loading
Proszę czekać...
[Felieton "TS"] Cezary Krysztopa: Świat ratuję ze schowka na szczotki
Opublikowano dnia 26.03.2019 19:39
Pamiętam, kiedy jeszcze pracowałem ileś lat temu jako architekt, Żona strasznie się wściekała, że od czasu do czasu pracowałem w schowku na szczotki, nad czymś, co nie było bezpośrednio związane z wykonywanym przeze mnie zawodem. – Masz taki porządny fach w ręku, a zajmujesz się byle czym. Wziąłbyś się za coś poważnego – mówiła na przykład, kiedy usiłowałem coś narysować. Niekoniecznie rysunek „satyryczny”, cokolwiek, robiłem i ilustracje do książek, i projekty postaci do filmów animowanych. Nie licowało to jednak, w Jej mniemaniu, z powagą zawodu architekta. No i umówmy się, rysować to ja może i umiałem, ale biznesmen to zawsze był ze mnie kiepski – sporo robiłem za frajer. A tu trzeba było Rodzinę wykarmić, Pierworodnym się zająć, łazienkę sprzątnąć. – Nie rozumiesz, kobieto – mówiłem – To są poważne sprawy – przyznać trzeba, że wobec wyzwań, które życie przede mną postawiło, brzmiało to dosyć żałośnie. Szczególnie spomiędzy szczotek.

pixabay.com
Jednakowoż z czasem wszystkie te rzeczy, które robiłem pokątnie i przy okazji, nie tylko zajmowały mi coraz więcej czasu, ale zaczęły też przynosić jakiś dochód, co spowodowało, że wprawdzie stopniowo i z niemałymi oporami, również Żona nabrała do nich pewnego ostrożnego szacunku. Ba, wydaje się, że przy okazji serii wyborów 2015 roku, zauważyła nawet, że mają niejaki wpływ na całkiem rzeczywistą rzeczywistość. Gdzieś w tak zwanym międzyczasie przestałem również pracować jako architekt i cóż było robić, w końcu pogodziła się z tym, że muszę robić to, co robię, choć trochę szyderczo nazwała to „ratowaniem świata”.

W jeszcze większym stopniu przyzwyczaił się do tego „ratowany świat”. A ja się nie zmieniłem, dla jednych stety, dla mojej Żony mniej, nadal nie bardzo potrafię zarabiać na tym, co robię. Z kolei ilość „rewolucji” i „ważnych spraw”, w których koniecznie muszę wziąć udział i którymi koniecznie muszę się zająć, rośnie w tempie wykładniczym. „No, ale jak to, Cezary, przecież jeśli ty tego nie zrobisz, to kto to zrobi”, „No, ale panie redaktorze (dajcie spokój, jaki tam ze mnie redaktor, z wykształcenia jestem inżynierem), to jest przełomowa chwila, po prostu musi się pan tym zająć”, „Panie Krysztopa, to wielka odpowiedzialność, pan tam musi być”. No to robię, zajmuję się i bywam. Oczywiście zawsze za mało i za krótko.

Żona, całkiem słusznie, strzegąc domowego ogniska, pilnuje, bym nie zapominał ani o wykarmieniu Rodziny (w tym wykarmieniu siebie) ani o kąpieli już nie Pierworodnego, ale Najmłodszego czy sprzątaniu łazienki. Tak więc „ratowaniem świata” zajmuję się najczęściej pomiędzy sprzątaniem a kąpielą. Najzabawniejsze jest chyba jednak to, że centrum operacji jest i prawdopodobnie – dopóki „wdzięczny naród nie zbuduje mi dworku w Sulejówku” – pozostanie schowek na szczotki.

Cezary Krysztopa

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (13/2019) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
Jacek
Matysiak

Jacek Matysiak: Trump, pucz, impeachment…
Spójrzmy co słychać w peletonie kandydatów na prezydenta wśród Demokratów. Otóż z wyścigu zrezygnowała była prokurator generalny Kalifornii ambitna Kamala Harris (pochodzenie hindusko-jamajskie), pewnie zbyt młoda, ma 55 lat. W czołówce sam areopag, grecka rada starców po 70-tce: 78 letni senator Bernie Sanders (komuch i wnuczek Ziemi Beskidzkiej), 77 letni Michael Bloomberg (wart $54 mld, były 3 krotny mer NY), 76 letni Joe Biden (były wiceprezydent) i najmłodsza 70 letnia senator Elizabeth Warren “Pocahontas” (Trump też nie jest młodzieńcem, 73 lata)
avatar
Ordo
Iuris

Ordo Iuris: W każdej szkole wolno wystawiać jasełka
W okresie poprzedzającym Boże Narodzenie w wielu szkołach kultywuje się polskie zwyczaje związane z tym świętem takie jak ubieranie choinki, organizowanie spotkań opłatkowych, śpiewanie kolęd czy wystawianie jasełek. Zdarza się jednak, że przeciwko takim praktykom protestują pojedynczy rodzice lub nauczyciele. Instytut Ordo Iuris przypomina o przygotowanych przez siebie dwóch opiniach prawnych wykazujących legalność wystawiania jasełek w placówkach oświatowych
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: O PPR czyli Partii Przyjaciół Rosji w UE...
Zapraszam do lektury zapisu mojego radiowego wywiadu, którego udzieliłem red. Antoniemu Opalińskiemu. Rozmowa emitowana była w PR 24.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.