loading
Proszę czekać...
[Felieton "TS"] Karol Gac: Tęczowa pajęczyna
Opublikowano dnia 14.03.2019 20:42
Warszawa wszystko musi mieć „naj”. Wiadomo – w końcu stolica. Są więc najwyższe wieżowce, są największe korki, bywa tu nawet największy smog. Nic zatem dziwnego, że stolica Polski pozazdrościła Poznaniowi tęczowej rewolucji. Nie minęło sto dni prezydentury Rafała Trzaskowskiego, a Warszawa już dorobiła się pierwszej w Polsce Karty LGBT. 

pixabay.com
Żarty żartami, ale sprawa jest bardzo poważna. Dlaczego? Otóż wśród typowo lewicowej nowomowy znalazło się w niej kilka niebezpiecznych zapisów. Jej twórcy postulują m.in. wprowadzenie do szkół tzw. latarników, czyli pedagogów, którzy mieliby monitorować sytuację uczniów LGBT oraz „nowoczesnej” edukacji seksualnej do szkół. Wspierani mają być również nauczyciele, którzy będą wykorzystywać prowadzone przez siebie lekcje do promowania postulatów ruchu LGBT. Oznacza to, że środowiska LGBT próbują się dostać do szkół. W myśl zasady: jak nie drzwiami, to oknem. 

Karta LGBT może być niestety furtką do realizacji polityczno-ideologicznego programu radykalnych ruchów społeczno-politycznych, jak również do indoktrynacji najmłodszych. Ministerstwo Edukacji Narodowej dostrzegło już problem i przypomniało o ograniczonych kompetencjach samorządu, jak również o prawach rodziców. Tym bardziej że Karta jawnie narusza autonomię rodziny oraz prawo do wychowania dziecka zgodnie ze światopoglądem rodziców. Nie mam jednak wątpliwości, że to kolejny etap procesu, który jest rozpisany na lata. 

Co ciekawe, Karta LGBT wspomina także o tzw. tęczowych sieciach pracowniczych i stosowaniu klauzul antydyskryminacyjnych w umowach z kontrahentami miasta. Jak widać, wyłania się z niej obraz prawdziwie tęczowej pajęczyny, która jest coraz ściślej tkana. Nic dziwnego, że sami twórcy stwierdzili, że jest to „kamień milowy w historii polskiej polityki”. Pytanie, czy aby na pewno o taką politykę nam chodzi?

Podpisanie Karty LGBT jasno pokazuje, w którym kierunku będzie zmierzać prezydentura Rafała Trzaskowskiego. Już wcześniej wykonywano wiele gestów pod adresem tej mniejszości. Nie jest to oczywiście szczególnie zaskakujące. Może być jednak pewnym szokiem dla wielu wyborców. 

Na koniec ciekawostka ze świata. Jedna ze szkół podstawowych w Birmingham w Wielkiej Brytanii chciała przeprowadzić lekcje o tematyce LGBT. To nie spodobało się jednak rodzicom, którzy wskazali, że mają one na celu promocję homoseksualizmu i stylu życia mniejszości. W ciągu jednego dnia około 600 muzułmańskich dzieci zostało wypisanych ze szkoły. Efekt? Lekcje odwołano.

Ostatnie miesiące pokazują, że środowisko LGBT w Polsce może tryumfować. Być może nadszedł czas, aby przypomnieli o sobie także konserwatywni wyborcy. Większość nie powinna być zakładnikiem mniejszości. Chyba że sama za jakiś czas chce stać się mniejszością.

Karol Gac

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (11/2019) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
poseł Janusz
Szewczak

Janusz Szewczak: Jak na złość opozycji polska gospodarka nadal nie chce ostro hamować
PO na swej ostatniej konwencji wyborczej zapowiedziało, że „Jak wygramy,to wam damy”: prawie wszystkim dadzą podwyżki, obniżą podatki prawie o połowę, zapewnią czyste powietrze, a nawet wyleczą z raka i przyczynią się do urodzeń 100 tysięcy dzieci. Tyle że, jak rządzili (PO-PSL) to obcięli nawet zasiłek pogrzebowy i zabrali 150 mld zł z OFE. Taki program gospodarczy PO kosztowałby, nie 40 mld zł, a grubo ponad 400 mld zł. Przedstawiciele KE, PO i Nowoczesnej jak tylko mogą zaklinają spowolnienie gospodarcze w Polsce, bo ku ich rozpaczy na drugą Grecję, krach finansowy czy budżetowy Armagedon w tym roku się jednak nie zanosi.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: "Na wizytatora z kurii"
Policja apeluje o ostrożność do księży i do świeckich pracowników oraz o to, aby nie wpuszczać na plebanię nieznanych osób.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Biegowy paraliż Krakowa
Czy władze Krakowa nie powinny znacznie ograniczyć liczby wydawanych zezwoleń na biegi uliczne w centrum?

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.