Ordo Iuris: Hasło „Bóg, Honor, Ojczyzna” na paszportach zgodne z Konstytucją

Rzecznik Praw Obywatelskich niesłusznie zakwestionował sformułowanie „Bóg, Honor, Ojczyzna” w paszportach. Tymczasem wspomniana fraza nie tylko nie łamie zasad Konstytucji, ale także podtrzymuje polską tradycję. Instytut Ordo Iuris przygotował analizę na ten temat.
/ mat. pras. PWPW
W polskiej Konstytucji – zwłaszcza w jej preambule – znajdują się jednoznacznie odwołania do Boga oraz tradycji narodowej zakorzenionej w wartościach chrześcijańskich. Wynika z tego, iż nie ma żadnych przeszkód prawnych, aby w przestrzeni publicznej, np. we wzorach dokumentów urzędowych, zamieszczać symbolikę religijną. Ponadto, na mocy ustawy zasadniczej, na władzach Rzeczypospolitej Polskiej spoczywa obowiązek strzeżenia dziedzictwa narodowego, które, jest zakorzenione w wartościach chrześcijańskich. Podejmując różnego rodzaju inicjatywy w tym zakresie rządzący nie mogą pomijać tych aspektów polskiej historii i kultury, które czerpią inspirację z tradycji religijnej. 

Dbając o zachowanie polskiego dziedzictwa kulturowego rządzący mają obowiązek odwoływania się także do tych jego elementów, które wynikają z tradycji chrześcijańskiej. Skoro w obowiązującym wzorze paszportu znalazły się odwołania do różnorodnych postaci i wydarzeń z historii Polski, nie sposób uznać, aby zamieszczenie w tej grupie wspomnianego stwierdzenia w jakikolwiek sposób dyskryminowało osoby nieidentyfikujące się z jego przesłaniem. Co więcej, takie działanie nie narusza także zasady bezstronności światopoglądowej władz publicznych. Doszłoby do tego dopiero wówczas, gdyby organy państwowe przyjęły za podstawę rozstrzygnięć stosunek obywateli do religii. Taka sytuacja zaś nie ma miejsca w tej kwestii. 

- Wzór paszportu jest wspólny dla wszystkich obywateli i symbolika w nim zamieszczona nie stanowi o identyfikacji danej osoby z określonymi poglądami, a co najwyżej z przynależnością państwową związaną z posiadanym obywatelstwem. Natomiast Rzecznik Praw Obywatelskich zdaje się zapominać, że Konstytucja stanowi pewną całość i interpretując jej poszczególne przepisy nie można wyrywać ich z kontekstu, w którym zostały umieszczone” – skomentował Konrad Dyda, ekspert Centrum Analiz Ordo Iuris.

1. Polski ustrojodawca zarówno w preambule do obowiązującej Konstytucji, jak i w szeregu jej przepisów zajął jednoznacznie życzliwe stanowisko wobec zjawiska religijności.    
2. W związku z tym symbole religijne mogą być obecne w przestrzeni publicznej.    
3. Jednak nie w każdym przypadku umieszczenia symbolu krzyża, czy rzeczownika „Bóg” w przestrzeni publicznej, np. w siedzibach organów władz, czy dokumentach urzędowych, mamy do czynienia z aktem o charakterze religijnym, który powinien być rozpatrywany pod kątem art. 53 Konstytucji RP.    
4. W wielu z tego typu przypadków – zwłaszcza, gdy symbolika religijna zostaje umieszczona obok symboli związanych z polską historią, czy tradycją – mamy do czynienia przede wszystkim z wykonywaniem nałożonego przez Konstytuuje na władze publiczne obowiązku strzeżenia dziedzictwa narodowego.    
5. Istotnym elementem tego dziedzictwa – zgodnie z Konstytucją RP – są wartości chrześcijańskie.    
6. W związku z tym organy władzy publicznej dbając o zachowanie polskiego dziedzictwa kulturowego mają obowiązek odwoływania się także do tych jego elementów, które wynikają z tradycji chrześcijańskiej.    
7. W związku z tym umieszczenie we wzorze paszportu frazy „Bóg, Honor, Ojczyzna” jest w pełni zgodne z obowiązującą Konstytucją i stanowi przejaw wykonywania przez władze publiczne ich konstytucyjnych obowiązków.    
8. Jednocześnie, skoro wzór paszportu jest wspólny dla wszystkich obywateli, zamieszczona w nim symbolika nie stanowi elementu identyfikującego poszczególne osoby fizyczne.

