypowiedzi wystarczająco ilustrują zjawisko czarnego rasizmu czy rasizmu a’rebours w ogólności jako, że do czarnych supremistów dołączyli biali, lewaccy zwolennicy multikulti. Na marginesie; czy wyobrażacie sobie jakby zawrzało w środowiskach opiniotwórczych oraz światowej prasie, gdyby podobna wypowiedzi padły ze strony jakiegoś prawicowego radykała? W tym natomiast przypadku , ta skrajnie rasistowska, wręcz nazistowska retoryka pozostała niezauważona. Jedynie osoby interesujące się głębiej przemianami społecznymi mogły się z nią zetknąć.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.