loading
Proszę czekać...
[video] Niezwykła kolekcja wróciła do Polski. 91 rzeźb Augusta Zamoyskiego
Opublikowano dnia 22.03.2019 09:24
Jak podaje TVP Info, do Polski wróciło 91 rzeźb Augusta Zamoyskiego, jednego z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX wieku. Umowa dotycząca zakupu tej niezwykłej kolekcji była negocjowana od kilku lat.

fot. Danuta Matloch, mkidn.gov.pl

91 rzeźb Augusta Zamoyskiego, jednego z najważniejszych polskich rzeźbiarzy XX wieku, trafiło w czwartek 21 marca do Muzeum Narodowego w Warszawie. Negocjowana od kilku lat umowa zakupu rzeźb i praw autorskich do spuścizny artystycznej rzeźbiarza została podpisana 15 stycznia 2019 r. w Ambasadzie Rzeczypospolitej Polskiej w Paryżu. W uroczystej prezentacji dzieł w Muzeum Narodowym wzięli udział m.in. wicepremier, minister kultury prof. Piotr Gliński, dyrektor Muzeum Narodowego w Warszawie prof. Jerzy Miziołek oraz dyrektor Muzeum Literatury Jarosław Klejnocki.

- To jest efekt pracy bardzo wielu osób - urzędników naszego ministerstwa, kustoszy muzealnych z Muzeum Narodowego w Warszawie i Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza w Warszawie. To jest współpraca wszystkich tych instytucji, dzięki temu to się udało – powiedział wicepremier prof. Piotr Gliński.

Minister kultury wspomniał m.in. nieżyjącego wieloletniego pracownika MKiDN Jacka Milera oraz historyka sztuki Andrzeja Wata, którzy byli inicjatorami zakupu rzeźb Zamoyskiego.

Zdaniem ministra kultury "to, co zrobił August Zamoyski, jeden z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy, to jest przecież część polskiej kultury, polskiego dziedzictwa".

- Cieszymy się bardzo, że zapobiegliśmy przede wszystkim rozproszeniu tych dzieł - powiedział.

Prof. Miziołek podkreślił, że jest "dumny i szczęśliwy", że dzieła Zamoyskiego od dziś stanowią "część wielkiego dziedzictwa kulturowego Polski i będą należały do arcydzieł sztuki polskiej prezentowanych w Muzeum Narodowym".

W ocenie dyrektora Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza w Warszawie dr hab. Jarosława Klejnockiego wicepremier Gliński "podjął strategiczną decyzję, żeby ten projekt, który rozpoczął się jeszcze za dawniejszych ministrów, kontyunować".

- Jestem głęboko przekonany, że takimi decyzjami przechodzi się do historii. Za to bardzo dziękuję - mówił, zwracając się do ministra Glińskiego.

Dyrektor Muzeum Narodowego w Warszawie oraz dyrektor Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza w Warszawie podpisali porozumienie otwierające projekt "Zamoyski".

Zgodnie z porozumieniem zakupiona kolekcja zostanie udostępniona zwiedzającym od 17 maja 2019 roku podczas prezentacji „Zamoyski ocalony” w Muzeum Narodowym w Warszawie. Ekspozycji będzie towarzyszył otwarty dla publiczności pokaz konserwatorski na żywo. Po trzech miesiącach odrestaurowane rzeźby trafią do Muzeum Literatury, gdzie od 17 października publiczność będzie mogła oglądać je na wystawie „August Zamoyski. Myśleć w kamieniu”, poszerzonej o znajdujące się w zbiorach ML bogate archiwum rzeźbiarza i podsumowującej wspólne przedsięwzięcie. Podczas obu uzupełniających się odsłon projektu prezentowane będą rzeźby pochodzące ze wszystkich okresów działalności artystycznej Augusta Zamoyskiego, m.in. tak cenne prace jak Łza. Portret Rity Sacchetto, Ich dwoje, Portret Lusi Aderowej, Głowa Antoniego Słonimskiego czy Portret Louisa Marcoussisa.

O artyście

August Zamoyski pierwsze nauki pobierał w majątku rodzinnym w Jabłoniu, gdzie m.in. u miejscowego kowala i stolarza nauczył się podstaw rzemiosła. Podczas I wojny światowej pracował w Berlinie jako pomocnik kamieniarza. W tym czasie poznał również Ritę Sacchetto, tancerkę, która przekonała go do wyboru drogi artystycznej. W Berlinie i Monachium studiował rysunek i rzeźbę. Zaprzyjaźnił się ze Stanisławem Przybyszewskim, za jego pośrednictwem związał się z kręgiem pisma „Zdrój” i grupą Bunt. Wystawiał wówczas swoje prace w Poznaniu i Berlinie. W 1918 roku zamieszkał w Zakopanem, dołączył do środowiska tamtejszej bohemy. Współtworzył grupę Ekspresjonistów Polskich (Formistów). Wystawiał w wielu miastach Polski – w Krakowie, Warszawie, Lwowie i Poznaniu. Od 1923 roku mieszkał we Francji. W latach 1940–1955 przebywał w Brazylii, gdzie założył i prowadził szkoły rzeźby – przy Akademii Sztuk Pięknych w Rio de Janeiro oraz samodzielną szkołę w São Paulo. Od 1955 roku do śmierci mieszkał i tworzył we Francji. Uznanie krytyki i publiczności zyskał jeszcze przed II wojną światową. Wiele jego rzeźb trafiło do zbiorów publicznych.

źródło: mkidn.gov.pl

raw

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Nie oceniajmy pochopnie Zełeńskiego
Nie należy formułować jakichkolwiek oczekiwań wobec niego, dopóki nie dowiemy się, co sądzi on o relacjach z naszym krajem.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Jestem wdzięczny prezesowi Kaczyńskiemu za to wyzwanie: start do PE ze stolicy
(…) pani Bieńkowska przygotowała fatalny budżet, a pani Huebner fatalny podział mandatów. Choć z drugiej strony w Hiszpanii jest bardzo wielu migrantów i te dodatkowe mandaty, to chyba była nagroda za promigracyjną postawę. Osobiście wolę mieć mniej mandatów i nie mieć migrantów.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Kto zrobił kampanię prezydentowi Zełenskiemu i co z tego może wynikać?
Ukraiński portal internetowy Bihus.info, ten sam, który opublikował serię artykułów o malwersacjach i podejrzanych transakcjach związanych z zaopatrzeniem w broń i uzbrojenie ukraińskiej armii, jakie przeprowadzał Gładkowski junior, syn bliskiego współpracownika Poroszenki (przed zmianą nazwiska Swiniarczuk), zajął się na dwa dni przed drugą turą wyborów sztabem Wołodymira Zełenskiego. Trudno w związku z tym uznać, że dziennikarze pracujący dla Bihus.info pracują na rzecz kampanii byłego już prezydenta, co jest ważne, bo na ukraińskim rynku medialnych tego rodzaju niezależna postawa nie jest wcale częsta. Tym bardziej warto zapoznać się z ich ustaleniami.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.