Źródło: Ordo Iuris

 

POLECANE
Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS

„Potrzebujemy więc ETS, ale musimy go zmodernizować. Z niecierpliwością czekam na kontynuację tej debaty z Państwem tutaj, w Parlamencie Europejskim” - powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas sesji plenarnej w Parlamencie Europejskim.

SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski tylko u nas
SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski

Nie ustaje spór o SAFE. Czy ten unijny, czy ten prezydencki. Argumentów padło wiele, ale wymowne jest to, że nikt nie jest w stanie podać konkretnej wysokości należnych odsetek. Dlaczego? Bo to niemożliwe.

Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego” z ostatniej chwili
Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego”

Posłowie do Parlamentu Europejskiego przyjęli propozycje mające na celu utworzenie wspólnego rynku obronnego i podjęcie działań w sprawie sztandarowych projektów obronnych Unii Europejskiej.

Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują z ostatniej chwili
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują

Jak poinformował portal European Conservative, obawy dotyczące radykalizacji wśród muzułmanów w Niemczech — szczególnie wśród młodszego pokolenia — wzrosły po opublikowaniu badań finansowanych przez trzy ministerstwa federalne.

Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota oznaczałby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej – wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

Trwa debata w Sejmie. Siemoniak przekonuje: Po likwidacji CBA żadna sprawa nie zginie z ostatniej chwili
Trwa debata w Sejmie. Siemoniak przekonuje: "Po likwidacji CBA żadna sprawa nie zginie"

W Sejmie trwa spór o projekt likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Rządowa koalicja chce zakończyć działalność CBA jeszcze w tym roku, a minister Tomasz Siemoniak przekonuje, że wszystkie prowadzone sprawy zostaną przejęte przez inne służby.

Przez masowe legalizacje Hiszpania staje się magnesem dla nielegalnej migracji z ostatniej chwili
Przez masowe legalizacje Hiszpania staje się magnesem dla nielegalnej migracji

Jak informuje portal tichyseinblick.de, legalizacja przez władze Hiszpanii pół miliona migrantów, którzy nielegalnie przedostali się do kraju, ma wpływ na ruch migracyjny. Nie tylko w Ceucie na granicach czekają nowi pretendenci do stania się Europejczykami. Mieszkańcy Afryki Północnej lecą do Stambułu i przejeżdżają przez Pireneje. Sytuacja wymyka się rządowi Pedro Sáncheza spod kontroli.

Polski SAFE 0% daje możliwość rozbudowy mocy produkcyjnych polskiego przemysłu zbrojeniowego tylko u nas
Polski SAFE 0% daje możliwość rozbudowy mocy produkcyjnych polskiego przemysłu zbrojeniowego

Polska stoi przed strategiczną decyzją dotyczącą finansowania rozwoju przemysłu obronnego. Według byłego wiceministra aktywów państwowych Zbigniewa Gryglasa wybór między unijnym mechanizmem SAFE a propozycją „Polskie SAFE 0%” może przesądzić o tym, czy krajowe firmy zbrojeniowe – w tym spółki z grupy Polska Grupa Zbrojeniowa – będą w stanie znacząco zwiększyć produkcję uzbrojenia w najbliższych latach.

