[Tylko u nas] Michał Bruszewski: Upadek tzw. Państwa Islamskiego. Nigeria spływa krwią chrześcijan

W syryjskim al-Baghouz padła ostatnia enklawa tzw. Państwa Islamskiego. Jak nieoficjalnie informują żołnierze Syryjskich Siły Demokratycznych odbito miejscowość ale pozostają dżihadyści, którzy jeszcze nie skapitulowali. To nie koniec wojny z islamskim terroryzmem. W ostatnim tygodniu Nigeria spłynęła krwią – islamistyczne bojówki zamordowały 52 chrześcijan. Z kolei w Europie, jak się okazuje, 37-letni Turek odpowiedzialny za zamach w holenderskim Utrechcie miał być wcześniej aresztowany pod zarzutem współpracy z ISIS ale ostatecznie został wypuszczony na wolność.
 [Tylko u nas] Michał Bruszewski: Upadek tzw. Państwa Islamskiego. Nigeria spływa krwią chrześcijan
screen YouTube
Pytanie czy to polit-poprawność czy policyjna wstrzemięźliwość nakazuje holenderskim władzom milczeć w sprawie podłoża ataku w Utrechcie? Poza nielicznymi mediami nikt jeszcze nie nazywa zamachu „terrorystycznym” a atakującego „islamskim terrorystą”. Z informacji, które wypłynęły po ataku wiemy, że sprawcą jest 37-letni obywatel Holandii tureckiego pochodzenia Gokman Tanis. Pojawiły się informacje, że był znany policji i to z faktu powiązań z tzw. Państwem Islamskim. Terrorysta miał być nawet aresztowany z tego powodu ale wypuszczono go na wolność. Nie byłoby to żadne novum w najnowszych „sukcesach” zachodnioeuropejskich służb specjalnych, bagatelizowanie potencjalnych terrorystów staje się powoli „sportem narodowym” na Starym Kontynencie. Ponadto w czasie strzelaniny miał krzyczeć „Allahu akbar”. Jak przebiegał zamach? W poniedziałkowe przedpołudnie Tanis otworzył ogień do pasażerów tramwaju. Zabił 3 osoby a ranił kolejne 9.  Innym podawanym w mediach motywem ataku jest podłoże rodzinne. Tanis ma także kryminalną przeszłość – niedawno miał zeznawać w sprawie o gwałt. W swoich felietonach pisałem także o radykalizacji w zachodnioeuropejskich więzieniach i kryminalno-terrorystycznych powiązaniach islamistów. Jeżeli oficjalnie potwierdzi się to na co wskazują poszlaki, czyli że Tanis jest islamskim terrorystą to będzie to de facto tylko jeden z elementów islamskich ataków w ostatnich dniach. 

Mniej w europejskich mediach mówi się o atakach islamistów w Nigerii. Gdy Europa opłakiwała redakcję Charlie Hebdo po zamachach, w 2015 roku, także zamordowani chrześcijanie w tym afrykańskim kraju nie znaleźli choćby wzmianki w blokach informacyjnych. Jak podają lokalni duchowni w ciągu ostatniego tygodnia w atakach terrorystycznych islamistycznego plemienia Fulani na wioski w regionie Kajuru zginęło 52 chrześcijan. Od początku lutego w samym stanie Kaduna (gdzie znajduję się Kajuru) zginęło już 120 chrześcijan a 140 rodzinnych domów legło w gruzach. Z niemal 200-milionowej populacji Nigerii prawie połowa to chrześcijanie. Afryka straciła zainteresowanie międzynarodowej opinii publicznej ale rozgrywa się tam dramat lokalnych wyznawców Chrystusa. W rankingu państw, gdzie prześladuje się chrześcijan prowadzonym przez organizację Open Doors za rok 2019, Nigeria zajęła 12 miejsce. Głównymi oprawcami atakującymi wyznawców Chrystusa w tym kraju są nie tylko islamistyczne plemiona dokonujące czystek etnicznych ale także organizacja terrorystyczna Boko Haram – sojusznik tzw. Państwa Islamskiego. Afrykańskie media poinformowały, że także w ostatnich dniach w Demokratycznej Republice Konga zostało zamordowanych 6 chrześcijan. 

Sukces w Syrii. Nie ma jeszcze oficjalnego komunikatu o zwycięstwie nad tzw. Państwem Islamskim w syryjskim al-Baghouz ale z relacji żołnierzy wynika, że to de facto koniec bitwy. Praktycznie cała miejscowość została odbita z rąk dżihadystów, pozostały tylko „niedobitki” armii kalifatu, które nie chcą skapitulować. W ostatniej bitwie z ISIS/IS brali udział także żołnierze chrześcijańskiego oddziału Syriackiej Rady Wojskowej (MFS) o których pisałem w swoich wcześniejszych felietonach. Podczas walk o al-Baghouz poległo dwóch żołnierzy tej formacji. Terytorialny upadek tzw. Państwa Islamskiego kończy okres zbrodni tego ludobójczego para-państwa, które na celownik wzięło chrześcijan, jazydów i szyitów. Ostatnia bitwa o al-Baghouz nie kończy jednak wojny z islamskim terroryzmem. 

Michał Bruszewski

Ankieta
Czy KE chodzi o to żeby Polska była praworządna?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy KE chodzi o to żeby Polska była praworządna?
Tygodnik

Opinie

Popkultura