Szukaj
Konto

Ambasador PL w Szwajcarii analizuje rzekomy "antysemityzm" na konf. w Paryżu cz. 2: NIE MA ANTYSEMITYZMU

04.03.2019 23:15
Ambasador PL w Szwajcarii analizuje rzekomy "antysemityzm" na konf. w Paryżu cz. 2: NIE MA ANTYSEMITYZMU
Źródło: screen YouTube
Komentarzy: 0
21 lutego paryskiej Szkole Zaawansowanych Badań w Naukach Społecznych, EHESS odbyła się debata pt.: "Nowa polska szkoła historii Zagłady", w której wzięli udział m.in. Jan Tomasz Gross, Jan Grabowski czy Barbara Engelking. W sobotę 2 marca francuska minister edukacji Frédérique Vidal zarzuciła polskiemu rządowi, że ten nie zdystansował się od rzekomych incydentów w trakcie debaty, że nie odciął się od nich obecny na sali przedstawiciel IPN i że miały miejsce "wysoce godne ubolewania antysemickie zakłócenia". Część widzów miała zagłuszać wystąpienia. - Można odnieść wrażenie, że incydent miał wsparcie państwa polskiego, bo obecny na sali przedstawiciel IPN go nie potępił – napisała Vidal. Zapis konferencji drobiazgowo przeanalizował Jakub Kumoch, ambasador Polski w Szwajcarii, który nie znalazł w jej trakcie incydentów, o których mówi Vidal. Prezentujemy cz. 2 analizy, dotyczącą wykładu Jana Tomasza Grossa

Kolejna 1h45 konferencji w Paryżu. Wykład profesora Grossa. PiS między Dmowskim a ONR, o. Rydzyk to "antisémite féroce", Muzeum Polin krytykowane przez Elżbietę Janicką za nazwę, Muzeum II WŚ za całokształt.


- pisze ambasador Jakub Kumoch

NIE MA BUCZENIA, NIE MA ANTYSEMITYZMU.

- Kolejne nagranie z Paryża. Tym razem na stronie Fondation de la Shoah. Mówi Jan Tomasz Gross. Mówi 1 godzinę i 45 minut. Mówi o stosunkach polsko-żydowskich, o swojej pracy badawczej, o tym co uważa za niszczenie demokracji w obecnych czasach. Mówi całkowicie bez przeszkód. Na sali nikt nie wznosi żadnych okrzyków. Słychać jak ktoś kaszle, ale ja nie słyszę żadnego słowa sprzeciwu.

Nie trzeba znać francuskiego, którym profesor Gross posługuje się - jak dla mnie - świetnie! Cisza na sali. I tak do końca wykładu. Potem są pytania:

01:17:17 Profesor Gross mówi, że należy karać radykalne wypowiedzi antysemickie. Słychać jakiś pojedynczy krzyk na sali. Wydaje mi się, że tam padają słowa: "Et l'anti-polonisme aussi il faut le pénaliser?", "I antypolonizm też należy karać?". "Il y a beaucoup d'anti-polonisme ...", "Jest dużo antypolonizmu". Nie przerywa to wystąpienia profesora Grossa.

01:29:37 Profesor Gross odpowiada na pytanie o ojca Rydzyka. Mówi, że "Rydzyk est un antisémite féroce", "Rydzyk jest zażartym antysemitą". Ktoś się odzywa. Nie wiadomo czy to protest czy żart, ponieważ następuje wybuch śmiechu. Po kilku sekundach ktoś jes uciszany. Ani przez chwilę nie przerywa to wypowiedzi profesora Grossa. Trwa to parę sekund.

01:31:36 Gross wygłasza opinię, że PiS jest spadkobiercą ("obecny reżim mówi o tym otwarcie") Narodowej Demokracji, Romana Dmowskiego, "dla którego antysemityzm był centralnym punktem". Ideologia PiS znajduje się - według niego - pomiędzy "tradycyjnym nacjonalizmem Dmowskiego" i ONR. /Odsłuchałem to już dwa razy/. Również przy tej wypowiedzi nie słychać buczenia.

Na końcu głos zabiera Elżbieta Janicka. Krytykuje Polin i Muzeum Drugiej Wojny Światowej jako miejsca "problematyczne". Mam niekiedy problemy z analizą dyskursu francuskiego i jego logiczności. Nie wiem za co Polin jest krytykowane poza nazwą i dlaczego jest krytykowane za nazwę. To profesor Dariusz Stola na pewno wie, bo są to spory spoza mojego zasięgu. Muzeum Drugiej Wojny zapewne dostaje za całokształt. Grzegorz Berendt. 01:43:45 pani Janicka mówi o muzeum getta jako o muzeum "miłości polsko-żydowskiej" i na sali pojawia się pomruk i szmery. Bardzo podobne jak w czasie wypowiedzi o o. Rydzyku.

Tyle wykładu. Wcześniej pokazałem 2 godziny i 52 minuty konferencji w Paryżu. Teraz 1 godzinę 45 minut. Razem daje to 4 godziny 37 minut. Nadal nie zaobserwowałem treści antysemickich ani prób zerwania konferencji. Mam kolejne nagrania. Dalej będę słuchał.


- pisze ambasador Jakub Kumoch
Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.03.2019 23:15