REKLAMA

Ordo Iuris: Hasło „Bóg, Honor, Ojczyzna” na paszportach zgodne z Konstytucją

Rzecznik Praw Obywatelskich niesłusznie zakwestionował sformułowanie „Bóg, Honor, Ojczyzna” w paszportach. Tymczasem wspomniana fraza nie tylko nie łamie zasad Konstytucji, ale także podtrzymuje polską tradycję. Instytut Ordo Iuris przygotował analizę na ten temat.
/ mat. pras. PWPW
W polskiej Konstytucji – zwłaszcza w jej preambule – znajdują się jednoznacznie odwołania do Boga oraz tradycji narodowej zakorzenionej w wartościach chrześcijańskich. Wynika z tego, iż nie ma żadnych przeszkód prawnych, aby w przestrzeni publicznej, np. we wzorach dokumentów urzędowych, zamieszczać symbolikę religijną. Ponadto, na mocy ustawy zasadniczej, na władzach Rzeczypospolitej Polskiej spoczywa obowiązek strzeżenia dziedzictwa narodowego, które, jest zakorzenione w wartościach chrześcijańskich. Podejmując różnego rodzaju inicjatywy w tym zakresie rządzący nie mogą pomijać tych aspektów polskiej historii i kultury, które czerpią inspirację z tradycji religijnej. 

Dbając o zachowanie polskiego dziedzictwa kulturowego rządzący mają obowiązek odwoływania się także do tych jego elementów, które wynikają z tradycji chrześcijańskiej. Skoro w obowiązującym wzorze paszportu znalazły się odwołania do różnorodnych postaci i wydarzeń z historii Polski, nie sposób uznać, aby zamieszczenie w tej grupie wspomnianego stwierdzenia w jakikolwiek sposób dyskryminowało osoby nieidentyfikujące się z jego przesłaniem. Co więcej, takie działanie nie narusza także zasady bezstronności światopoglądowej władz publicznych. Doszłoby do tego dopiero wówczas, gdyby organy państwowe przyjęły za podstawę rozstrzygnięć stosunek obywateli do religii. Taka sytuacja zaś nie ma miejsca w tej kwestii. 

- Wzór paszportu jest wspólny dla wszystkich obywateli i symbolika w nim zamieszczona nie stanowi o identyfikacji danej osoby z określonymi poglądami, a co najwyżej z przynależnością państwową związaną z posiadanym obywatelstwem. Natomiast Rzecznik Praw Obywatelskich zdaje się zapominać, że Konstytucja stanowi pewną całość i interpretując jej poszczególne przepisy nie można wyrywać ich z kontekstu, w którym zostały umieszczone” – skomentował Konrad Dyda, ekspert Centrum Analiz Ordo Iuris.

1. Polski ustrojodawca zarówno w preambule do obowiązującej Konstytucji, jak i w szeregu jej przepisów zajął jednoznacznie życzliwe stanowisko wobec zjawiska religijności.    
2. W związku z tym symbole religijne mogą być obecne w przestrzeni publicznej.    
3. Jednak nie w każdym przypadku umieszczenia symbolu krzyża, czy rzeczownika „Bóg” w przestrzeni publicznej, np. w siedzibach organów władz, czy dokumentach urzędowych, mamy do czynienia z aktem o charakterze religijnym, który powinien być rozpatrywany pod kątem art. 53 Konstytucji RP.    
4. W wielu z tego typu przypadków – zwłaszcza, gdy symbolika religijna zostaje umieszczona obok symboli związanych z polską historią, czy tradycją – mamy do czynienia przede wszystkim z wykonywaniem nałożonego przez Konstytuuje na władze publiczne obowiązku strzeżenia dziedzictwa narodowego.    
5. Istotnym elementem tego dziedzictwa – zgodnie z Konstytucją RP – są wartości chrześcijańskie.    
6. W związku z tym organy władzy publicznej dbając o zachowanie polskiego dziedzictwa kulturowego mają obowiązek odwoływania się także do tych jego elementów, które wynikają z tradycji chrześcijańskiej.    
7. W związku z tym umieszczenie we wzorze paszportu frazy „Bóg, Honor, Ojczyzna” jest w pełni zgodne z obowiązującą Konstytucją i stanowi przejaw wykonywania przez władze publiczne ich konstytucyjnych obowiązków.    
8. Jednocześnie, skoro wzór paszportu jest wspólny dla wszystkich obywateli, zamieszczona w nim symbolika nie stanowi elementu identyfikującego poszczególne osoby fizyczne.

Źródło: Ordo Iuris


 

Polecane