loading
Proszę czekać...
[Tylko u nas] Dr Maria Rotkiel: Oczekiwania wobec kobiet są bardzo duże. Nadużywamy siebie by im sprostać
Opublikowano dnia 08.03.2019 16:20
– Oczekuje się od kobiet bycia „perfekcyjną panią domu” – tego, że rozstanie z mężczyzną będzie nas uskrzydlać, a nie smucić, tego, że w wieku pięćdziesięciu lat będziemy miały cerę i figurę nastolatki, tego, że zawsze dla każdego znajdziemy czas i dobrą radę. Lista oczekiwań jest bardzo długa... A my nadużywamy siebie, żeby im sprostać – mówi dr Maria Rotkiel, psycholog oraz specjalistka terapii rodzinnej, w rozmowie z Anną Zielińską.

Fot. arch. M. Rotkiel
- Czy można powiedzieć, że kobiety w Polsce są szczęśliwe? - pyta red. Anna Zielińska.
 

Polki są szczęśliwe wtedy, gdy ich bliscy są szczęśliwi, i to moim zdaniem nas najbardziej odróżnia od Europejek, a tym bardziej na przykład od Amerykanek. Kobiety w Polsce są skoncentrowane na potrzebach, wymaganiach innych, nie potrafią wsłuchać się we własne pragnienia, nie rozumieją swoich emocji i nie potrafią zadbać o własny komfort. W hierarchii ważności siebie stawiamy na ostatnim miejscu


- odpowiada Maria Rotkiel. Wskazuje, że jest coraz więcej buntowniczek, które mówią: „ja jestem ważna i moje szczęście jest równie ważne jak szczęście moich bliskich”, jednak bardzo często są one źle zrozumiane, przez co też jest im ciężko.
 

Ponad dwadzieścia lat pracuję z kobietami i wspieram je w codziennych troskach, więc wiem, że bywają szczęśliwe pomimo trudów, bolesnych strat, problemów i często śmieją się przez łzy, ale wiem też, że nie umiejąc docenić siebie i o siebie zadbać tak, jak na to zasługują, same siebie unieszczęśliwiają


- konkluduje psycholog. Czy jej zdaniem prawa kobiet w Polsce są dziś zagrożone lub łamane?
 

To problem o bardziej złożonej i dłuższej historii. Przede wszystkim chodzi o nierówność płac, niewystarczającą reprezentację kobiet w polityce i na wyższych stanowiskach w większości firm i instytucji oraz nierówność w podziale domowych, rodzinnych obowiązków. Kobiety pracują zawodowo tak samo jak mężczyźni, ale w domu wykonują większość prac, więcej czasu też poświęcają dzieciom. Uważam, że jesteśmy przeciążone obowiązkami


- twierdzi Maria Rotkiel. Dodaje, że społeczeństwo wymaga od kobiet zbyt wiele. 
 
Oczekuje się bycia „perfekcyjną panią domu” – tego, że rozstanie z mężczyzną będzie nas uskrzydlać, a nie smucić, tego, że w wieku pięćdziesięciu lat będziemy miały cerę i figurę nastolatki, tego, że zawsze dla każdego znajdziemy czas i dobrą radę. Lista oczekiwań jest bardzo długa… A my nadużywamy siebie, żeby im sprostać

- alarmuje. - Powiedziała Pani kiedyś w wywiadzie, że na pierwszym miejscu stawia Pani rodzinę. Kim jest zatem kobieta spełniona? - pyta red. Zielińska.
 

W hierarchii: praca, dobra materialne, oczywiście stawiam na rodzinę. Ale proszę mi wierzyć, żeby dbać o rodzinę, trzeba mieć i siłę i zdrowie, więc trzeba umieć zadbać o siebie, i ja to potrafię. Kobieta spełniona żyje w równowadze i samoświadomości, potrafi godzić dbanie o innych z dbaniem o siebie, potrafi troszczyć się o siebie, bronić swoich racji i praw. Kobieta spełniona tak samo kocha świat, ludzi, jak siebie


- podsumowuje Maria Rotkiel.

A w dalszej części tekstu:

- Pewności siebie, egoizmu, brawury, szczypty nieodpowiedzialności i hedonizmu... - czyli czego brakuje Polkom?

- Media lansują taki model kobiety i kobiecości, który się im opłaca ze względu m.in. na reklamodawców... - czy ciężko jest się wyzwolić ze stereotypów? 

- Nie da się robić „wszystkiego” i być we wszystkim „super”, dążenie do tego jest bardzo niezdrowe - przestrzega Maria Rotkiel.



Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Polityka nad modrym Dunajem
O Austrii znów głośno. Podobnie było, gdy wybory do parlamentu w Wiedniu wygrała Austriacka Partia Ludowa kierowana przez najmłodszego szefa MSZ w Europie Sebastiana Kurza. Zaraz potem został on najmłodszym premierem. Miał wtedy 31 lat. W tym samym czasie o Austrii było jeszcze głośniej z innego powodu: partia antyimigracyjna i antyunijna – jak to określał europejski establishment – czyli Wolnościowcy, weszła w skład rządu w Wiedniu.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Wroński i Czuchnowski odjechali
Przeciwnicy premiera Mateusza Morawieckiego nie przepuszczą żadnej okazji, aby go zaatakować, nawet jeżeli w oczywisty sposób wystawiają się na śmieszność.
avatar
Prawy
Sierpowy Mikroblog

Platforma na WSI
Debiut Wuja Bernarda

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.